Bardzo dziekuję za kciuki.
Niestety badania sie nie odbyły
Filemon zaczał sie domagać jedzonka, zwłaszcza około północy

wiec wczoraj dostał ile prosił, a potem grzecznie usnął by z wyciem około 5 rano

wielkim wycieeeeeem obudzic wszystkich! sasiadów też
Tak wiec chwilowo z badań zrezygnowaliśmy, niech sobie chłopak podjada, a po takim żarciu wyjdą nie wiarygodne, szkoda mi forsy wywalać.
Moja wet radziła by go karmić skora apetycik dopisuje a potem, za jakiś czas sie pojawić sie na badania.
Jest dobrze, nawet lepiej

bo on wczoraj zasadził sie naszczać na moją pościel

w pore go za dupkę chwyciłam i siooo w kuwete .
Udało sie! Nalał w piaseczek
Acha, teraz ma falę na RC Renal Chicken, nic innego tak nie smakuje

zobaczymy jak długo
