
Z wierszy znam jeszcze np. Redutę Ordona, Epilog z Pana Tadeusza (i spory kawałek za Inwokacją

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Anna2016 pisze:Ale fajne![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Miau Ciociu MaryLux, trzymam łapki i ogonek za Ciebie![]()
![]()
![]()
![]()
Zazulka
Marmolada18 pisze:Powodzenia w arystokratycznym spacerze życzę![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
I relację poprosimy
Wierszyk o piesku:
Piesku, piesku, masz ty pana?
Nie mam, dziecinko kochana
To chodź do nas, sieroteczko
damy ci miękkie łóżeczko
Pić ci damy, jeść ci damy
A nawet poproszę Mamy:
da ci wstążeczkę na szyję
Nikt cię u nas nie wybije
Poszedł piesek i był długo
bardzo dobrym, wiernym sługą
A gdy ktoś dzieciom chciał zabrać zabawki
albo jakie cacka
wyskoczył znienacka
narobił hałasu
I zabawek nie było wziąć czasu![]()
jolabuk5 pisze:Fajne.
A niezawodny Franciszek Klimek?
Bo koty są dobre na wszystko,
Na wszystko, co życie nam niesie.
Bo koty to czułość i bliskość,
Na wiosnę, na lato, na jesień.
A zimą, gdy dzień już zbyt krótki
I mrocznym ogarnia nas cieniem
To KOT, Twój przyjaciel malutki,
Otoczy Cię ciepłym mruczeniem...
Albo jeszcze taki, krótki.
Koci raj.
W kocim raju nie ma martwych myszy,
Pustych piwnic i okrutnych dzieci,
Płaczu kociąt, których nikt nie słyszy,
Resztek jadła wyrzuconych na śmieci.
W kocim raju nie mieszka się w brudzie,
Nikt nie bije i zły pies nie warczy.
W kocim raju są po prostu dobrzy ludzie
I to kotom za niebo wystarczy.
aga66 pisze:Dobre jesteście! Ja nic nie pamiętam poza wierszykami dla dzieci, typu "wpadła gruszka do fartuszka...."
jolabuk5 pisze:Ja bardzo szybko zapamiętuję wiersze, a jeszcze szybciej - piosenki![]()
Z wierszy znam jeszcze np. Redutę Ordona, Epilog z Pana Tadeusza (i spory kawałek za Inwokacją), dużo bajek Krasickiego...
MB&Ofelia pisze:Redutę Ordona i Inwokację z kawałkiem za też pamiętam. I pewnie co nieco poza tym. Ale kotom nie recytuję tylko śpiewamA one najpierw patrzą w osłupieniu, a później zwiewają gdzie pieprz rośnie
MB&Ofelia pisze:Redutę Ordona i Inwokację z kawałkiem za też pamiętam. I pewnie co nieco poza tym. Ale kotom nie recytuję tylko śpiewamA one najpierw patrzą w osłupieniu, a później zwiewają gdzie pieprz rośnie
jolabuk5 pisze:MB&Ofelia pisze:Redutę Ordona i Inwokację z kawałkiem za też pamiętam. I pewnie co nieco poza tym. Ale kotom nie recytuję tylko śpiewamA one najpierw patrzą w osłupieniu, a później zwiewają gdzie pieprz rośnie
Też śpiewam. Moje jakoś tolerują. Albo głuchawe, albo mało muzykalne.
MaryLux pisze:jolabuk5 pisze:MB&Ofelia pisze:Redutę Ordona i Inwokację z kawałkiem za też pamiętam. I pewnie co nieco poza tym. Ale kotom nie recytuję tylko śpiewamA one najpierw patrzą w osłupieniu, a później zwiewają gdzie pieprz rośnie
Też śpiewam. Moje jakoś tolerują. Albo głuchawe, albo mało muzykalne.
Albo mają gust muzyczny
MB&Ofelia pisze:Redutę Ordona i Inwokację z kawałkiem za też pamiętam. I pewnie co nieco poza tym. Ale kotom nie recytuję tylko śpiewamA one najpierw patrzą w osłupieniu, a później zwiewają gdzie pieprz rośnie
Marmolada18 pisze:Jak zaczynam spiewac, to wszyscy blagaja, zebym przestala natentychmiast. Rozwazam spiewanie w trolejbusach. Będą setki leciały, byle bym tylko przestała. Ktoś chętny do chodzenia z kapeluszem? Zarobimy na koty....
Hej, a jak tam arystokrata?
jolabuk5 pisze:MB&Ofelia pisze:Redutę Ordona i Inwokację z kawałkiem za też pamiętam. I pewnie co nieco poza tym. Ale kotom nie recytuję tylko śpiewamA one najpierw patrzą w osłupieniu, a później zwiewają gdzie pieprz rośnie
A może repertuar im nie odpowiada?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], Gosiagosia, Marmotka, pibon i 133 gości