Kociaki z lasu- Misia szuka domku str. 99, Milo chory!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt mar 07, 2008 14:58

Dzwoniłam do weta. Powiedział, że ten pawik był raczej przejedzeniem spowodowany tzn. też ma taką nadzieję. Kazał po niedzieli stopniowo odstawiać leki. najpierw nifuroksazyd, potem loperamid. Mam nadzieje, że się nie myli. Natomista Milo rozrabia Obrazek

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Pt mar 07, 2008 15:30

Bardzo się cieszę :D
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Pt mar 07, 2008 16:21

Basia :!: :twisted:
to jest co do diety
a z postępów w leczeniu Mila bardzo się cieszę :)
Dedykacja specjalna - kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!

casica

Avatar użytkownika
 
Posty: 49062
Od: Pt mar 30, 2007 22:12
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt mar 07, 2008 16:27

casica pisze:Basia :!: :twisted:
to jest co do diety

:oops:

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Pt mar 07, 2008 20:38

Jak na razie jest ok. Tylko Milo strasznie upierdliwy sie zrobił i się chce cały czas miziać Obrazek
Pozatym jeszcze rozrabia Obrazek, no i jak zawsze Obrazek. Pozatym Obrazek , oraz Obrazek.
Nie mogłam sobie podarować i musiałam to wkleić :oops:

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Sob mar 08, 2008 22:15

Jest tak : Milo wyglada na to, że czuje się dobrze. Rano znalazłam pawika na dywanie i to w kilku miejscach. Myślę, że to jego sprawka, bo było w nim dużo kłaków w kolorze biało czarnym. Dzisiaj qpala robił dopiero wieczorem i to całkiem normalnego. No i nie wiem, czy mu juz przechodzi, czy to tylko leki przeciw biegunkowe działają? Daję mu jeść po troszeczku, ale za to kilka razy dziennie. Nie zwraca, chociaż podjada między posiłkami mokrego suche, które z uwagi na inne kociaste jest na misce. Najgorsze jest to, ze ja nie wiem co z jego trzustką. Amylaza wyszła dobrze nawet jak kot był chory - to jak mam teraz stwierdzić czy trzustka dobrze funkcjonuje. Mam zamiar za tydzien zrobic mu badanie krwi, żeby zobaczyć czy ma jeszcze stan zapalny, no i qpala do badania zawiozę. Wogóle to trzęsem sie nad nim jak nad swoim pierworodnym :twisted: .

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Nie mar 09, 2008 0:35

Nikt tu nie zgaląda Obrazek
No to idziemy spać Obrazek DOBRANOC
Obrazek

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Nie mar 09, 2008 9:56

Witam
Obrazek
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Nie mar 09, 2008 10:48

Dzień dobry w ten piękny niedzielny prawie poranek Obrazek
Z rana ja co dzień prawie godzinę muszę poświęcić na doprowadzenie chałupy do stanu używalności po nocnych zabawach [img]kotówhttp://sirmi.ic.cz/kocka/90.gif[/img]. Gady biegną do misek jak by z tydzień nie jadły, a jak im dam to nosami kręcą. Obecnie najchętnie zjadają karmę Milo tzn. hill'sa i/d. Chyba na niego nie wyrobię. Kończy mi sie już 5 kg opakowanie, a dopiero co kupiłam. Jak daję rano mokre to oczywiście Milo je na osobności. Coraz gorzej mu idzie indyczek i chętnie by podjadł pozostałych kotów animondę. Miluś chyba się już dobrze czuje, bo gania z kotami i normalnie funkcjonuje. Od jutra zaczynamy odstawianie leków.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Nie mar 09, 2008 11:09

Barbara Horz pisze:Dzień dobry w ten piękny niedzielny prawie poranek Obrazek
Z rana ja co dzień prawie godzinę muszę poświęcić na doprowadzenie chałupy do stanu używalności po nocnych zabawach kotów Obrazek . Gady biegną do misek jak by z tydzień nie jadły, a jak im dam to nosami kręcą. Obecnie najchętnie zjadają karmę Milo tzn. hill'sa i/d. Chyba na niego nie wyrobię. Kończy mi sie już 5 kg opakowanie, a dopiero co kupiłam. Jak daję rano mokre to oczywiście Milo je na osobności. Coraz gorzej mu idzie indyczek i chętnie by podjadł pozostałych kotów animondę. Miluś chyba się już dobrze czuje, bo gania z kotami i normalnie funkcjonuje. Od jutra zaczynamy odstawianie leków.

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Pon mar 10, 2008 1:08

Okropnie sie dzis napracowałam. Koty biedne, bo nie miałam dla nich czasu. Idę to odrobić i będe je teraz musiała dopieszczać zamiast spać. DOBRANOC Obrazek

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Pon mar 10, 2008 8:43

Witam
Obrazek
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Pon mar 10, 2008 12:09

Dzień dobry Obrazek

Zdemolowana chałupa rano to jeszcze za mało powiedziane. Nie wiem co napadło moje koty, ale godzinę przed pójściem do pracy sprzątałam. Najbardziej poszalały z rolka jednorazowego ręcznika. Największy kawałęk jaki z niej został to cm/cm. Cała kuchnia była nim zaśmiecona - myślałam, że snieg spadł. Ja potrzebuję pomoc domową, bo nie dam rady :evil:

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Wto mar 11, 2008 1:03

Ruch na tym wątku, że aż hej Obrazek . Całe popołudnie do nocy samej pracowałam uparcie Obrazek , a koty szalały Obrazek .
Idę spać, może dadzą mi zasnąć Obrazek Obrazek . Dobranoc.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Wto mar 11, 2008 6:49

Obrazek Witam wiosennie
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 152 gości