Jak zakochałem się w Kocie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt wrz 11, 2020 8:36 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Taka jest kocia natura. Nie, kotu nie jest z Tobą źle. On czuje Twoją miłość i też Cię kocha. Ale jest inaczej udomowiony niż pies. Tak jak pisałam, jest bardziej partnerem niż członkiem stada. Ciągnie go do świata zewnetrznego, ale jeśli się w nim znajdzie przypadkiem (ucieknie), wcale nie jest szczęśliwy, tylko przerażony, głodny, zagubiony, zamarznięty. A jednak łapać trzeba go na klatkę łapkę, bo z tego strachu nie podejdzie do opiekuna.
Kontakt ze światem zewnetrznym najlepiej zapewnić kotu, pozwalając mu spędzać czas (kiedy jest ciepło) na osiatkowanym balkonie, albo przy osiatkowanym oknie.

O wychodzeniu na spacer z kotem już pisałam - to niebezpieczne, bo przerażony kot wyplącze się z kazdych szelek i ucieknie. Poza tym potrafi dopominać się spacerów o różnych dziwnych porach. Zdecydowanie odradzam.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29251
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Pt wrz 11, 2020 9:23 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Obrazek
Tak jak obiecalem wrzucam 1 fotke mojego Kocurka :) Slaby aparat wiec nie oddaje jego uroku. Mam nadzieje ze spodoba Wam sie Kocurek :)

nutek91

 
Posty: 24
Od: Pt sie 28, 2020 18:28

Post » Pt wrz 11, 2020 11:50 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Jest przepiękny i przesłodki.

Shidri

 
Posty: 357
Od: Śro sie 01, 2018 10:46

Post » Pt wrz 11, 2020 14:40

Proszę o przeniesienie tematu do działu Nasze Koty bo tam chyba lepiej pasuje
I dziękuje w imieniu Nutka za komplementy.

Proszę o nadanie tytulu tematu jako "Kocham Cie Nutku" :)

nutek91

 
Posty: 24
Od: Pt sie 28, 2020 18:28

Post » Pt wrz 11, 2020 15:36 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Jest Cudny! :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Tytuł sam możesz zmienić, wchodzi się w pierwszy post, klika Edytuj i edytuje się zarówno post, jak i temat. Możesz go wtedy zmienić.
O przeniesienie na Nasze koty trzeba chyba poprosić moderatora (napisać do niego).
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29251
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Pt wrz 11, 2020 19:44 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Cudny kociamber :1luvu:
Obrazek

pisiokot

 
Posty: 12924
Od: Śro maja 03, 2006 15:37
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro wrz 16, 2020 21:42 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Jest piękny! :1luvu: Mam słabość do rudasków :)
Sorceress Pleiades, koty, Sorceress' Knight, dwa książątka półkrwi i mała czarownica :)
http://emberiza.deviantart.com/

Obrazek

Pleiades

Avatar użytkownika
 
Posty: 5100
Od: Czw lip 29, 2004 13:07
Lokalizacja: Kórnik

Post » Sob wrz 19, 2020 21:30 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Nucio poznał smak surowej wołowiny z Jałówki bitej za dnia i trochę przez to mu się znudziły konserwy :)
No i jest progress. Nie ma już karmy syfu Puriny tylko ROYAL CANIN jako sucha i mokra. Zapasy Puriny poszly na schronisko
Pozdrowienia z Kociego domu miłej nocy :)

nutek91

 
Posty: 24
Od: Pt sie 28, 2020 18:28

Post » Sob wrz 19, 2020 21:48 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Szkoda, że jednak nie przeczytałeś linkowanego tu wielokrotnie wątku o karmach. Kupiłeś kotu syf iastą karmę niczym nie różniącą się od Puriny. Szkoda, bo kot młody i jeszcze rośnie,i naprawdę potrzebuje wartościowego jedzenia.

Fhranka

 
Posty: 211
Od: Czw lis 15, 2018 13:28
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob wrz 19, 2020 22:02 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Cofnęłam się do pierwszego postu, żeby zobaczyć, o co pytałeś na początku. Było:
nutek91 pisze:Jaką karme mu najlepiej podawać ?

Dostałeś listę karm w pigułce, trzeba było tylko kliknąć w link. Nie musiałeś nawet czytać całego wątku, dosłownie pierwszą stronę z tego zalinkowanego. A jednak zabrakło chęci.
Zastanawiam się, po co więc pytałeś na forum? Skoro pomimo bardzo konkretnych odpowiedzi zamieniłeś jeden zbożowy syf na drugi zbożowy syf. Nie rozumiem tego.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7684
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob wrz 19, 2020 22:04 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Royal Canin wysoką ma tylko cenę. Przeczytaj sobie skład - jak wiele jest w niej niepotrzebnych kotu węglowodanów, a mało mięsa. Trochę taka karma dla kur, tylko ładnie opakowana. Suchą karmę kot powinien dostawać w minimalnych ilościach, to taki koci fast food, ma mało wody, a koty nie piją wiele, stąd po latach problemy z nerkami. Ale jeśli już ją dajesz, to powinna zawierać więcej wartościowego mięsa. Wybieraj karmy bezzbożowe, czytaj zawartość.
Z mokrymi karmami jest klopot, bo koty czesto nie chcą jeść tych z dobrym składem. Dobrze, że kotek zasmakował w surowym mięsie, powinien je jeść.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29251
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Sob wrz 19, 2020 23:20 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Wiesz co Kociak lubi suchą karmę ale to nie jest dla niego w żadnym stopniu jedzenie tylko fast food bardziej jak przysmak. Po prostu ma cały czas w misce i jak mu sie nudzi to sobie chrupnie i zje jak fast food. Normalne posiłki dostaje 3 razy dziennie które składają się obecnie z mięsa zmieszanego z konserwą do tego np. marchewka gotowana. Staram się robić mix mięsa oczywiście wieprzowiny nie daje. Wołowina, kurczak, królik. O zbożu już wiedziałem więc zadnego chleba nie dostaje ale dzieki za przypomnienie

nutek91

 
Posty: 24
Od: Pt sie 28, 2020 18:28

Post » Sob wrz 19, 2020 23:41 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Nutek to powiem ci prosto i brutalnie - taka codzienna porcja naprawdę marnej karmy jest dla twojego kota bardziej szkodliwa niż jednorazowe niuchnięcie kokainy :roll: ... Może teraz dotrze, dziecka też byś codziennie fast foodem nie karmił, "bo on lubi" :|

Sierra

 
Posty: 579
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Nie wrz 20, 2020 2:46 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Moim zdaniem jeśli tej suchej karmy jest niedużo, to wielkiej krzywdy kotu nie zrobi. Dobrze, że kotek ma urozmaicone posiłki.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29251
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Nie wrz 20, 2020 9:03 Re: Jak zakochałem się w Kocie

Sucha karma nie powinna raczej stać cały czas w misce. Jeśli kot będzie podjadał do woli, to szybko utyje.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 6203
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: emill, Forestownia, Google [Bot], MB&Ofelia, Pleiades, waanka i 61 gości