DZIKI GRZYWKA i Towarzystwo

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt lip 04, 2008 9:24

Amika6 pisze:Czy mizianki ode mnie przekazane :D

Zapodziała mi się rozpiska... :oops:
Pracuję nad nowym Planem Miziania.
Tymczasem - miziam chaotycznie.
Wczoraj oberwałam harpunem bo za szybko przestałam... :roll:
Anda pisze: nos jakis zapity ma. Pixi, na piwie nie byliście wtendzień??

Hmmm... 8)
Cioteczko Ando. Grzywuś, ja i cała reszta Towarzystwa prowadzimy bardzo...higieniczny tryb życia. O żadnym piwie mowy nie ma.
Chyba, że ja o czymś nie wiem... :roll:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Pt lip 04, 2008 16:16

Pozdrowienia dla szczuplutkiego Grzywusia, a może powinniście mniej higieniczny tryb życia prowadzić :wink: a zreszta co ma do tego piwo, piwo jest bardzo higieniczne :twisted:
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8515
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

Post » Pt lip 04, 2008 16:20

zunia pisze:może powinniście mniej higieniczny tryb życia prowadzić :wink: a zreszta co ma do tego piwo, piwo jest bardzo higieniczne :twisted:

Cociaaaaaaaaaaa.... 8)
Bo ja zaraz pójdę bałamucić Gina i Tosię :wink:

Punieczki bałamucić nawet nie będę próbowała bo Ona jest Dama... :D :1luvu:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Pt lip 04, 2008 16:41

U nas wszystkie koty zbalamucone (cokolwiek to znaczy) ale zapraszamy.
A najlepiej do Chorzowa zapraszamy.
Obrazek
"Uchroń mnie przed wrogiem, który ma coś do zyskania, i przed przyjacielem, który ma coś do stracenia...'' T.S.Eliot'

zunia

Avatar użytkownika
 
Posty: 8515
Od: Śro lut 15, 2006 11:55
Lokalizacja: chorzów

Post » Pt lip 04, 2008 21:38

Wieczorkiem Grzywka zameldował się na parapecie...Wewnętrznym.
Wszedł przez otwarte okno i przysiadł na kocyku. Zupełnie mu nie przeszkadzało, że miałam gościa. Kiedy gość sobie poszedł Grzywaczek dał się zaprosić na...kanapę. A na tej kanapie... :roll:
Sam nie wiedział, którą część chuderlawego jestestwa wystawiać do głaskania. Wyrobiliśmy chyba tygodniową normę mizianek od prawie wszystkich Cioteczek (według wskazówek). Bardziej karkołomne mizianki zostały przełożone na inny termin. Jak będę miała w perspektywie kilka dni wolnego to wtedy zaryzykuję...
Bo w Grzywce ciągle jeszcze odzywa się Dzika Dzikość. Podekscytowany głaskaniem i przytulaniem czasem mnie...podgryza :roll: :lol: ale czasem potrafi "się odwinąć" i zahaczyć pazurem.
Taki trochę niezrównoważony emocjonalnie jest...

Oczywiście miałam ochotę udokumentować to Grzywkowe Kanapowe Zaleganie...ale...baterie.... :?
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Pt lip 04, 2008 21:54

pixie65 pisze:Bo w Grzywce ciągle jeszcze odzywa się Dzika Dzikość. Podekscytowany głaskaniem i przytulaniem czasem mnie...podgryza :roll: :lol: ale czasem potrafi "się odwinąć" i zahaczyć pazurem.
Taki trochę niezrównoważony emocjonalnie jest...

To zupełnie tak samo, jak mój Gryzzli :D
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Pt lip 04, 2008 21:56

pixie65 pisze:Oczywiście miałam ochotę udokumentować to Grzywkowe Kanapowe Zaleganie...ale...baterie.... :?


Nooo nieee ... taka dokumentacja przepadła :(

Coś mi się wydaje, że takimi chwilami nie chcesz się z nami podzielić :twisted:
Obrazek

Każda przykrość nas dotyka, tylko niektóre szczególnie.

Amika6

Avatar użytkownika
 
Posty: 10614
Od: Śro sty 24, 2007 18:48
Lokalizacja: Chełm (Lubelskie)

Post » Sob lip 05, 2008 10:35

Jak zwykle baterie :roll: ech...

sanna-ho

 
Posty: 7530
Od: Wto sie 28, 2007 13:41

Post » Sob lip 05, 2008 15:36

pixie65 pisze:Wieczorkiem Grzywka zameldował się na parapecie...Wewnętrznym.
Wszedł przez otwarte okno i przysiadł na kocyku. Zupełnie mu nie przeszkadzało, że miałam gościa. Kiedy gość sobie poszedł Grzywaczek dał się zaprosić na...kanapę. A na tej kanapie... :roll:
Sam nie wiedział, którą część chuderlawego jestestwa wystawiać do głaskania. Wyrobiliśmy chyba tygodniową normę mizianek od prawie wszystkich Cioteczek (według wskazówek). Bardziej karkołomne mizianki zostały przełożone na inny termin. Jak będę miała w perspektywie kilka dni wolnego to wtedy zaryzykuję...
Bo w Grzywce ciągle jeszcze odzywa się Dzika Dzikość. Podekscytowany głaskaniem i przytulaniem czasem mnie...podgryza :roll: :lol: ale czasem potrafi "się odwinąć" i zahaczyć pazurem.
Taki trochę niezrównoważony emocjonalnie jest...

Oczywiście miałam ochotę udokumentować to Grzywkowe Kanapowe Zaleganie...ale...baterie.... :?


Oj :(, że nie możemy tego zobaczyć :roll: . Danuś, baterie masz mieć w zapasie, bo kiedyś padniemy z braku zdjęć Grzywulca :wink:
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Sob lip 05, 2008 17:31

gattara pisze:Oj :(, że nie możemy tego zobaczyć :roll:

Ależ możecie Cioteczko, możecie... :lol:

O, tutaj:

Grzywka Kanapowy

Obrazek

Lekko profilem...

Obrazek

...i ąfasem...

Obrazek

a tutaj po całości...

Obrazek
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Sob lip 05, 2008 17:32

:love: :love: :love:

Taka kanapa nabiera wartości, to już dzieło sztuki :wink: 8)
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Sob lip 05, 2008 17:33

Ojej :1luvu: :1luvu: :1luvu:

A jak mu do twarzy w tej kracie i w zieleni :P
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Sob lip 05, 2008 18:04

:cry: a ja nie mam jak zobaczyc zdjec.. Jak juz baterie pixie cudem dzialaja, to ja nie moge..

sanna-ho

 
Posty: 7530
Od: Wto sie 28, 2007 13:41

Post » Sob lip 05, 2008 18:26

sanna-ho pisze::cry: a ja nie mam jak zobaczyc zdjec.. Jak juz baterie pixie cudem dzialaja, to ja nie moge..

To zobaczysz jak już będziesz mogła... 8)
Przecież nie zabiorę.
A nawet mogę Ci dosłać kilka dodatkowych :wink:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Sob lip 05, 2008 18:51

pixie65 pisze:
sanna-ho pisze::cry: a ja nie mam jak zobaczyc zdjec.. Jak juz baterie pixie cudem dzialaja, to ja nie moge..

To zobaczysz jak już będziesz mogła... 8)
Przecież nie zabiorę.
A nawet mogę Ci dosłać kilka dodatkowych :wink:
o, to ja poprosze te dodatkowe:) Dobrze, ze chociaz moge poczytac o tym higienicznym trybie zycia :mrgreen:

sanna-ho

 
Posty: 7530
Od: Wto sie 28, 2007 13:41

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 85 gości