DZIKI GRZYWKA i Towarzystwo

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro maja 07, 2008 21:48

:lol: :lol: Oj, nieszczęsny Grzywcio..Uważaj,bo Cię znielubi Pixie! :twisted: :twisted:
Obrazek
Obrazek

kalair

Avatar użytkownika
 
Posty: 233427
Od: Czw maja 24, 2007 21:07
Lokalizacja: Beskid Śląski

Post » Śro maja 07, 2008 21:58

kalair pisze::lol: :lol:


Się nie ma z czego śmiać :evil: :evil: :evil:
Dziki?Dziki? Grzywka
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Śro maja 07, 2008 22:00

pixie65 pisze:
kalair pisze::lol: :lol:


Się nie ma z czego śmiać :evil: :evil: :evil:
Dziki?Dziki? Grzywka

Normalnie dziki! I agresywny! :twisted: :lol: :lol: :lol:
Pixie, ustaw go do pionu! :mrgreen: :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

kalair

Avatar użytkownika
 
Posty: 233427
Od: Czw maja 24, 2007 21:07
Lokalizacja: Beskid Śląski

Post » Śro maja 07, 2008 22:10

kalair pisze:Pixie, ustaw go do pionu! :mrgreen: :mrgreen:


Nie mogę....
Dręczy mnie poczucie winy za te wszelkie czynności medyczno-higieniczne, naruszenie nietykalności cielesnej i gwałt na godności osobistej Dzikiego, Agresywnego Kota, Który Mruczy Przy Czyszczeniu Uszu... :oops:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Śro maja 07, 2008 22:13

pixie65 pisze:
kalair pisze:Pixie, ustaw go do pionu! :mrgreen: :mrgreen:


Nie mogę....
Dręczy mnie poczucie winy za te wszelkie czynności medyczno-higieniczne, naruszenie nietykalności cielesnej i gwałt na godności osobistej Dzikiego, Agresywnego Kota, Który Mruczy Przy Czyszczeniu Uszu... :oops:

Qrczę, to masz dylematy moralne..Nie zazdraszczam.. :twisted:
Trzeba Cię wesprzeć duchowo! :lol: :lol:
Obrazek
Obrazek

kalair

Avatar użytkownika
 
Posty: 233427
Od: Czw maja 24, 2007 21:07
Lokalizacja: Beskid Śląski

Post » Śro maja 07, 2008 22:28

kalair pisze:Trzeba Cię wesprzeć duchowo! :lol: :lol:


Oj tak, oj tak...



:mrgreen:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Śro maja 07, 2008 22:44

no to Cie wesprę,
uwaga...............wspieram Cię Pixi, bo z dzikim kotem żartów nie ma :twisted: :twisted:
ObrazekAnda i koty Obrazek

Anda

 
Posty: 10081
Od: Pon lut 02, 2004 14:46
Lokalizacja: Lublin

Post » Śro maja 07, 2008 23:45

Teraz to już na 99,99% stwierdzam, że Grzywka na pewno jest spokrewniony z moimi Kociankami 8O
Juście co jakiś czas muszę czyścić tyłeczek (mała leniuszyca wcale nie dba o gruczoły), no a Dyzio mruczy jak robimy przegląd uszu (taki rozanielony, chyba chciałby codziennie) :D

Proszę wymiziać naszego krewnego - Dzikiego Grzywkę :lol:
Obrazek

Każda przykrość nas dotyka, tylko niektóre szczególnie.

Amika6

Avatar użytkownika
 
Posty: 10614
Od: Śro sty 24, 2007 18:48
Lokalizacja: Chełm (Lubelskie)

Post » Czw maja 08, 2008 21:46

Powiedziałabym, że kocia psychika pokrętną jest niebywale... :roll:
Po wczorajszych, raczej wątpliwych atrakcjach spodziewałam się, że Grzywka będzie mnie omijał sporym łukiem. Tymczasem nic z tych rzeczy - w nocy kręcił się w okolicy a na wczesnym rankiem wyglądając przez okno zobaczyłam obrazek, który upodobnił mnie do małżonki niejakiego Lota... 8)
Zanim pozbierałam szczękę z parapetu i oderwałam się od okna, żeby złapać aparat tkwiłam przez dłuższą chwilę wpatrując się w AKROBACJE i GALOPY w wykonaniu Grzywki... 8O :D
Grzywuś brykał na trawniczku jak nie przymierzając małoletnie pacholę...
Wskakiwał na drzewko w charakterze wiewióra, zeskakiwał zeń, polował na robaczki, miętolił trawki i napadał na niewidzialne myszki...Wykonywał przy tym rozmaite skoki, wyskoki i zwroty, których niestety nie udało mi się uwiecznić. Jutro spróbuję przepuścić przez YouTube, to co zdążyłam utrwalić i jeśli będzie się nadawało do pokazania - same się przekonacie co się Grzywkowi porobiło... To jeden z najpiękniejszych widoków w moim życiu :D

Dzisiaj zrobiliśmy "powtórkę z rozrywki" - skoro odblokowywanie zatok okołoogonowych tak pozytywnie wpłynęło na kocie samopoczucie postanowiłam zawlec nieszczęśnika do lecznicy w celu dokończenia wczorajszych zabiegów, a przy okazji zajrzeć mu głęboko do uszków bo z jednym coś jakby "nie halo" było.
Grzywuś jest Kotem Doskonałym.
Tyle tylko napiszę, żeby nie wdawać się w szczegóły czynności, którym został poddany.
Po powrocie z lecznicy, wypuszczeniu z transportera wcale nie zaudał się tam gdzie pieprz rośnie, tylko...grzecznie zameldował się na balkonie w oczekiwaniu na kolację 8O

Przy okazji wyszło, że większość mojego kociego Towarzystwa (Panowie) to prawdziwe ćpuny lub inne nałogi... :roll: Ciekawa jestem, czy ktoś próbował łowić dzikie kocury na walerianę ? Po tym co dzisiaj widziałam - powinny tłuc się o prawo do wejścia do tak "zaromatyzowanej" klatki...
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Pt maja 09, 2008 6:25

pixie65 pisze:Grzywuś jest Kotem Doskonałym.


Że zacytuję 8)
Nie wiem co Cię dziwi ;), przecież po Grzywce widać boskość na pierwszy rzut oka :D .
Chciałabym zobaczyć te harce nastoletniego Grywulca :lol:
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Pt maja 09, 2008 8:31

Zeszło mu z tyłu :twisted: to i przód się odblokował. Psyche parskneła raźno , ech...może i ja powinnam sobie gruczoły przepchać :roll:
ObrazekAnda i koty Obrazek

Anda

 
Posty: 10081
Od: Pon lut 02, 2004 14:46
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt maja 09, 2008 16:03

Anda pisze:Zeszło mu z tyłu :twisted: to i przód się odblokował. Psyche parskneła raźno , ech...może i ja powinnam sobie gruczoły przepchać :roll:

Anda... :ryk: :ryk: :ryk:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Pt maja 09, 2008 20:01

pixie65 pisze:
Anda pisze:Zeszło mu z tyłu :twisted: to i przód się odblokował. Psyche parskneła raźno , ech...może i ja powinnam sobie gruczoły przepchać :roll:

Anda... :ryk: :ryk: :ryk:

Niby sie cieszę, że Cię rozbawiłam :twisted: :twisted: ale pomysł nie jest chyba z tych ostatnich :wink:
ObrazekAnda i koty Obrazek

Anda

 
Posty: 10081
Od: Pon lut 02, 2004 14:46
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt maja 09, 2008 20:14

Anda pisze:
pixie65 pisze:
Anda pisze:Zeszło mu z tyłu :twisted: to i przód się odblokował. Psyche parskneła raźno , ech...może i ja powinnam sobie gruczoły przepchać :roll:

Anda... :ryk: :ryk: :ryk:

Niby sie cieszę, że Cię rozbawiłam :twisted: :twisted: ale pomysł nie jest chyba z tych ostatnich :wink:

Hmm...w kontekście Twojej odpowiedzi to trochę mi głupio, że się uchachałam... :oops:
Ale może są inne, jakby tu powiedzieć...bardziej przyjemne sposoby, żeby rozruszać Psyche... :wink:
OUT OF ORDER Obrazek

pixie65

 
Posty: 17842
Od: Czw paź 20, 2005 9:53

Post » Pt maja 09, 2008 20:57

Trzymaj się Grzywusiu. Teraz jak wycisnęli paskudztwo koło ogonka. To powinno byc dobrze.
Mizianki dla Grzywki i czekam na filimik
Obrazek
Obrazek

Iburg

 
Posty: 5024
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 62 gości