DZIKI GRZYWKA i Towarzystwo

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 03, 2008 19:10

gattara pisze:A że Cioteczka Pixie ma talenta kulinarne, to niezaprzeczalny fakt 8) , zwykły makaron jest u niej niezwykły :D


Czy ja mam dzisiaj Dzień Dziecka?

Urodziny?

Imieniny?

Jakieś inne święto?


A może....jestem śmiertelnie chora i nic o tym nie wiem... :?: :?
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Wto cze 03, 2008 19:13

sanna-ho pisze:
pixie65 pisze:
sanna-ho pisze:
zunia pisze:Ale Wam tu dobrze, a wszystko zasługa Grzywusia.
Pixie, może zmienisz tytuł na '' łagodny Dziki Grzywka'' :twisted:


".... i Dziki Domowy Pączek"

Pączek wcale nie jest dziki.
Wielokrotnie pisałam, że to Kot O Bardzo Małym Rozumku...
Ale zaraz zajrzy tu misia007 i znowu mnie doleci...



"łagodny Dziki Grzywka i Pączek-O-Bardzo-Małym-Rozumku"? :D

Pixie jak możesz, byłam pewna,ze już to wyjasniłysmy.Pączek to DEBEŚCIAK :D :D :D :D :D :D

misia007

 
Posty: 1418
Od: Nie lip 08, 2007 11:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto cze 03, 2008 19:14

pixie65 pisze:
gattara pisze:A że Cioteczka Pixie ma talenta kulinarne, to niezaprzeczalny fakt 8) , zwykły makaron jest u niej niezwykły :D


Czy ja mam dzisiaj Dzień Dziecka?

Urodziny?

Imieniny?

Jakieś inne święto?


A może....jestem śmiertelnie chora i nic o tym nie wiem... :?: :?


Może być spóźniony Dzień Dziecka :twisted:
Malutka Danusiu, nie przeczy się oczywistym faktom :lol: , a poza tym sama chyba zauważyłaś że niezbyt lubię jeść :P , a skoro wrąbałam talerz makaronu u Ciebie, musiał być niezwykły 8)
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Wto cze 03, 2008 19:17

gattara pisze:
pixie65 pisze:
gattara pisze:A że Cioteczka Pixie ma talenta kulinarne, to niezaprzeczalny fakt 8) , zwykły makaron jest u niej niezwykły :D


Czy ja mam dzisiaj Dzień Dziecka?

Urodziny?

Imieniny?

Jakieś inne święto?


A może....jestem śmiertelnie chora i nic o tym nie wiem... :?: :?


Może być spóźniony Dzień Dziecka :twisted:
Malutka Danusiu, nie przeczy się oczywistym faktom :lol: , a poza tym sama chyba zauważyłaś że niezbyt lubię jeść :P , a skoro wrąbałam talerz makaronu u Ciebie, musiał być niezwykły 8)


kto wie, czego pixie tam dosypała....

Spałaś potem dobrze? :wink:

sanna-ho

 
Posty: 7530
Od: Wto sie 28, 2007 13:41

Post » Wto cze 03, 2008 19:20

sanna-ho pisze:
kto wie, czego pixie tam dosypała....

Spałaś potem dobrze? :wink:


Hmm, a wiesz że w ogóle nie spałam :roll: , zastanawiające :twisted:

:mrgreen:
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Wto cze 03, 2008 19:21

Właśnie - przyznała się:
nie chciała jeść ani spać :evil:

I niech nie edytuje, bo mam print screena...


:mrgreen:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Wto cze 03, 2008 19:22

gattara pisze:
sanna-ho pisze:
kto wie, czego pixie tam dosypała....

Spałaś potem dobrze? :wink:


Hmm, a wiesz że w ogóle nie spałam :roll: , zastanawiające :twisted:

:mrgreen:

acha,


wiesz Pixiu, na razie nie przyjadę :arrow: se pośpię lepiej
ObrazekAnda i koty Obrazek

Anda

 
Posty: 10081
Od: Pon lut 02, 2004 14:46
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto cze 03, 2008 19:24

pixie65 pisze:Właśnie - przyznała się:
nie chciała jeść ani spać :evil:

I niech nie edytuje, bo mam print screena...


:mrgreen:


Maupiszon :P

Spuśćmy na to zasłonę milczenia :twisted:
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Wto cze 03, 2008 19:24

pixie65 pisze:
gattara pisze:A że Cioteczka Pixie ma talenta kulinarne, to niezaprzeczalny fakt 8) , zwykły makaron jest u niej niezwykły :D


Czy ja mam dzisiaj Dzień Dziecka?

Urodziny?

Imieniny?

Jakieś inne święto?


A może....jestem śmiertelnie chora i nic o tym nie wiem... :?: :?

Ty cicho być i się delektuj, bo za chwiilę może minąc bezpowrotnie :twisted:
A ja się jeszcze pochwalę, że oprócz cud sosu z wkładką z kurzego biustu by Pixie jadłam jeszcze super sałatkę przygotowana przez Julas i różne naleśniki w towarzystwie Katii, Tiger i Karolki... :mrgreen:
Wiecie co, dziewczyny? Ja sie tam u Was jeszcze kiedyś pojawię :twisted:
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8667
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Wto cze 03, 2008 20:06

bechet pisze:Ty cicho być i się delektuj, bo za chwiilę może minąc bezpowrotnie :twisted:

Odwyknę...od normalności...
bechet pisze:jadłam jeszcze super sałatkę przygotowana przez Julas i różne naleśniki w towarzystwie Katii, Tiger i Karolki... :mrgreen:
Wiecie co, dziewczyny? Ja sie tam u Was jeszcze kiedyś pojawię :twisted:


Jak jeszcze napiszesz, że Ci te naleśniki smakowały.... 8)
To naprawdę zacznę się martwić....


:wink:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Wto cze 03, 2008 20:52

pixie65 pisze:
bechet pisze:Ty cicho być i się delektuj, bo za chwiilę może minąc bezpowrotnie :twisted:

Odwyknę...od normalności...
bechet pisze:jadłam jeszcze super sałatkę przygotowana przez Julas i różne naleśniki w towarzystwie Katii, Tiger i Karolki... :mrgreen:
Wiecie co, dziewczyny? Ja sie tam u Was jeszcze kiedyś pojawię :twisted:


Jak jeszcze napiszesz, że Ci te naleśniki smakowały.... 8)
To naprawdę zacznę się martwić....


:wink:

A z czym były te naleśniki???
:P :P :P
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Wto cze 03, 2008 21:06

CoToMa pisze:
pixie65 pisze:
bechet pisze:Ty cicho być i się delektuj, bo za chwiilę może minąc bezpowrotnie :twisted:

Odwyknę...od normalności...
bechet pisze:jadłam jeszcze super sałatkę przygotowana przez Julas i różne naleśniki w towarzystwie Katii, Tiger i Karolki... :mrgreen:
Wiecie co, dziewczyny? Ja sie tam u Was jeszcze kiedyś pojawię :twisted:


Jak jeszcze napiszesz, że Ci te naleśniki smakowały.... 8)
To naprawdę zacznę się martwić....


:wink:

A z czym były te naleśniki???
:P :P :P

Ze szpinakiem, który uwielbiam i z różnymi dodatkami, które nijak doń nie pasowały (przynajmniej w tym wydaniu). Ale to w ogóle nie kwestia do dyskusji, bo naleśniki nie były dziełem Pixie ;)
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8667
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Wto cze 03, 2008 21:13

bechet pisze:
CoToMa pisze:
pixie65 pisze:
bechet pisze:Ty cicho być i się delektuj, bo za chwiilę może minąc bezpowrotnie :twisted:

Odwyknę...od normalności...
bechet pisze:jadłam jeszcze super sałatkę przygotowana przez Julas i różne naleśniki w towarzystwie Katii, Tiger i Karolki... :mrgreen:
Wiecie co, dziewczyny? Ja sie tam u Was jeszcze kiedyś pojawię :twisted:


Jak jeszcze napiszesz, że Ci te naleśniki smakowały.... 8)
To naprawdę zacznę się martwić....


:wink:

A z czym były te naleśniki???
:P :P :P

Ze szpinakiem, który uwielbiam i z różnymi dodatkami, które nijak doń nie pasowały (przynajmniej w tym wydaniu). Ale to w ogóle nie kwestia do dyskusji, bo naleśniki nie były dziełem Pixie ;)

Uwielbiam szpinak :twisted: 8)
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Sob cze 07, 2008 7:55

Czyżby wszyscy przestraszyli się szpinaku i uciekli?
:strach: :strach: :strach:
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Sob cze 07, 2008 12:48

Pixie się boi najazdu i zamilkła dyplomatycznie :P

sanna-ho

 
Posty: 7530
Od: Wto sie 28, 2007 13:41

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, Marmotka, pibon i 120 gości