Ale pogoda w weekend się udała, po pracy planujemy z koleżanką wyskoczyć do parku. Wreszcie mogłam do pracy jechać rowerem. Od razu inaczej się jedzie.
Moje lobelie ładnie kwitną - mam białe, fioletowe i takie pomieszane. Inne roślinki też w sumie się trzymają tylko bakopa więdnie.
Pod koniec przyszłego tygodnia zamieszka z nami kicia. Będziemy ją tymczasować na czas wyjazdu kolegi - około dwóch tygodni. Mam nadzieję że nasze koty staną na wysokości zadania i przyjmą ją należycie
