Moje kociska.. Gacia ['].. s. 95..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt kwi 11, 2008 11:35

aamms pisze:
Marcelibu pisze:
aamms pisze:Ząbki są po remoncie..
Z brzuszkiem ok, po parafince kuwetka zaliczona..
Gardło, na tyle na ile udało się zajrzeć - też w porządku..

Węzły chłonne OK?


ok..

Tylko sobie przypomniałam coś..
Suffka jest nieciachnięta..

Nie miała ani jednej rujki odkąd jest u mnie, poziom estrogenu ma taki, że chyba już sama zapomniała, że jest kotką..
Dwukrotne wcześniejsze usg pokazywały, że wszystko jest ok..

Cholera, może tu jest przyczyna.. :?

No to w tym kierunku najpierw!!!! :!:
Marcelibu
 

Post » Pt kwi 11, 2008 12:11

Tak sobie w pierwszej chwili myślałam o tych sprawach, ale z góry założyłam, że kicia jest ciachnięta. Koniecznie zrób usg.

Moja rezydentka niedawno miała sterylkę, bo właśnie miała takie okresy, gdzie generalnie niby nic jej nie było, ale nie jadła, dużo spała, chowała się. Jest to kotka z problemami oddechowymi więc obie z moją wetką wiedziałyśmy, że póki będzie można to sterylkę będziemy odwlekać. Niestety po usg i rtg (generalnie wyniki krwi były w miarę) okazało sie, że to już ten czas. W tej chwili kicia jest już ponad miesiąc po sterylce i tfu, tfu,.... widać, że wraca nam do normy, a przede wszystkim nie ma już tych dni gdzie zamartwiałam się, że nie je. Teraz ewentualnie to się wkurzam dlatego, bo jest bardzo wybredna, a ja nie od razu trafiam z jej smakiem na posiłki. :evil:

Na starylce okazało się, że na jednym jajniku miała już jedną dość dużą cystę, na drugim dwie mniejsze i ewidentny stan zapalny macicy. 8O 8O Do tego w brzuszku było mnóstwo zrostów i wetka ile sie dało to je powycinała.
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Pt kwi 11, 2008 20:59

o kurka.....ropomacicze????to szybko trzeba działać...... :?
Serniczek
 

Post » Pt kwi 11, 2008 21:02

Nie wiadomo..
usg dopiero w poniedziałek.. :(
Dzisiaj temperatura 40 stopni.. znowu była tolfina w zastrzyku..

A potem całkiem niezła kolacja..

Wetka nie podejrzewa ropomacicza, ale trzeba sprawdzić..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt kwi 11, 2008 21:11

aamms pisze:
Wetka nie podejrzewa ropomacicza, ale trzeba sprawdzić..

Co podejrzewa? Ma już coś na myśli?
Marcelibu
 

Post » Pt kwi 11, 2008 21:25

Kciuki za Suffkę! :ok: :ok: :ok:
Najgorszy jet brak diagnozy, niestety :( . Oby szybko znaleziono przyczynę.
KK1, KK2, Kocia Koalicja 3
ROWERZYŚCI TO ZUO!

Monostra

Avatar użytkownika
 
Posty: 12552
Od: Śro lut 08, 2006 21:42
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt kwi 11, 2008 21:43

Usg...im szybciej tym lepiej.Mufka tak chorowała.....antybiotyk ,goraczka...3 tygodnie i nic nie lepiej.Tzn strasznie opornie szło.W końcu usg i co ropomacicze zamknięte...czyli wszystko sie "kaszani"wewnątrz.Po co było tyle zwlekać?
Jesli nie nie wyjdzie na usg to szukac dalej.....ale ja bym sie uparła na usg.I niech to doświadczony lekarz zdiagnozuje-czasem niewyraznie widac a po otwarciu okazuje sie ,że stan zaawansowany.Mufa dostała ropomacicza juz po 1 rujce....... :?a lekarz co sugeruje?Stan zapalny jest ewidentny zęby nie, nerki nie :) przewód pokarmowy,jelita lub macica Albo jakas cholerna bakteria.Marcelibu pisze o dr.Lechowskim-...on ma świetną opinię wśród wetów,Może tam uderzyć?
Serniczek
 

Post » Pt kwi 11, 2008 21:46

kciuki za pieknote!
nasze Obrazek potwory ;) + Fela i Frania na DS

pilne! Jajek i Dodek szukają dobrego Domu :)

xandra

 
Posty: 11042
Od: Nie paź 31, 2004 21:31
Lokalizacja: Warszawa, Bielany

Post » Pt kwi 11, 2008 23:54

Przed chwilą była kolejna dokładka do kolacji.. Tym razem Suffka zażyczyła sobie chrupek dla seniorów..
I teraz mogę powiedzieć, że zjadła porząąądną kolację..

Już sama nie wiem co o tym mysleć..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob kwi 12, 2008 8:34

Wieczorem bardzo późno Suffka dopchała się jeszcze jedną porcją chrupek a dzisiaj sniadanko również caaałkiem nieźle zjedzone..
Nie wiem czy ma jeszcze temperaturę ale wygląda wyraźnie lepiej i czuje się lepiej..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob kwi 12, 2008 8:38

Kciuki za Suffcię :ok: :ok: :ok:
Obrazek

dzikus

 
Posty: 8809
Od: Nie paź 02, 2005 16:42
Lokalizacja: śląsk

Post » Sob kwi 12, 2008 8:59

Sufcia tak trzymać :ok:
Pzdr.

edzia_k1

 
Posty: 439
Od: Śro lip 04, 2007 22:17
Lokalizacja: Wieszowa /k Zabrza

Post » Sob kwi 12, 2008 13:03

Temperatura 39,2..
kuwetka zaliczona wzorowo..
I dwie dokładki na sniadanko..

jeszcze dzisiaj był zastrzyk z tolfiny..

Wygląda na to, że usg robimy wyłącznie na wszelki wypadek..
Ale zrobimy - własnie na wszelki wypadek..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob kwi 12, 2008 14:11

a ja czekam na obiecane fotki całego towarzystwa 8)
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Sob kwi 12, 2008 20:09

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paulaxoxo, Silverblue i 73 gości