ten ząb już był na wyjściu - dziąsło wokół tego ząbka było już strasznie spuchnięte a sam ząbek się ruszał i "wyszedł" przed szereg
doc powiedziała, że ząbek w ciągu miesiąca wyszedłby sam..więc podjęłam decyzję, żeby wyjąć go już i kota już nie męczyć.
no i widać po Zuzu, że jej ulżyło (mniej śpi, bawi się) a dziąsełko blednie
A chłopak nie zauważył braku zęba..

i znowu szaleją (bo od tygodnia była grobowa cisza)