Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lis 16, 2020 12:12 Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Witam serdecznie jestem tu nowa ale może ktoś miał podobny problem do mojego i podzieli sie ze mna radą.W pazdzierniku przygarnelam bezdomna kotkę w ocenie weta ma ona okolo 5 do 6 lat w domu mam dwa koty Kati kotka 6 lat i Borysio kocurek14 miesięcy stosunki ukladaly sie bardzo dobrze a od 5 dni nowej odwalilo i atakuje moja kocice wszystkie koty se wysterylizowane a ona atakuje tylko Kati z Borysiem bardzo sie zaprzyjaznili jakies pomysly na zalagodzenie konfliktu?bede wdzieczna za jakies wskazówki

homesto

 
Posty: 3
Od: Pon lis 16, 2020 11:52

Post » Nie lis 22, 2020 14:17 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Kotka próbuje zdobyć przewagę w stadzie, przy kilku kotach takie akcje są na porządku dziennym. Ja w takiech sytuacjach odizolowuję napastnika na kilka dni. Przy tym ataki często się zdarzają, gdy kot wyczuje, że ten drugi jest chory, słabszy, więc rezydentkę obserwuj i w razie czego przebadaj u weta.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 12091
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Nie lis 22, 2020 17:28 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6485
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie lis 22, 2020 18:28 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

mziel52 pisze:Kotka próbuje zdobyć przewagę w stadzie, przy kilku kotach takie akcje są na porządku dziennym. Ja w takiech sytuacjach odizolowuję napastnika na kilka dni. Przy tym ataki często się zdarzają, gdy kot wyczuje, że ten drugi jest chory, słabszy, więc rezydentkę obserwuj i w razie czego przebadaj u weta.

Witam dziękuję za odp.napisalas ze odizolowujesz kotke tzn zamykasz ja w osobnym pokoju ze wszystkim? Ja juz pomysłow nie mam z moim Borysem ona zyje w zgodzie malo tego z rezydentka tez byla zgoda poltora miesiąca od eprowadzenia nic sie nie dzialo nie wiem co sie stało nie chce jej oddawac, kotka jest kochana i barfzo mi jej szkoda ale rezydentka wyprowadzila sie na meble do kuchni kupilam feliway ale nie widze poprawy dzisiaj tez byla akcja tylko ja zobaczy to atak nie przeszkadza jej nawet ze ma zalozony klosz bo myslalam ze byla niewysterylizowana i w tamten piatek miala miec zabieg jednak okazalo sie ze byla sterylizowana.

homesto

 
Posty: 3
Od: Pon lis 16, 2020 11:52

Post » Nie lis 22, 2020 20:25 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Na razie odizoluj kotkę w oddzielnym pokoju, z kuwetą i miseczkami.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 31400
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lis 22, 2020 20:29 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Ja zamykam napastnika na kilka dni z kuwetą i jedzeniem, żeby mu emocje opadły a "ofiara" się psychicznie zregenerowała. Zazwyczaj dwa, trzy wystarczą. Najważniejsze, żeby nie utrwalać tej sytuacji. Ale zdrowiu rezydentki się przyjrzyj.
Edit: ile czasu minęło od sterylizacji? W jakim wieku miała ją robioną? Przypuszczalnie jej poziom hormonów jest wyższy niż rezydentki, toteż uważa się ona za stojącą wyżej w kociej hierarchii.
Ostatnio edytowano Nie lis 22, 2020 20:33 przez mziel52, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

mziel52

 
Posty: 12091
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Nie lis 22, 2020 20:30 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

homesto pisze:
mziel52 pisze:Kotka próbuje zdobyć przewagę w stadzie, przy kilku kotach takie akcje są na porządku dziennym. Ja w takiech sytuacjach odizolowuję napastnika na kilka dni. Przy tym ataki często się zdarzają, gdy kot wyczuje, że ten drugi jest chory, słabszy, więc rezydentkę obserwuj i w razie czego przebadaj u weta.

Witam dziękuję za odp.napisalas ze odizolowujesz kotke tzn zamykasz ja w osobnym pokoju ze wszystkim? Ja juz pomysłow nie mam z moim Borysem ona zyje w zgodzie malo tego z rezydentka tez byla zgoda poltora miesiąca od eprowadzenia nic sie nie dzialo nie wiem co sie stało nie chce jej oddawac, kotka jest kochana i barfzo mi jej szkoda ale rezydentka wyprowadzila sie na meble do kuchni kupilam feliway ale nie widze poprawy dzisiaj tez byla akcja tylko ja zobaczy to atak nie przeszkadza jej nawet ze ma zalozony klosz bo myslalam ze byla niewysterylizowana i w tamten piatek miala miec zabieg jednak okazalo sie ze byla sterylizowana.


Zacznij od początku, tak jakbyś wprowadzała ją do stada pierwszy raz. I zastosuj się do zaleceń z linku, który podesłałam.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6485
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon lis 23, 2020 9:24 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Moja kotka rezydentka miała sterylizacje jak miala 14 miesiecy jest ze mna od początku a druga niestety nie wiem kiedy byla sterylizowana bo nie znam jej histori zabralam ja ze smietnika bo tam.mieszkala zabieg mial byc w piatek weterynarz stwierdził ze kotka byla sterylizowana ale kiedy to juz sie nie dowiemy teraz poprostu zostala rozcieta i zaszyta...

homesto

 
Posty: 3
Od: Pon lis 16, 2020 11:52

Post » Pon lis 23, 2020 12:11 Re: Nowy domownik atakuje rezydenta pomocy

Z tego wynika, że hormony mają na podobnym poziomie i nie one decydują o antagonizmie.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 12091
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agwena, Google [Bot], Madie, Olciaak, Olka_W i 80 gości