mukki pisze:Kurcze no, ja bym chętnie dołączyła, ale jedno z moich futerek miało wypadek i jest połamane, dzisiaj ma operację i nie wiem czy nie będę przy niej przez weekend siedziała i sprawdzała co 5 minut czy żyje :/
Biedna Maszeńka - łapeczki i ogonki całej piątki zacisnięte i moje

