kothka pisze:cześć szylkrecie po długiej przerwie
Kolowa będzie pozniej

Vice ,Vice w zastępstwie wita



Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
kothka pisze:cześć szylkrecie po długiej przerwie
Mereth pisze:kalair pisze:Mereth pisze:kalair pisze:Mereth pisze:kalair pisze:Lafinkowe zacięcie do gotowania jest coraz większe. Już wiem, skąd ukradła całą paczkę kostek rosołowych..![]()
NIE DAM!
Od razu, że ukradłaChciałaby coś ugotować, ale tu jej wiecznie nie dają
![]()
![]()
Nie ufam jej zdolnościom!I jest za gruba.
No ale skąd wiesz, że nie chciałaby dla Was czegoś ugotować![]()
Lafinek się stara, a tu takie pomówienia, no ja nie wiem![]()
Podeślę Ci ją,a potem mi zdasz relację..Jak będziesz w
stanie!![]()
![]()
Dobra, tylko ją dobrze zapakuj![]()
![]()
![]()
trawa11 pisze:kalair pisze:Lafinkowe zacięcie do gotowania jest coraz większe. Już wiem, skąd ukradła całą paczkę kostek rosołowych..![]()
NIE DAM!
ze sklepu![]()
![]()
trawa11 pisze:Sihaja pisze:trawa11 pisze:Sihaja pisze:Nie wiem, czy jest taniej niż w sklepie, ale w Olsztynie nie ma tych karm nigdzie, dlatego zamawiam przez net. Poza tym mam juz tam zniżki, więc łudzę sie, że nie wychodzi mi bardzo drogo... Kupiłam im: Acana light 8kg w cenie 112,69 (cena bez zniżki: 114,99) i saszetki miamor light po 3,10zł. Saszetki i puszki kupuję im mało kiedy, bo wolę dać mięsko, ale ostatnio jak kupiłam na spróbowanie to tak zajadały ze smakiem, że znowu im kilka wzięłam. No i jeszcze żwirek hillton po 8,40zł 5l.,
Jak myślisz, to drogo?
ja to zawsze mam problem co zamówic,bo jak ju zsie zdecyduje ,to wychodzi spooora sumai rezygnuje
.tym bardziej ,ze moe trawniczki to wybredne są
U nas sklepy są dosyc dobrze zaopatrzone,dlatego kupuję po trochu na spróbowanie.Miamorka np w saszetce to tylko poliza
,a w puszeczce to im smakuje,ale on etakie maleńkie są
![]()
![]()
A ostatnio ,to tylko suche chca.W jednym sklepie juz nawet Acanę mozna kupić,do niedawna jeszcze nie bylo
No, nie powiem, mi też niezłe sumki wychodzą.... ale ponieważ Morfeuszek nie tolruje wielu karm, szukałam czegoś już nie weterynaryjnego ( te karmy wet. to są dopiero drogie), co będzie tolerował, co będzie dobrej jakości i przyzwoitej cenie. No i tak nam po kilku próbach wyszła Acana. A w Olsztynie jej za nic nie znajdziesz... Kupuję im 8 kg i wystarcza na póltorej miesząca.... nie wiem, czy to normalne, wydaje mi sie, że jes=dzą od groma, ale cóż zrobić.... niech mają pełne brzuszki i będą zdrowe i zadowolone....
no i o to chodzi![]()
![]()
Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter i 32 gości