Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone maluszki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 15, 2022 18:31 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Anna61 pisze:Wikunia :D już po kryzysie :1luvu: ale jest na diecie gastro intestinal RC i kupki już ładnie się zbrylają.

Obrazek

Piękna :1luvu:

mb

 
Posty: 9979
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob wrz 17, 2022 12:42 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

ziuku pisze:Ale śliczna :)

I do wzięcia :201461
a tak w ogóle witamy na forum :D

mb pisze:
Anna61 pisze:Wikunia :D już po kryzysie :1luvu: ale jest na diecie gastro intestinal RC i kupki już ładnie się zbrylają.

Obrazek

Piękna :1luvu:

Marysiu, ona jest śliczna lecz trochę dzikuska do obcych a i do mnie też, ale lubi spać ze mną na kanapie. :wink:
Niestety zero odzewu z ogłoszeń https://www.olx.pl/682460561/?bs=olx_pro_listing

Bardzo mi też zależy aby Jadwisia znalazła domek (teraz jeszcze chora, dostaje synulox, ale już coraz lepiej i już tak nie fafluni i nie kicha smarkami) viewtopic.php?f=1&t=193582&start=1830#p12647031
Robi się już chłodno i naprawdę żal mi ją wypuszczać, bo to miła koteczka jest.
https://www.olx.pl/773625245/?bs=olx_pro_listing

Rudego też nikt nie chce https://www.olx.pl/779460947/?bs=olx_pro_listing
Karmelka też https://www.olx.pl/751787978/?bs=olx_pro_listing jak i reszty a ja martwię się o przyszłość niestety... :(
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 39737
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie wrz 18, 2022 17:03 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Taki już jestem fajny :D

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 39737
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie wrz 18, 2022 19:57 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Uroczy malec!!!

aga66

 
Posty: 4772
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto wrz 20, 2022 16:36 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Aniu dziś poszła druga rata z Fi. Sorry za opóżnienie ale wczasy w szpitalu sobie miesięczne zrobiłam :twisted: :evil:

FunduszImmuno

 
Posty: 222
Od: Wto gru 02, 2014 22:50

Post » Wto wrz 20, 2022 20:12 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

aga66 pisze:Uroczy malec!!!

Fajne są Agnieszka, ale co z tego jak nie mają wzięcia :(

FunduszImmuno pisze:Aniu dziś poszła druga rata z Fi. Sorry za opóżnienie ale wczasy w szpitalu sobie miesięczne zrobiłam :twisted: :evil:

Bardzo dziękuję :1luvu: ciężkie czasy nadeszły to każdy grosz na wagę życia. :1luvu:

U nas nie może być chwili spokoju.
Rudzik ma zapalenie pęcherza. Sika z krwią i to co zrobił na płytki to wciągnęłam do strzykawki i zabrałam do lecznicy jak jechałam z kotkiem do weta na cito.

Obrazek Obrazek

Dostał zastrzyki i jutro znowu.
Miał usg za które mi doktor nie policzył, i jest jakiś osad, ale piasku nie było widać.
Zobaczymy czy z tego ze strzykawki z krwią uda się coś zrobić w laboratorium.

Rachunek z dzisiaj.
Obrazek

Myje się po wygolonym brzuszku po usg.
Obrazek

Niestety on sika pod siebie jak siedzi czy śpi. :(
Obrazek

Nawet jak siedział na parapecie to się zesikał już wcześniej :(
Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Teraz spał przy mnie na podkładach na kanapie i poleciało z niego, i wstał zaraz i zrobił dalej siku na płytki, a kuweta stała obok. Mam nadzieję, że problem jakoś się załagodzi, bo gdyby tak dalej miało być, to kiepsko to wszystko widzę....tak w ogóle i szczególe. To już nie chodzi o koszta badań, leczenia, wydatków na środki higieniczne (kilka podkładów dziennie) pranie czy inne tam, ale o utrzymanie czystości przy moim zdrowiu, gdzie tak naprawdę sami potrzebujemy pomocy.

Obrazek Obrazek

Bardzo dziękuję za prezent, tylko nie wiem od kogo, ale dziękuję. :1luvu:
Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 39737
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro wrz 21, 2022 10:45 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Aniu, nie znam się, ale mam wrażenie że to są sprawy neurologiczne: ogon, sikanie bez kontroli - to wygląda na brak czucia.
Moje koty za TM: Gaja - 4 lata; 21.09.2009 Bobik - 8 lat; 16.08.2018 Myszka - 14,5 lat; 17.01.2020 Szymek - 19 lat; 07.05.2021 Kuba - 17 lat; 28.03.2022

Koty z Opola pod moją wirtualną opieką: Skarbinka - 16.02.2010 Maskotka - 22.10.2010 Fatimka - 01.11.2010 Irenka - 29.06.2012
Roki - 16.08.2012
Henio ze Szczecina - lipiec 2022
Bibi - 17.08.2022

Szymkowa

 
Posty: 4177
Od: Pon lis 21, 2005 17:06
Lokalizacja: Warszawa - Żoliborz

Post » Śro wrz 21, 2022 15:04 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Anna61 pisze:Wikunia :D już po kryzysie :1luvu: ale jest na diecie gastro intestinal RC i kupki już ładnie się zbrylają.

Obrazek


Taka kupka nieszczęścia była a teraz piękna i szczęśliwa :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Aniu to dzięki Twojej determinacji :201494 :201494 :201494

makrzy

 
Posty: 644
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Śro wrz 21, 2022 19:30 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

makrzy pisze:
Anna61 pisze:Wikunia :D już po kryzysie :1luvu: ale jest na diecie gastro intestinal RC i kupki już ładnie się zbrylają.

Obrazek


Taka kupka nieszczęścia była a teraz piękna i szczęśliwa :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Aniu to dzięki Twojej determinacji :201494 :201494 :201494


Było z nią bardzo źle, że obawiałam się czy aby nie odejdzie, :( leki, kroplówki i karmienie strzykawką recovery kilkanaście razy dziennie, dało pozytywny efekt co mnie bardzo cieszy. :1luvu:

Szymkowa pisze:Aniu, nie znam się, ale mam wrażenie że to są sprawy neurologiczne: ogon, sikanie bez kontroli - to wygląda na brak czucia.


Chyba jednak zapalenie, bo od rana nigdzie nie nabrudził. :201494
W nocy w klatce było wszystko zalane, posłanko, kocyki, podkład i klatka. Wyczyściłam klatkę i dałam wszystko świeże. Do tej pory robi do kuwety siku a jak chodził po mieszkaniu to nigdzie nie nabrudził.
Nawet nie zrobił siku w kontenerku gdy jechaliśmy do weta i z powrotem, gdzie wczoraj nalał.
Dzisiaj u weta dostał znowu 4 zastrzyki i do domu od jutra 2x1 antybiotyk do podawania.
Mam nadzieję, że mu przejdzie i nie będzie sikał, bo to jest mordęga.

Rachunek 45zł.
Obrazek Obrazek

Wyniki tego czerwonego moczu, na szczęście nie wykryto nic poważnego.
Obrazek

Na kanapie też lubi siedzieć a raczej by chciał cały czas.
Obrazek

A niedawno któryś z maluchów nalał mi na kanapę, na szczęście na podkład. :evil:
Obrazek Obrazek

Dziękuję osobom anonimowym za pomoc dla kotków :1luvu: :1luvu: :1luvu: szczególnie teraz...kiedyś może napiszę co się stało. :(
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 39737
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie wrz 25, 2022 15:20 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Aniu, trzymam kciuki za Was, za zdrowie kotków i za adopcje :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Mam nadzieję, że po leczeniu Rudzik będzie siusiać normalnie :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

mb

 
Posty: 9979
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie wrz 25, 2022 18:32 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Jak chory kocio?

aga66

 
Posty: 4772
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Śro wrz 28, 2022 20:48 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

mb pisze:Aniu, trzymam kciuki za Was, za zdrowie kotków i za adopcje :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Mam nadzieję, że po leczeniu Rudzik będzie siusiać normalnie :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

Dziękuję Marysiu :1luvu:

aga66 pisze:Jak chory kocio?


Z Rudzikiem jednak jest jakiś problem z nietrzymaniem moczu. Jestem wstępnie umówiona na wizytę 4 X do doktora Owczarka (ten wet co operował Tosię z uszkodzonym po sterylce pęcherzem) tylko sama konsultacja to koszt 170 złotych a do tego badania. :( Mam nadzieję, że uda się odbyć tą wizytę i doktor znajdzie przyczynę sikania.
On sika jak wskakuje na parapet w przedpokoju, wszystko zlatuje na podłogę.
Ostatnio się wyciągał po jedzeniu i jak miał tylne nóżki tak w tyle to aż zamiauczał/zawył z bólu.
Ograniczyłam mu chodzenie po całym mieszkaniu i jest tylko w jednym pokoiku i tam nawet na parapecie popuścił.
Kocyki na których leży też są moczone. :(
Obrazek Obrazek

Obrazek

A tak śpi na drapaku :1luvu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Taki kochany kotek a jednak ma jakiś uraz skoro ogon bezwładny.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 39737
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt wrz 30, 2022 19:57 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Na rynku udało mi się kupić puszki Feringa, tylko za późno pojechałam i była już resztka.
Kupiłam też ocet 2 butelki na rynku i worki na żwirek i po opakowaniach po karmie.
Wcześniej kupiłam 3 duże opakowania podkładów i 3 po 5 sztuk.

Obrazek Obrazek Obrazek

Maluszki, nadal bez imienia. :(
Obrazek Obrazek Obrazek

Wikusia
Obrazek Obrazek

Kicia
Obrazek

Lalunia, Wikusia i Kicia
Obrazek

Do tego skasowali mi auto (przepuszczałam osobę na przejściu dla pieszych przed skrzyżowaniem) i dostałam tak, że uderzeniem przejechałam przez pasy. Na szczęście pani nie weszła na pasy jak to teraz wchodzą...
Szok dla mnie, znalazłam się na skrzyżowaniu ale obejrzawszy się, że pani nic nie jest, to auto nieważne.
Niestety ubezpieczyciel sprawcy wycenił całkowitą szkodę i sprzedali wraka a mnie wypłacili kwotę z ubezpieczenia.
Auto stare to i mała kwota odszkodowania a bez auta jesteśmy uziemieni.
Koleżanka pojechała ze mną do lecznicy z Rudzikiem jak był chory i sikał krwią. Potem podstawili mi zastępcze auto ale znowu problem, bo trzeba jechać do Rąbienia na konsultację co jest u niego z tym popuszczaniem i bólem.
Załamka, człowiek chce dobrze, a w dupę dostaje tak w ogóle i w szczególe. :cry:

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 39737
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt wrz 30, 2022 21:01 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Aniu, przykro mi z powodu auta. I tak dobrze, że nic się nie stało nikomu. Takie szkody nigdy nie są w czas. Obyście byli zdrowi i kotki jak najmniej chorowały to będzie dobrze.

aga66

 
Posty: 4772
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob paź 01, 2022 7:44 Re: Niechciane...Koty szukają opiekunów wirt.Podrzucone malu

Obrazek
Najważniejsze że Tobie nic się nie stało i tej Pani na przejściu.

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 21780
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, florka, Google [Bot], zielono_mi, ziuku i 105 gości