Moje kociska.. Gacia ['].. s. 95..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 01, 2008 17:09

Jadę..

Basiu, wieczorem się odezwę.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt sie 01, 2008 17:25

Też trzymam!
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Pt sie 01, 2008 23:23

Gacia po chemii..
Apetyt jest.. i chyba niezłe samopoczucie..
troszkę niedobrze, że znowu qpale obok kuwetki..

Następna chemia za trzy t6ygodnie..


Maszka wylazła przy mnie zza kanapy.. :1luvu: Nawet dwa razy.. :D
Uszy już na swoim miejscu, źrenice też sporo mniejsze.. :D
Tylko burczenie jeszcze takie jak wczoraj..
Oswajamy się ze sobą powolutku.. :smokin:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 02, 2008 6:25

:D
Serniczek
 

Post » Sob sie 02, 2008 8:40

Same cudne wieści :D
Odezwę się jak tylko podłącze się do internetu we Frankfurcie:)

Buzi w pyszczek ode mnie dla Gaci, że jest taka dzielna (tak tak, całujemy kotki!) a dla reszty ferajny głaski w czółka :kitty: :cat3:

Basiao

 
Posty: 718
Od: Śro lip 13, 2005 5:00
Lokalizacja: Zabrze

Post » Sob sie 02, 2008 17:51

Od siedemnastej Basia już w drodze..
Pewnie odezwie się dopiero jutro..

I mam nadzieję, że przeczyta..
Postanowiłam dzisiaj złożyć klatkę, która miała się przydać do oswajania Maszy z nowa sytuacją..
Ale Maszka wybrała sobie azyl za kanapą a do klatki nawet nie podeszła..

No i trzeba było doprowadzić pokój do stanu sprzed rozłożenia klatki, do czego niezbędny był również odkurzacz..

Jak wchodziłam do pokoju, to zastałam Maszkę przyczajoną pod drzwiami i węszącą intensywnie.. :1luvu:
Wprawdzie na mój widok znowu poszła za kanapę ale nawet odkurzacz nie zestresował jej bardziej niż stresuje moje kociaste..

Po wszystkich porządkach, zaniosłam Maszce kolację.. czekała przy samych miseczkach, dała sobie podetkać pod nos jedzenie.. Ale żeby zacząć posiłek, czekała aż sobie pójdę..
No to sobie poszłam..
I za kilka minut zajrzę i zobaczę czy wreszcie odważyła się zjeść mimo mojej obecności w mieszkaniu..


Przywiozłam też dzisiaj od Majki13 drapak-monstrum dla kociastych.. :1luvu:
Przywiozłam w kawałkach, razem z instrukcją składania..
Jakoś mi się udało, ale jeden hamaczek został luzem.. nie mogłam wymyślić, w którym miejscu powinien zostać przykręcony.. :oops:

Ale już złożony, pokropiony kocimietką.. i kilka sztuk footer natychmiast postanowiło sprawdzić co to za nowe dziwo Duża przytargała do domu..
:twisted:

A tu kilka fotek nowego kociego mebla i krótkie migawki z kontroli jakości najbardziej zainteresowanych footer.. :twisted:
Sorry za jakość fotek.. :oops:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 02, 2008 18:06

O ja ... ale drapak 8O

Moje kociaste dostały drapak od cioci Julity i też przy składaniu został jeden element - nijak nie pasował ... rozłożyłam i złożyłam kilka razy, aż Julita sie przyznała, że ta część jest od innego drapaka :twisted:

Kciuki dla Gaci, głaski dla reszty towarzystwa :D
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Sob sie 02, 2008 18:10

Tylko czarne i czarno-białe testowały drapak?
A puchate i plaskato-puchate nie? :wink:
Obrazek
Obrazek

Ciri

Avatar użytkownika
 
Posty: 2907
Od: Sob gru 11, 2004 12:40
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Sob sie 02, 2008 18:10

Avian pisze:
Moje kociaste dostały drapak od cioci Julity i też przy składaniu został jeden element - nijak nie pasował ... rozłożyłam i złożyłam kilka razy, aż Julita sie przyznała, że ta część jest od innego drapaka :twisted:



:ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:

umarłam, oplułam monitor i wystraszyłam kociaste.. :twisted:


Ze mną jest gorzej, bo sama widziałam jak Majka odkręcała hamaczek od drapaka.. i nie pamietam w którym miejscu miał być.. A instrukcję obsługi to sobie można.. ani słowa, rozmazany rysunek.. tyle tylko wyczaiłam, że pokazali, które elementy powinny mieć śruby na stałe a które przykręca się śrubami luzem..


I dziękuję za kciuki.. :1luvu:

Avian, już wróciłaś z wojaży czy jeszcze ogladasz północ Europy?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 02, 2008 18:14

ale świetny drapak! Maszka dzielna dziewczyna, a reszta towarzystwa pewnie potrzebuje trochę czasu żeby się oswoić z nowym nabytkiem ;)
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Sob sie 02, 2008 18:17

Ciri pisze:Tylko czarne i czarno-białe testowały drapak?
A puchate i plaskato-puchate nie? :wink:


No właśnie nie..
Chyba na razie się boją..
Gdzieś się pochowały..
Nawet kocimiętka nie zadziałała.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 02, 2008 18:19

aamms pisze:
Avian pisze:
Moje kociaste dostały drapak od cioci Julity i też przy składaniu został jeden element - nijak nie pasował ... rozłożyłam i złożyłam kilka razy, aż Julita sie przyznała, że ta część jest od innego drapaka :twisted:



:ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:

umarłam, oplułam monitor i wystraszyłam kociaste.. :twisted:



Nie ma sie co śmiać.Resztę drapaka dostała CoolCaty dla swoich urwisów.Tylko musiała sobie zorganizować część którą dostała Avian.

J.O

 
Posty: 175
Od: Czw cze 21, 2007 12:11
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Post » Sob sie 02, 2008 18:42

kolacja czeka na ciszę nocną.. :?
Ale jak zaglądałam do pokoju, to Maszka siedziała na półce, na kociej poduszce.. :1luvu:
Poleciałam po aparat, ale niestety, zdążyła znowu schować się za kanapę.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 02, 2008 19:22

I tak to wyglądało po ucieczce za kanapę..

Stała miejscówka Maszki..

Obrazek Obrazek

tak do mnie mówi.. :twisted:

Obrazek


A to.. :dance: :dance2:
sami zobaczcie.. :1luvu:

Obrazek Obrazek Obrazek

Ha!!!!!! :smokin:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 02, 2008 19:32

aamms pisze:Obrazek Obrazek Obrazek

Ha!!!!!! :smokin:


Wow, Maszeńka w całej okazałości :ok:
To się pańcia ucieszy jak zajrzy :D

aamms pisze:
Ze mną jest gorzej, bo sama widziałam jak Majka odkręcała hamaczek od drapaka.. i nie pamietam w którym miejscu miał być.. A instrukcję obsługi to sobie można.. ani słowa, rozmazany rysunek.. tyle tylko wyczaiłam, że pokazali, które elementy powinny mieć śruby na stałe a które przykręca się śrubami luzem..


Ja dostałam zdjęcie i tak wyglądał po złożeniu ... a część została ...
Julita twierdziła, że niemożliwe, więc próbowałam i próbowałam ... i wyszły dwa drapaki :D

aamms pisze:Avian, już wróciłaś z wojaży czy jeszcze ogladasz północ Europy?


Już w domu, obłożona Rychem, bo reszta mnie nie zauważyła :roll:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości