Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedzenia

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 14, 2020 14:37 Re: Krew w kale od kilku miesięcy, zapalenie pęcherza :/

estre pisze:Byliśmy na konsultacji ale i chirurga radiologa, bo w planach była kolonoskopia.

W tej chwili raczej byłoby inne wskazanie. Mąż był z samymi papierami jakiś czas temu u innego weterynarza i tamta odradzała kolonoskopię. Wybiera się jeszcze raz jak będziemy mieć pełne wyniki.
No i rozważam wizytę u prof. Lechowskiego z SGGW, no ale planowałam chociaż jeszcze mieć RTG z kontrastem, ale na razie musimy kota trochę postawić na nogi chyba

Musi kot się wzmocnić.
On miał rozmaz manualny robiony? Nic tam nie wyszło? Bardzo potrafi pomóc w diagnostyce i może wskazać kierunek.
Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 51667
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Pon wrz 14, 2020 15:07 Re: Krew w kale od kilku miesięcy, zapalenie pęcherza :/

Nie miał. Zapytam wetki czy z tej krwi można jeszcze wykonać badanie czy trzeba na nowo pobierać. Chociaż jak ma wenflon to chyba nie problem...

estre

 
Posty: 14747
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon wrz 14, 2020 16:02 Re: Krew w kale od kilku miesięcy, zapalenie pęcherza :/

Estre, ja jeszcze czepię się tej trzustki. Czy robiłaś może badanie kału na strawność ? TLI z krwi powinno być obniżone przy niewydolnej trzustce, ale jeśli jednocześnie jest zapalenie trzustki, to ten parametr wyjdzie w normie. Lipaza fpl z kolei podnosi się przy ostrym zapaleniu trzustki, natomiast przy przewlekłym nie zawsze. Także na podstawie tych badań, które wcześniej robiłaś nie można wykluczyć na 100% trzustki. Miałam Ci to napisać wtedy, ale w sumie objawy też aż tak na trzustkę nie wskazywały. Z kału można zrobić jeszcze badanie elastazy trzustkowej. Elastaza jest odpowiedzialna za trawienie białek, sama nie jest trawiona w przewodzie pokarmowym i jest w całości wydalana z kałem, a jej zmniejszona ilość w kale świadczy o niewydolność trzustki.
A w obrazie USG trzustka była w ogóle widoczna ?

inezka70

 
Posty: 164
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

Post » Pon wrz 14, 2020 16:57 Re: Krew w kale od kilku miesięcy, zapalenie pęcherza :/

Nie, nie robiłam, tylko na pasożyty.
Ja nie wiem czy większy problem jednak nie będzie z nerkami, bo on nie chce jeść, otwieram jedzenie, leci biegiem a potem zagląda do miski i odchodzi, cokolwiek by to nie było.
Wtedy nikt o nerkach nie myślał bo i badanie.moczu było w miarę ok, badanie krwi też nie wskazywało. Jedynie obraz USG pęcherza i nerek trochę niepokoił. Aż do piątki kiedy kot przestał sikać.

A czy trzustka może dawać takie objawy jak ma teraz? Kupa dzisiaj poleciała do badania ale co wetka tam będzie badać to nie dopytałam. Może faktycznie tę strawność.

Czy na USG była widoczna nie pamiętam, kurcze, tego już było tyle, że ja już nie rozróżniam, pamiętam tylko co było nie tak

estre

 
Posty: 14747
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon wrz 14, 2020 19:16 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

Jednak nerki :(
Dokładnych wyników nie mam jeszcze, tylko to co przez telefon, ale kreatynina podwyższona lekko i mocznik też (15).
T4 w normie.

estre

 
Posty: 14747
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon wrz 14, 2020 20:37 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

Jeśli mocznik jest tylko trochę przekroczony to też nie powinien powodować specjalnego braku apetytu, natomiast bolący brzuszek jak najbardziej. Kreatynina może być podwyższona od tego co dzieje się w jelitach. Poza tym problem z nerkami może być wtórny do jakiegoś schorzenia przewodu pokarmowego/trzustki.
Chora trzustka może dawać różne objawy (biegunki, wymioty, bóle, brak apetytu, apatię) i często o tym, że nie domagała wychodzi dopiero podczas sekcji zwierzęcia, mimo, że badania krwi na nią nie wskazywały. Dlatego uważam, że nie należy jej wykluczać, tym bardziej, że jelitka są prawdopodobnie chore, co może podrażniać trzustkę. No i te liczne krople lipidowe w moczu... może to rzeczywiście ten trop, który wskazała Stomachari. USG robione było za każdym razem u tego samego weta ? Najlepiej jak USG robi specjalista od diagnostyki obrazowej, ktoś kto tylko tym się zajmuje.

inezka70

 
Posty: 164
Od: Nie lip 21, 2019 12:40

Post » Pon wrz 14, 2020 20:43 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

inezka70 pisze:Chora trzustka może dawać różne objawy (biegunki, wymioty, bóle, brak apetytu, apatię)

A także wzdęcia i zaparcia:
>>Zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki również może powodować chudnięcie przy zachowanym a nawet wzmożonym apetycie, ale zazwyczaj towarzyszy temu rozrzedzenie stolca, nawet biegunki. Natomiast w przypadku zapalenia trzustki może nie być biegunek (wręcz mogą występować zaparcia) ale może się pojawić "chudnięcie w formie przewlekłej" << http://wet-4lapy.pl/Zapalenie-trzustki- ... ecie-.html
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7653
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon wrz 14, 2020 20:45 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

Nie, pierwszy raz było robione u weta, który z nas zrezygnował bo niby nic już nie mógł zrobić.
Drugie u specjalisty od diagnostyki obrazowej (dr Bojarski), każde kolejne (5 ich chyba było) już u obecnej wetki.
Jutro rano idę na kroplówkę i będziemy rozmawiać co teraz.
Zastanawiam się nad wizytą w nefrovecie w Chorzowie.

estre

 
Posty: 14747
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Wto wrz 15, 2020 1:15 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

Ja bym jeszcze spróbowała z korą wiązu czerwonego (tylko tą oryginalną, nie śmieciami, które u nas można kupić). Jeżeli problem jest w jelitach, powinno pomóc, jeżeli nie jelita - to nie zaszkodzi. Moje Bączki i kot córki przeżyły dzięki tej korze, nie działało nic, z kotów lało się prawie ciurkiem :( Ja ściągałam tę korę z Irlandii.
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5384
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto wrz 15, 2020 14:20 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

Dziś znowu kroplówka, zrobiliśmy dzisiaj jeszcze lipazę -18,7.

Jutro badania krwi, mocznik, kreatynina, rozmaz manualny i może te potasy, magnez, sód itd.
Walczymy o jedzenie ale z piciem dramat

estre

 
Posty: 14747
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro wrz 16, 2020 13:01 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

estre pisze:Dziś znowu kroplówka, zrobiliśmy dzisiaj jeszcze lipazę -18,7.

Jutro badania krwi, mocznik, kreatynina, rozmaz manualny i może te potasy, magnez, sód itd.
Walczymy o jedzenie ale z piciem dramat

ale to była specyficzna lipaza? Fpl? jeżeli tak, to wychodzi, że jednak problem z trzustką, nie pamiętam teraz normy, ale coś około 4,7 ? Chociaż mój Miszczunio w ub.roku miał ponad 23... i z nawracającymi kryzysami, ale żyje
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5384
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Śro wrz 16, 2020 13:08 Re: Krew w kale, zapalenie pęcherza, anemia, niechęć do jedz

DGGR, norma do 26.
Dziś powtórne badania krwi robimy, za godzinę wizyta.
Pił dzisiaj kilka razy, duuuuzo jadł, ale go mdli

estre

 
Posty: 14747
Od: Pon sty 07, 2008 17:05
Lokalizacja: Katowice

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Salah Ad-Din i 67 gości