Luna z krakowskiego schronu w DT. FOTKI :)

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Śro sie 27, 2008 21:01

catalina pisze:Bungo ja myślę, że już można zmienić temat postu :lol:


Czy to znaczy, że Luna zostaje :lol:

progect

 
Posty: 5771
Od: Nie lis 28, 2004 21:36
Lokalizacja: Kraków Bronowice teraz już Smardzowice

Post » Śro sie 27, 2008 21:40

progect pisze:
catalina pisze:Bungo ja myślę, że już można zmienić temat postu :lol:


Czy to znaczy, że Luna zostaje :lol:


Czyżby, czyżby... :?:

mahob

Avatar użytkownika
 
Posty: 12523
Od: Czw lut 15, 2007 12:44
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw sie 28, 2008 9:03

mahob pisze:
progect pisze:
catalina pisze:Bungo ja myślę, że już można zmienić temat postu :lol:


Czy to znaczy, że Luna zostaje :lol:


Czyżby, czyżby... :?:

:?: :?: :?:

Joasia
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16785
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Czw sie 28, 2008 10:58

Czyżby czyżyk :lol:
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw sie 28, 2008 14:05

catalina pisze:Czyżby czyżyk :lol:


Ja też lubię to powiedzonko :mrgreen:
Gdyby to jeszcze znaczyło, że TAK! to byłaby prawdziwa radość...

mahob

Avatar użytkownika
 
Posty: 12523
Od: Czw lut 15, 2007 12:44
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt sie 29, 2008 21:18

Catalina padła z nadmiaru wrażeń, więc w jej imieniu informuję, że Lunusia dziś została wysterylizowana. Niemal od razu po powrocie zaczęła brykać, domagać się jedzenia i w ogóle jest w znakomitej formie :dance:

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sie 30, 2008 11:01

Bungo pisze:Catalina padła z nadmiaru wrażeń, więc w jej imieniu informuję, że Lunusia dziś została wysterylizowana. Niemal od razu po powrocie zaczęła brykać, domagać się jedzenia i w ogóle jest w znakomitej formie :dance:


Tak od razu?
No, no...brawo dla dziewczynki :D

mahob

Avatar użytkownika
 
Posty: 12523
Od: Czw lut 15, 2007 12:44
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sie 30, 2008 13:45

No dzisiaj juz trochę gorzej. Zjadła rano, polazila i poszla do szafy, ma dreszcze, to pewnie oslabienie.
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie sie 31, 2008 13:16

A jak Luneczka dziś się czuje? To wczorajsze to pewnie był efekt bólu - przestał działać środek podany tuż po zabiegu.

Ale jak ją będzie trochę boleć, to nie będzie tak brykać i szwy ocaleją...

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie sie 31, 2008 13:48

No jest bardzo biedna, dalej ją boli, jak nie przejdzie do jutra do idę po proszek przeciwbólowy, żadną z moich kotek tak długo nie bolało :(
Obrazek
Obrazek

catalina

 
Posty: 1528
Od: Sob kwi 16, 2005 10:31
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto wrz 02, 2008 12:36

Co u koteczki? Już jej nie boli?

Joasia
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16785
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia i 29 gości