PALUCH 17. GPK Mrau.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sie 18, 2021 22:23 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

Vombat pisze:Cześć :)
Chcemy zorganizować w firmie zbiórkę rzeczy dla paluchowych kociaków - ktoś wypatrzył posta na fb, i powoli zaczynamy działać.
Wiemy o: kocykach, ręcznikach i zabawkach. Ja od siebie podpowiedziałam o żwirku.
Jest coś, o czym możemy nie pomyśleć, a się przyda?
Pamiętam, że kiedyś przygarniałyście te tekturki po paczkach z konserwami - to wciąż aktualne?


W tym momencie najbardziej potrzebujemy ręczników, kocyków, rzeczy na których koty mogą się położyć. Małe kartony, w których mogą się schować koty szczególnie lękliwe - też się przydadzą. Jedna nie mogą być zbyt duże, żeby zmieściły się do klatek.

Małe zabawki, oraz małe pluszaki przydadzą się dla kociąt. :)

Dziękujemy!

Damroka1

 
Posty: 82
Od: Czw lis 02, 2017 13:44

Post » Śro sie 18, 2021 22:26 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

Edit: adoptowany. :)
PILNIE SZUKAMY DOMU STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO DLA POCZCIWKA!!

Kocurek ma koci katar, odmawia jedzenia, jest seniorem - przytulakiem, któremu spadła motywacja do walki z chorobą. :( Domowi tymczasowemu pomożemy finansowo. Boimy się, że nie zdążymy mu pomóc. :(

https://napaluchu.waw.pl/pet/012101839/

Obrazek

Damroka1

 
Posty: 82
Od: Czw lis 02, 2017 13:44

Post » Nie sie 22, 2021 23:46 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

Dzisiaj jedynie dwie adopcje:
Liszka i Koniczynka 418, 419/21 – adopcja z ogłoszenia
Duran 555/21 – do rodziny z dziećmi w wieku szkolnym

Natomiast mamy wysyp mega pilnych przypadków. :(
Niejedzące, zdołowane katary. :(

Klawesyn, Banjo, Altówka, Werbel, Basetla.
Wszystkie nie jedzą, wszystkie już chyba nie chcą żyć, bo mają totalnego doła po śmierci opiekuna i wszystkie złapały koci katar. :(

Szukamy domów stałych lub tymczasowych. Pomożemy finansowo i merytorycznie z leczeniem ale musimy je wyciągnąć zanim będzie za późno. :(

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Damroka1

 
Posty: 82
Od: Czw lis 02, 2017 13:44

Post » Nie paź 10, 2021 10:44 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

Wolontariusze krytykują raport z kontroli miasta "Na Paluchu". "Warszawa ukrywa prawdę"

https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/wolo ... de/vsxfg4r

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28673
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon paź 11, 2021 13:43 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

aamms pisze:Wolontariusze krytykują raport z kontroli miasta "Na Paluchu". "Warszawa ukrywa prawdę"

https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/wolo ... de/vsxfg4r


Trzaskowski nie po raz pierwszy nie sprawdza się na swoim stanowisku.
Wolontariusze "Domagają się niezwłocznej interwencji prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, który ich zdaniem jest bardziej zainteresowany walką o władzę we własnej partii niż sytuacją bezdomnych zwierząt." Tylko czy prezydent miasta ma jakiekolwiek swoje zwierzę i pojęcie o tym czego potrzeba w schroniskowej kociarni czy paluchowym psom?
Szczerze wątpię.

tabo10

 
Posty: 7422
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Pon paź 11, 2021 20:38 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

Ma psiaka, ma: https://www.facebook.com/rafal.trzaskow ... 949319408/
Dlatego nie było np. fajerwerków w Warszawie na Sylwestra (na oficjalnych wydarzeniach).

EDIT: Doczytałam artykuł. Tyle lat, a tam tak powoli się wszystko zmienia :(

Szalony Kot

 
Posty: 23233
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Grodzisk Maz./ Warszawa

Post » Pon paź 18, 2021 23:17 Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

tabo10 pisze:
aamms pisze:Wolontariusze krytykują raport z kontroli miasta "Na Paluchu". "Warszawa ukrywa prawdę"

https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/wolo ... de/vsxfg4r


Trzaskowski nie po raz pierwszy nie sprawdza się na swoim stanowisku.
Wolontariusze "Domagają się niezwłocznej interwencji prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, który ich zdaniem jest bardziej zainteresowany walką o władzę we własnej partii niż sytuacją bezdomnych zwierząt." Tylko czy prezydent miasta ma jakiekolwiek swoje zwierzę i pojęcie o tym czego potrzeba w schroniskowej kociarni czy paluchowym psom?
Szczerze wątpię.


Niestety nawet walka o dobro zwierząt nie obędzie się bez polityki i spraw "ważniejszych" dla ludzki, niż fakt że koty czy psy umierają w schronisku w cierpieniu. Smutne to jest ale czasami już nie wiadomo, do których drzwi pukać żeby ktoś się zainteresował problemami braci mniejszych. :( Smutna prawda. :(

Damroka1

 
Posty: 82
Od: Czw lis 02, 2017 13:44

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Kanaka, paranoiczna_paranoja, WesolyOgonPL i 70 gości