najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU :))

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob paź 06, 2018 6:35 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

Strasznie się cieszę z Witunia, że ktoś go pokochał. Wszystkie kotki cudne ale czarno w pewnym momencie miałam przed oczami :ryk: Rozumiem, że rodzina się powiększy totez kciuki trzymam z całych sił za powodzenie całej akcji.

aga66

 
Posty: 4405
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob paź 06, 2018 12:39 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

[quote="Krystian C."]Siema ziomeczki, pamiętacie mnie jeszcze ??
Obrazek

Ale śliczny kot :1luvu:
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3436
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Sob paź 06, 2018 13:20 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

Wituń stał się WIELKIM POCZĄTKIEM!
Trzymamy kciuki za całą rozrastającą się rodzinkę, niech Wam się wiedzie :ok:
Obrazek

tinga7

Avatar użytkownika
 
Posty: 1102
Od: Czw gru 13, 2012 11:14

Post » Nie sty 09, 2022 11:53 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

Kochani ...
z ogromnym żalem, smutkiem i pustką w sercu ... Wituń odszedł 2 stycznia.
W ostatnim czasie jego kondycja znacznie się pogorszyła. Poza tym, że walczyliśmy z cukrzycą doszła niewydolność nerek i trzustki.
To była bardzo trudna decyzja ale nie mogliśmy pozwolić żeby nasz przyjaciel cierpiał.
Odszedł bez bólu w otoczeniu najbliższych. Teraz biega za TM z innymi wspaniałymi pryjaciółmi.
Żył ponad 16 lat. Z nami był 6,5 roku.

Próbujemy poukładać sobie to jakoś w głowach ale jest ciężko.
Chciałbym przy okazji podziękować Joasi - dzięki Tobie go poznaliśmy i mogliśmy spędzić z Wiciem tych kilka wspaniałych lat.
Fundacji Kotylion za wsparcie w leczeniu naszego słodkiego chłopaka.
Lecznicom, Pod Koniem, 4 Łapy, Sowa i Centrum Dr.Siedla za wszystkie te chwile, kiedy ratowaliśmy Witunia z rąk pokrętnej choroby.


...
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Krystian C.

Avatar użytkownika
 
Posty: 344
Od: Czw kwi 23, 2015 9:27
Lokalizacja:

Post » Nie sty 09, 2022 12:26 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

Bardzo smutno....
Wituń [*][*][*]
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 41045
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sty 09, 2022 14:36 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

:placz:
Żadne niebo nie będzie niebem, jeśli nie powitają mnie w nim moje koty.

Myszorek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1425
Od: Czw sie 08, 2019 8:34

Post » Nie sty 09, 2022 18:03 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

Wituń[*] Cieszyłam się, że daliście mu dom. Mimo chorób żył długo, był kochany i miał super opiekę a to najważniejsze.

aga66

 
Posty: 4405
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto sty 11, 2022 1:51 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

:cry:
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 3436
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Wto sty 11, 2022 9:32 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

[*] :placz:

makrzy

 
Posty: 525
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Śro sty 12, 2022 14:04 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

wielki smutek :(
Obrazek

tinga7

Avatar użytkownika
 
Posty: 1102
Od: Czw gru 13, 2012 11:14

Post » Śro sty 12, 2022 18:25 Re: najtrudniejsze:(...cukrzycowy kot, 9lat...Wituń W DOMKU

:cry:

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11681
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24
Lokalizacja: Lubin

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Sierra, Taischa i 123 gości