Filemon - rak płaskonabłonkowy, niewydolność nerek. Walczymy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sty 03, 2007 18:32

Fil ma bardzo rozpulchnione, krwawiące dziasła.
Chciałby jeść, lecz nie moze :(
Dzisiaj bylismy u weta.
Fil na antybiotyku, pędzlowaniu dziąseł, nawadnianiu.
Nereczki są powiekszone, rewszta narzadów w okolicy normy.
Fil dostał również inne zastrzyki. Ma byc lepiej. Zobaczymy.
Po powrocie nawet trochę dziubnął RC.
Elawiska :love: bardzo dziekuję za żarełko, już dotarło.
Filemon serdecznie Cię przytula :P

Na chwilowym niedomaganiu Fila nie koniec :(
Musiałam leciec do weta z Polarem :( o tym na wątku 6 Wspaniałych.
Chyba u nas bedzie chorowicie :(

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11996
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24

Post » Śro sty 03, 2007 18:46

Uch, to przedwiośnie w styczniu. :evil:
Niby koty niewychodzące, ale jakoś taka zima im nie służy.

Filemonku, przykro mi, że buzia cię boli.
Mam nadzieję, że to ustąpi.

Buziaczki dla Was.
Kocie Hospicjum -1% - KRS 0000408882

'Pijcie swe niezaznane szczęście
chcąc nie być tym, kim jesteście'

Agn

Avatar użytkownika
 
Posty: 22355
Od: Pt paź 21, 2005 14:01
Lokalizacja: Toruń

Post » Śro sty 03, 2007 19:09

Będzie lepiej, na pewno :ok:
Moc głasków dla Filunia i całej reszty kiciów! Zdrowieć mi tu proszę szybciutko!!!
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8667
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Śro sty 03, 2007 20:45

Jadziu, czy Fil bierze jeszcze Catosal?
Bo ja mam dwie strzykawki (10 ml), więc jeśli podajesz go Filowi to chętnie Ci wyślę.
My zrezygnowalismy z podawania Kaszmirowi zastrzyków, bo kocio tak sie tym stresował (a my razem z nim), że przez pół dnia po zrobieniu zastrzyku uciekał przed nami. Więc jeśli chcesz - daj znać.
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8667
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

Post » Śro sty 03, 2007 21:11

Moc głasków dla Filunia... :)
Obrazek Bis, Ami i Księżniczka ['] Obrazek

Siean

 
Posty: 4867
Od: Pon paź 25, 2004 21:11
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw sty 04, 2007 12:39

Filunio wygłaskany :)

Niestety .....pół nocy wył, nie wiem z jakiego powodu, głaskanie nie pomogło, darł sie jak wściekły :evil: Ja jak ja ale mój TŻ i córka tez wsiciekli i to nie mniej jak Fil :(


Karmic sie nie da :( sam jesc nie chce :( juz po kroplówie i nie wiem co dalej.....

Czy moge mu podać mleko Kalra z ipaikitine :?:


Padam na ryj

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11996
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24

Post » Czw sty 04, 2007 12:40

Bechet , chcę, potem sie odezwę

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11996
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24

Post » Czw sty 04, 2007 13:16

całuski w tą bolącą buźkę
moja trójka ObrazekObrazekObrazek

Punto [*] 03.08.2013.

dzioby125

 
Posty: 4028
Od: Pt paź 21, 2005 20:03
Lokalizacja: Dąbrówka/koło Poznania

Post » Czw sty 04, 2007 16:07

I ja zastrajkowałam, a co :wink: nie karmię Fila, mam doś jego wyzwisk :x no i pękł :D
Wrąbał pół saszetki RC, głód go zmusił, a moze antybiotyk zadziałał :roll:
Teraz chodzi i wrzeszczy, o co mu chodzi :?: 8O

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11996
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24

Post » Czw sty 04, 2007 16:24 Filemon

Jadziu, jak ja cię rozumiem, trzęsiemy się nad tymi naszymi kotami
tak bardzo , obserwujemy kazdy krok , kazde siku, jedzenie wpychamy,tak ze czasami nam strajk tez się nalezy.
Ja niestety jeszcze do tego nie dojrzalam,
Mimo furaginy u Fionki w dalszym ciągu 10 ^6 e.coli.
Nie wiem czy ten posiew wiarygodny, bo mocz oddaję do szpitala, a potem zawozony jest do Gdyni, więc badany jest po paru godzinach dopiero.
W Trojmieście zlikwidowano ZHW!!!
Wszyscy weci oburzeni.
Cięzkie życie mamy z tymi naszymi nerkowcami.
Trzymam kciuki za Filka, żeby wrocił mu apetyt!!!!

gisha

 
Posty: 6078
Od: Wto sty 17, 2006 12:01

Post » Czw sty 04, 2007 16:47

Dobrze, dobrze, że Filus zjadł sam. A może wrzeszczy, bo chce drugie pół?
Bidulek nasz kochany, bądźcie dzielni, miejmy nadzieję, że dzisiejsza wizyta poprawi samopoczucie Fila.
Boże, Ty robisz wszystko, co możliwe :love: , ale żeby tylko, żeby tylko była poprawa!
Bardzo, bardzo Wam tego życzymy.
Filuś, zjedz jeszcze pół, uciesz Pańcię!
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 19215
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Czw sty 04, 2007 18:07

Nieustające, ogromniaste kciuki za FiluniaObrazek
Lucynka+ Lisek, Prozac, Rysiek, Kitka, Misia oraz za TM: Kota, Ptyś, Czika, Fredzio, Piracik, Imbir,Pysia, i Borysek/jedyny mój piesek/

Lucynka

 
Posty: 3376
Od: Czw sie 05, 2004 21:21
Lokalizacja: Warszawa Mokotów

Post » Czw sty 04, 2007 21:59

Kochani takie wielkie kciuki, to musi byc dobrze :P

Fil okupuje najwyższą półke w szafie, pod pysio dostał żarełko, ciut pomemlał i śpi :lol:

Ponawiam pytanko: mleczko Klara moge mu podawac? z ipakitinie?

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11996
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24

Post » Pt sty 05, 2007 0:05

Jadziu, ja tylko teoretyk okazjonalny w temacie nerkowych kotów, więc z tak szczegółowym pytaniem nie pomogę. :(

Jednakowoż wolę aby Fil jadł to, co powinien i do tego samodzielnie.
Ba, nawet oczekuję tego.

Myślisz, że weźmie pod uwagę moje oczekiwania?
:roll: :wink:
Kocie Hospicjum -1% - KRS 0000408882

'Pijcie swe niezaznane szczęście
chcąc nie być tym, kim jesteście'

Agn

Avatar użytkownika
 
Posty: 22355
Od: Pt paź 21, 2005 14:01
Lokalizacja: Toruń

Post » Pt sty 05, 2007 9:46

Pozdrowienia dla Filka :D
ObrazekObrazek

bechet

 
Posty: 8667
Od: Śro sie 24, 2005 9:54
Lokalizacja: kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AdsBot [Google], Ask Jeeves [Bot], Google Adsense [Bot], nfd, W3C [Validator], Yahoo [Bot] i 166 gości