gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 11, 2022 20:59 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Ja rozumiem, że są różni ludzie. Bardziej otwarci na świat i mniej ale elementarna komunikacja musi być by się w podstawowych sprawach "dogadać".
Ogłaszam koty Kinii od kilkunastu miesięcy i nie mogę się doczekać odpowiedzi czy te ogłoszenia są nadal aktualne :evil: Miałam kilka telefonów i odsyłałam do źródła.
Wysłałam PW z takim pytaniem i ... wisi. Może nie doszło?
Kinia, Czy Bolek i Lolek mają dom?
Czy dalej ogłaszać?
Co do Hyzia: trzy wyrazy "Hyzio potrzebuje pomocy" to, wydaje mi się - za mało.
A Bolek i Lolek potrzebują pomocy? Jeżeli mają dom to mogłabym ogłaszać Hyzia :? .
Kurczę, nie trzeba dużo. Wystarczyłoby napisać, że koty mają/nie mają domu, że koty nadal ogłaszamy a Hyzia dodatkowo.
Informacja, Pani, co robić?
Jeśli napiszesz tekst ogłoszeń to ja mogę wstawiać, podnosić, udostępniać ale, chciałabym znać sytuację zwierzaków.
Wiesz, tak trochę głupio ogłaszać zwierzęta, które, być może, mają już od dawna swój DS.

PS.: Wysłałam PW 16 lipca 2021r o treści: "Kinia, czy nadal ogłaszamy Bolka i Lolka?
Ja miałam kilka telefonów ale odsyłałam do Ciebie." PW nieodebrane więc, być może, nie doszło. Dlatego piszę otwartym tekstem :D
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów, ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Drops + reszta (trudne życie)
Amorka i Mumiś

Obrazek

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 5962
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Czw sty 13, 2022 17:01 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

ewkkrem pisze:Ja rozumiem, że są różni ludzie. Bardziej otwarci na świat i mniej ale elementarna komunikacja musi być by się w podstawowych sprawach "dogadać".
Ogłaszam koty Kinii od kilkunastu miesięcy i nie mogę się doczekać odpowiedzi czy te ogłoszenia są nadal aktualne :evil: Miałam kilka telefonów i odsyłałam do źródła.
Wysłałam PW z takim pytaniem i ... wisi. Może nie doszło?
Kinia, Czy Bolek i Lolek mają dom?
Czy dalej ogłaszać?
Co do Hyzia: trzy wyrazy "Hyzio potrzebuje pomocy" to, wydaje mi się - za mało.
A Bolek i Lolek potrzebują pomocy? Jeżeli mają dom to mogłabym ogłaszać Hyzia :? .
Kurczę, nie trzeba dużo. Wystarczyłoby napisać, że koty mają/nie mają domu, że koty nadal ogłaszamy a Hyzia dodatkowo.
Informacja, Pani, co robić?
Jeśli napiszesz tekst ogłoszeń to ja mogę wstawiać, podnosić, udostępniać ale, chciałabym znać sytuację zwierzaków.
Wiesz, tak trochę głupio ogłaszać zwierzęta, które, być może, mają już od dawna swój DS.

PS.: Wysłałam PW 16 lipca 2021r o treści: "Kinia, czy nadal ogłaszamy Bolka i Lolka?
Ja miałam kilka telefonów ale odsyłałam do Ciebie." PW nieodebrane więc, być może, nie doszło. Dlatego piszę otwartym tekstem :D


idę szukać pw

nie wiem co jest - w mojej skrzynce nie widzę korespondencji, o której wspominasz

dzięki wielkie za ogłaszanie moich futer :201494

w sprawie Bolka i Lolka miałam ok. 6 miesięcy temu dwa telefony - jeden przekierowany z 'innego kota' od EwaKM

chłopaki mają dom ze starego 'kontaktu'
Zosię i Kacperka ogłaszam cały czas

w tej chwili najbardziej domu potrzebuje Hyzio
ale domu w stosunku do którego kot ma wymagania
nie jestem pewna, czy 'z ogłoszenia' da radę taki dom znaleźć
do tego z kontrolą kociarza
Hyzio jest bardzo 'problemowym' kotem

nie wiem co mam dalej pisać bo jestem w szoku

minionego lata prawie wydałam Kiri
dlaczego prawie?
bo w sumie cieszę się, że nie uległam szantażowi i 'pokrzykiwaniu'
chciano 'wysokopiennego', wszędobylskiego kota do domu bez zabezpieczeń, z krzykiem "to w końcu masz ich za dużo i chcesz wydać czy nie?"

Hyzio jest kotem lękowym, z atonią pęcherza
jeśli nie jest w pieluszce musi być w klatce
klatka musi być zabudowana ponieważ Hyzio 'ustawia' się w rózny sposób do sikania i obsikane bywa pół ściany klatki
pójscie do weta z Hyziem to kolejny problem - kot przestaje oddychać
jakiekolwiek czynności u weta skutkują tachykardią - dwa razy zatrzymał się

to tak z grubsza
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8788
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw sty 13, 2022 19:56 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Ano, tak bywa z PW :wink:
Świetnie, że chłopaki mają dom.
Rzeczywiście, z Hyziem to problem.
Mimo wszystko, powodzenia :ok:
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów, ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Drops + reszta (trudne życie)
Amorka i Mumiś

Obrazek

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 5962
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Czw sty 13, 2022 20:18 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

ewkkrem pisze:Ano, tak bywa z PW :wink:
Świetnie, że chłopaki mają dom.
Rzeczywiście, z Hyziem to problem.
Mimo wszystko, powodzenia :ok:


mam wrażenie, że mi nie wierzysz
a ja naprawdę nie nam, nie czytałam i nie widzę tego PW

jaki miałabym cel w milczeniu czy braku odpowiedzi
pomijam już co myślę o takim postepowaniu

Hyzio potrzebuje pomocy

on bije i jego biją

to będzie miało tragiczny finał w końcu
kiedyś nie upilnuję/zdążę i będzie dramat

a jesli Hyzio miałby zostać u mnie
to muszę wydać 90% stada
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8788
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw sty 13, 2022 20:29 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Ależ wierzę Ci, wierzę :wink: . Nie jest to pierwszy przypadek, gdy moje PW nie doszło do adresata. Naprawdę.

Szkoda mi Hyzia i nie mam jak pomóc :( . Sama nie wezmę i nikogo odpowiedniego nie znam.
Tylko kciuki mogę potrzymać za niego i za Ciebie :(
:ok: :ok: :ok:
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów, ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Drops + reszta (trudne życie)
Amorka i Mumiś

Obrazek

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 5962
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Czw sty 13, 2022 22:19 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Ten dom, co chciał Kiri, ma teraz innego kociaka, też wysokopiennego (jak to kociak) i jak było mówione, okna zostały zabezpieczone. Nie otwierany balkon zapewne dalej nie, bo nadal jest nie otwierany.
Tyle mojego pokrzykiwania "to w końcu masz ich za dużo czy nie", że znaleźli kota gdzie indziej, bo nie szło się dogadać, z miejsca założyłaś, że studentka żyjąca od piętnastu lat z kotami, z czego większość w zabezpieczonym mieszkaniu, teraz na swoim nie zabezpieczy okien i nie chciałaś dalszej rozmowy.

To tak żeby była relacja obu stron.

Trzymam kciuki za Hyzia.

Szalony Kot

 
Posty: 23258
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Grodzisk Maz./ Warszawa

Post » Sob sty 15, 2022 14:52 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Szalony Kot pisze:Ten dom, co chciał Kiri, ma teraz innego kociaka, też wysokopiennego (jak to kociak) i jak było mówione, okna zostały zabezpieczone. Nie otwierany balkon zapewne dalej nie, bo nadal jest nie otwierany.
Tyle mojego pokrzykiwania "to w końcu masz ich za dużo czy nie", że znaleźli kota gdzie indziej, bo nie szło się dogadać, z miejsca założyłaś, że studentka żyjąca od piętnastu lat z kotami, z czego większość w zabezpieczonym mieszkaniu, teraz na swoim nie zabezpieczy okien i nie chciałaś dalszej rozmowy.

To tak żeby była relacja obu stron.

Trzymam kciuki za Hyzia.



relacja z definicji jest rozmową ze zrozumieniem z obu stron
szantaż czy arogancki komentarz nie jest jej składową
to tak dla porządku informacyjnego

a osobiście nie lubię 'fruwających' kotów
obojętnie z którego piętra
zdecydowanie preferuję profilaktykę - najpierw zabezpieczenie potem wprowadzenie
wiesz, coś jak z dzieckiem
najpierw się przygotowuję na jego przyjście
potem rodzę

kociakowi życzę szczęścia i powodzenia
przyda mu się i to bardzo

a Kiri - czarna persica, zapewne znajdzie dom kochający ją, a nie jej wygląd

a w ogóle to chciałaś coś?
czy tylko dla 'gównoburzy'?
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8788
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Sob sty 15, 2022 14:57 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

ewkkrem pisze:Ależ wierzę Ci, wierzę :wink: . Nie jest to pierwszy przypadek, gdy moje PW nie doszło do adresata. Naprawdę.

Szkoda mi Hyzia i nie mam jak pomóc :( . Sama nie wezmę i nikogo odpowiedniego nie znam.
Tylko kciuki mogę potrzymać za niego i za Ciebie :(
:ok: :ok: :ok:


nie będę ukrywać - zła jestem, nie bardzo rozumiem jak to możliwe aby nie doszło lub 'zniknęło'

mnie czasami zdarzają się dziwne rzeczy, np. mail gdzieś znika, ale to na wp
albo 'idzie' dwa dni

ale tutaj? na forum?
to chyba nie jest mozliwe
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8788
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Wto sty 18, 2022 9:38 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Hyzio potrzebuje pomocy
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8788
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Wto sty 18, 2022 9:45 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Kinnia pisze:
ewkkrem pisze:Ależ wierzę Ci, wierzę :wink: . Nie jest to pierwszy przypadek, gdy moje PW nie doszło do adresata. Naprawdę.

Szkoda mi Hyzia i nie mam jak pomóc :( . Sama nie wezmę i nikogo odpowiedniego nie znam.
Tylko kciuki mogę potrzymać za niego i za Ciebie :(
:ok: :ok: :ok:


nie będę ukrywać - zła jestem, nie bardzo rozumiem jak to możliwe aby nie doszło lub 'zniknęło'

mnie czasami zdarzają się dziwne rzeczy, np. mail gdzieś znika, ale to na wp
albo 'idzie' dwa dni

ale tutaj? na forum?
to chyba nie jest mozliwe
Kinnia...na moje ostatnie pw (dotyczące Hyzia) też nie odpowiedziałaś, o ile dobrze pamiętam. Być może, teraz widzę że może go nie dostałaś. Ale wobec tego jest to możliwe, jak widać. Chociaż trochę dziwne, bo cała poprzednia nasza korespondencja (na inny temat) dochodziła w obie strony bez problemu.
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 12542
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob sty 22, 2022 9:13 Re: gangster po adopcji potrzebuje DOMU

Kazia pisze:
Kinnia pisze:
ewkkrem pisze:Ależ wierzę Ci, wierzę :wink: . Nie jest to pierwszy przypadek, gdy moje PW nie doszło do adresata. Naprawdę.

Szkoda mi Hyzia i nie mam jak pomóc :( . Sama nie wezmę i nikogo odpowiedniego nie znam.
Tylko kciuki mogę potrzymać za niego i za Ciebie :(
:ok: :ok: :ok:


nie będę ukrywać - zła jestem, nie bardzo rozumiem jak to możliwe aby nie doszło lub 'zniknęło'

mnie czasami zdarzają się dziwne rzeczy, np. mail gdzieś znika, ale to na wp
albo 'idzie' dwa dni

ale tutaj? na forum?
to chyba nie jest mozliwe
Kinnia...na moje ostatnie pw (dotyczące Hyzia) też nie odpowiedziałaś, o ile dobrze pamiętam. Być może, teraz widzę że może go nie dostałaś. Ale wobec tego jest to możliwe, jak widać. Chociaż trochę dziwne, bo cała poprzednia nasza korespondencja (na inny temat) dochodziła w obie strony bez problemu.


zaczynam się zastanawiać nad pamięcią
moją pamięcią
bo coś jest 'nie tak'
i wygląda na to, że po mojej stronie
od dawna żyję z karteczkami zadań i przypominajkami bo w życiu mam dużo, szybko i długo i bardzo często robię/czytam/odbieram coś/gdzieś w tzw. przelocie
w każdym razie nic dobrego się nie dzieje
tym bardziej, że obydwu Wam wierzę
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8788
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 116 gości