Kot po urazie kręgosłupa nie sika-do uspienia.Pomocy !!!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 08, 2020 13:46 Re: Kot po urazie kręgosłupa nie sika-do uspienia.Pomocy !!!

Rosnący maluszek powinien jeść, ile zmieści. :)
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 28990
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Śro lip 08, 2020 14:16 Re: Kot po urazie kręgosłupa nie sika-do uspienia.Pomocy !!!

Ja wiem Burittka akurat ma ogromny apetyt- puszeczki znikają w mgnieniu oka. A jest jakaś zasada ile razy dziennie, cała czy pół puszeczki mokrej karmy ?

Burittka123

 
Posty: 15
Od: Czw cze 25, 2020 18:46

Post » Śro lip 08, 2020 15:07 Re: Kot po urazie kręgosłupa nie sika-do uspienia.Pomocy !!!

Burittka123 pisze:Ja wiem Burittka akurat ma ogromny apetyt- puszeczki znikają w mgnieniu oka. A jest jakaś zasada ile razy dziennie, cała czy pół puszeczki mokrej karmy ?

Mam w domu od 2 dni dziecko 10-11 tyg. od poniedziałkowego wieczoru do dziś rana zeżarł puszkę 200g, na oko dużą łyżkę chrupek, łyżeczkę śmietany i łyżeczkę białego sera. W ciągu dnia 4 posiłki.
Nie zżerał na raz - zostawiał zawsze trochę w misce, to chyba było akurat, tyle, że on większość dnia galopuje po mieszkaniu.
To chorowitka pewnie ciut mniej zje
Obrazek

andorka

 
Posty: 11151
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Śro lip 08, 2020 15:23 Re: Kot po urazie kręgosłupa nie sika-do uspienia.Pomocy !!!

takim maluchom starałam sie dawać 5 posiłków dziennie i różnorodnych, mokre karmy, zółtko jajka, twarożek, trochę mięska, także trochę suchego. Jeśli nie było problemów z brzuszkami ( moje zwykle wyciągniete były z totalnej biedy, więc z trawienem różnie bywało ) to jadły tyle, ile chciały

maczkowa

 
Posty: 2322
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto lip 14, 2020 20:56 Re: Kot po urazie kręgosłupa nie sika-do uspienia.Pomocy !!!

Dziękuje za słowa wsparcia! Nadal Burittka jest rehabilitowana(bieżnia sucha, bieżnia mokra,laser,bandazowanie) spędza w leczniczy sporo godzin dziennie, zaczęła drugi tydzień. Postępu jak narazie nie ma.Mam pytanie po ilu tygodniach rehabilitacji powinno być widać zmianę, poprawę ? Czy jest szansa, ze wypracuje chodzenie rdzeniowe? Jak w waszym przypadku wyglądała rehabilitacja? Pozdrawiam
.......
Kotka bardzo chce żyć - a ja bardzo chce jej pomoc ❤️

Burittka123

 
Posty: 15
Od: Czw cze 25, 2020 18:46


[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 42 gości