Moje kociska.. Gacia ['].. s. 95..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon kwi 14, 2008 22:07

śliczne kiciuśki :D Boniek ma u mnie szczególne względy...... :ok: :smiech3: (trzeba by mu imię zmienić bo Boniek w naturze paskudny jest...a ten piękny.Na Bońka wcale nie wygląda.....)
Serniczek
 

Post » Pon kwi 14, 2008 22:14

Pewien postęp u czarnego zanotowałam.. :D
wprawdzie jeszcze nie ruszył jedzenia, ale do kuwetki już trafił..

Udało mi się też wywabić go zza kanapy na pastę odkłaczającą.. :twisted:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a potem podstępnie podałam mu unidox..

Obraził się śmiertelnie i zwiał za kanapę.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon kwi 14, 2008 22:29

ooo nie widziałam wszystkich fotek! Nikuś :1luvu: i Gacia majty wietrzy :twisted: a kiedy jest plan wypuścić Bońka na salony? i tak jest odważny, Franek jak tylko do mnie przyjechał spindolił pod łóżko i nawet się popatrzeć na mnie nie chciał...a w nocy przyszedł na mizianki i mi się na klacie uwalił :)
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon kwi 14, 2008 22:45

aamms pisze:I jeszcze specjalnie dla redaf..
Już całkiem popsuty dzikunek.. 8)

Piękne krówsko z małego złośnika wyrosło :mrgreen:
Obrazek

redaf

 
Posty: 15601
Od: Śro sty 25, 2006 21:32
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon kwi 14, 2008 22:55

Czarny śliczny wydajesię taki dostojny :D Suffka potargana przecudna niech taka zostanie :lol:
ObrazekObrazekhttp://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=131880&p=7865586#p7865586

MAGDZIOL

 
Posty: 1969
Od: Wto paź 10, 2006 18:53
Lokalizacja: Warszawa-Włochy

Post » Pon kwi 14, 2008 23:08

Ten popsuty dzikunek to trochę jakby, ekhm, urósł :)

Ais

Avatar użytkownika
 
Posty: 2775
Od: Nie sty 08, 2006 10:45
Lokalizacja: Warszawa-Tarchomin

Post » Pon kwi 14, 2008 23:11

Ais pisze:Ten popsuty dzikunek to trochę jakby, ekhm, urósł :)


Nawet sporo.. :twisted:

Jest prawie dwa razy większy od swojego braciszka z tego samego miotu - Fumka, który wygląda na cztero-pięciomiesięcznego malucha..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto kwi 15, 2008 5:11

Może Bońka przechrzcić na Tymoteusza? w skrócie Tymek.Tymuś.....(to tylko propozycja...).Jakoś wygląda na Tymka.....a może inne propozycje????Byle nie Boniek...no chyba ,że tak musi zostać :( Kocie jestes bossski.....
Serniczek
 

Post » Wto kwi 15, 2008 7:09

Czarnuch jest bosssski :love: :love: :love:
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Wto kwi 15, 2008 7:21

Zdjęcie podłogowe rewelacja. :lol: :wink:
Obrazek

maggia

 
Posty: 17535
Od: Sob gru 02, 2006 12:13
Lokalizacja: Poznań/Luboń

Post » Wto kwi 15, 2008 7:24

Czarnidło przystojne ze ho, ho :D
Koty w przedpokoju super :lol:
Obrazek

dzikus

 
Posty: 8809
Od: Nie paź 02, 2005 16:42
Lokalizacja: śląsk

Post » Wto kwi 15, 2008 7:33

Dobrze, że z Suffką dobrze :D Uparta bestyjka, dałaś jej pastę??
Byłam ciekawa tego "EXO" - śliczny jest!! :P :P

Misiu

 
Posty: 1268
Od: Wto paź 18, 2005 8:37

Post » Wto kwi 15, 2008 7:56

Rany, ale pytań..
Już odpowiadam, może nie po kolei, ale mam nadzieję, że o niczym nie zapomnę..

Suffka pastę dostała.. Wcisnęłam na siłę prosto do pysia..
Najpierw połknęła a potem nafuczała na mnie.. :twisted:
Ale ważne, że zjadła..
Może w końcu się przekona, że to żadne świństwo..
Urinary znika pięknie..

Czarny kiciol.. właściwie nie wiem jak mu dać na imię.. może i Tymek.. wprawdzie myslałam sobie, że zmienię tylko troszkę.. na Boniś.. i zaraz wyjaśnię dlaczego..
Kicio czarny jak ebonit.. można zdrobnić właśnie na Boniś..

Ale nie będę się upierać..

W końcu nie wiem czy wiecie, że Puchatek tak naprawdę miała na imię Aisha..
A Miś to Baloo..

Myślę, że czarny w końcu sam podpowie mi jakieś imię..

W nocy porządnie zaliczył kuwetkę..
Fajnie już pozwala się miziać, wywala brzuch do głaskania, ociera się o nogi i uwielbia drapanie pod bródką..
Ale jak wczoraj niechcący dotknęłam w jakieś newralgiczne miejsce, to po krótkim obijaniu sobie tyłka ogonem, po prostu mnie użarł w rękę..
Ale nie mocno.. krew nie poleciała, natomiast ja od razu zrozumiałam, jego "Nie rusz!"

Martwi mnie to, że właściwie nic nie zjadł.. Ma trzy rodzaje chrupek i mokre jedzonko i nie dał się na nic namówić.. :(
Spróbuję dzisiaj dać mu mięsko.. może na to się skusi..


No i reszta serwisu informacyjnego:
Bura powoli wyrasta na kota stróżująco-obronnego..
Nadal pilnuje mnie bez przerwy.. i broni przed MOIMI kotami.. 8O
Chyba mała cholera pracuje na domek.. tak jak kiedyś Gacia.. :twisted:
A potencjalny domek milczy..
Chyba nic z tego nie będzie..

Reszta kociastych w porządku..
Feluś żre bez opamiętania.. mawet polubił pastę odkłaczającą, którą do tej pory traktował podobnie jak Suffka..
Nikuś pięknie kuwetkuje.. Tyłaczek ostatnio piorę wyłącznie profilaktycznie..

Tymczasy pięknie się bawią..
Mrówka jak zwykle przesypia rzeczywistość..
Pyska i Gacia bez zmian..

A Miś nabiera ciałka, ofutrza się nieprzytomnie i pięknieje w oczach.. :1luvu: :love:
I już nie jest taki zdołowany jak jeszcze niedawno..
Teraz najważniejsze, to dostać się do zakazanego rewiru i wreszcie poznać to nowe footro pachnące obcym kotem..
Ale może będzie fajne?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto kwi 15, 2008 11:47

Śliczny Boniś :1luvu: Ten zadarty nosek :love:

Czy to nie Misiu robił zawsze za terapeutę?
Pewnie chce sie zabrać za oswajanie obcego :D

Moze Suffka wolałaby zamiast pasty suche na odkłaczanie? Albo inną pastę?
Ktoś na miau (chyba Mereth?) pisał, ze jednej pasty koty nie lubią, a za inną przepadają ... zaraz znajde.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Wto kwi 15, 2008 12:21

Boniś jest najplaskatszy ze wszystkich kociastych, jakie kiedykolwiek przewinęły śię przez moje mieszkanie..

Przez ten swój zadarty nosek w stanie inicjalnym, wygląda jakby wszystko miał w du... żym poważaniu..
i jakby mówił: "co ty. qr..va wiesz o.. " albo "nie chce mi się z tobą gadać.. "

I patrzy na świat z melancholijną pogardą.. :twisted:


Czyżbym przez przypadak wymyśliła imię dla czarnuszka? 8O :twisted:

Może być "BOGUŚ"? :lol:

Albo może: Franz Maurer? :twisted:
Ostatnio edytowano Czw kwi 17, 2008 9:52 przez aamms, łącznie edytowano 1 raz
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron