1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon sty 20, 2020 15:45 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Sami ślicznie przespała noc, a rano, jak jeszcze nigdy, obudziła mnie z wyraźnym dawaniem mi do zrozumienia - WSTAWAJ JESTEM GŁODNA !
Jeszcze nie zdążyłam nałożyć do miseczki jak już wsadziła do niej mordeczkę zajadając.
Odzyskała chyba węch i apetyt.
Nie chcę nawet na razie myśleć, że to już koniec, bo jak wcześniej bywało odstawienie leków działa natychmiastowym powrotem choróbska, ale zawsze to jakieś pocieszenie.
Najgorsze, że siedzę dziś do 18.00 w pracy i nie wiem jak ona sobie tam radzi i jak się czuje.

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Pon sty 20, 2020 16:00 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Za dobre samopoczucie! Dopoki leki pomagaja, jest nadzieja.
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88287
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Pon sty 20, 2020 16:05 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Jasdor, myśmy robili badanie kału na płucne. Na RTG nie wyszły - płuca były jedynie masakrycznie zawalone.
Jeśli dobrze pamiętam, zbiera się gówienka z trzech dni do oddzielnych pojemników - co ma ten plus, że do lecznicy wiezie się sam urobek, a nie zestresowanego kota ;)
Matka Pasztetowa

Vi

 
Posty: 650
Od: Sob sty 22, 2005 23:31
Lokalizacja: Piaseczno

Post » Pon sty 20, 2020 16:14 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Kciuki za kicię! I za Jasdor :)
Nasze wątki:Czarno Widzę i Szarość nie radość, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2979
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon sty 20, 2020 17:23 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

:ok: :ok: :ok: za Was!
I za jutrzejsza wizyte u weterynarza, zeby wszystko poszlo gladko i po mysli. I zeby juz dobrze bylo.
Ciesze sie, ze tak jej ten indyk posmakowal! :) No tak czasem jest, jednego dnia surowy kurczaczek nie, ale indyczek owszem.
Fredziu!
Zapisz sie do newslettera PETA i pomagaj zwierzetom wysylajac email!
https://www.peta.org/about-peta/learn-a ... -to-enews/

pibon

 
Posty: 5005
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Pon sty 20, 2020 22:55 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Dziękujemy za kciuki i trzymajcie, nie puszczajcie, bo jeszcze się przydadzą.
U weta byłam tylko po leki, bo nie chciałam jej fundować niepotrzebnych stresujących wycieczek.
Dostałam doxy i pw zapalny na kolejne 5 dni i tak mamy przetrwać, później się zobaczy jak się sytuacja rozwinie.
Katar na razie nie nawraca, nosek czysty. Może to już ostatnia bitwa.
Apetyt średnio, jeść za bardzo nie chciała, ale i tak zjada więcej niż moja pozostała trójka razem wzięta.

Sami pozdrawia wraz z babcią Kosią wszystkie ciocie :1luvu:
Obrazek

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Pon sty 20, 2020 23:09 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Śliczności :1luvu: mocno trzymam za stałą poprawę zdrowia :ok: :ok: :ok:
Obrazek
Maciuś ['], Kubuś ['], Filemon ['], Pimpuś ['], Maksiu ['], Nikitka ['], Tosia ['], Filip ['], Ina ['], Zoja ['] :( kiedyś się spotkamy
To i owo na dług u weta - viewtopic.php?f=20&t=216152

ametyst55

 
Posty: 21800
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Pon sty 20, 2020 23:28 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

oczywiście :ok: :ok: :ok: by poprawa była już na dobre.
https://zrzutka.pl/bpfeke dla wojowniczki Fisi walczącej z FIP

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 4234
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto sty 21, 2020 0:08 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Za Sami :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=220448
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 69918
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto sty 21, 2020 10:13 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

No pewnie, ze trzymam.
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88287
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Wto sty 21, 2020 11:35 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Dużo zdrówka dla Sami :ok: :ok: :ok:

Alyaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 5917
Od: Śro paź 22, 2008 18:24
Lokalizacja: Kielce

Post » Wto sty 21, 2020 17:30 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Już się nacieszyłam :(
Jest źle :( Już wczoraj w nocy jej oddech mi się nie podobał. Nie położyła się do spania tak jak zwykle tylko szukała wygodnej pozycji, na brzuszku z główką uniesioną do góry. Rano już nic nie zjadła i widać było duszności. Chodzi za mną pomalutku krok w krok, nie chce się bawić, choć wcześniej chętnie biegła za Pifkiem. Mimo jego wysiłków i zachęcania jej nic z tego.
Jak wróciłam z pracy jest jeszcze gorzej, tylko siedzi i bardzo źle oddycha, na bank mamy powtórkę płynu z płucach.
Mimo że nie ma kataru unosi główkę do góry i choć wcześniej się jej to nie zdarzało, teraz stara się oddychać otwartym pyszczkiem. .
Jest bardzo słabiutka, nie skusiła się nawet na surowego kurczaczka, choć miała ochotę.
Weta już nie ma i nie ma go w Krośnie. Mam być u niego jutro o 12-tej.
Miałam jeszcze 1/4 tego sterydu, który wcześniej dostawała i kazał podać, choć to podobno za mało.
Nic więcej nie mogę zrobić :( Już chyba nie jestem w stanie jej pomóc.
Nic z tego nie będzie :( Zupełnie tracę już nadzieję, że coś będzie lepiej, że da radę żyć :(
Chodzi tylko za mną powolutku krok w krok i patrzy w górę tymi swoimi oczkami prosząc o pomoc, a ja nic nie mogę :(
I ten wzrok, taki chory, zupełnie nieobecny.

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Wto sty 21, 2020 17:35 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

O matko..... niech da radę!! Biedactwo malutkie... trzymajcie się i niech chorobsko idzie precz!
A myslałas o tym leku na fip? Pioruńsko drogi, ale są efekty...
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto sty 21, 2020 17:37 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Walcz Malutka!

SabaS

 
Posty: 4606
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Wto sty 21, 2020 17:42 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Marzenia11 pisze:O matko..... niech da radę!! Biedactwo malutkie... trzymajcie się i niech chorobsko idzie precz!
A myslałas o tym leku na fip? Pioruńsko drogi, ale są efekty...

Myślałam :( Ale co ja mogę, mogę sobie tylko .... pomyśleć, nie uzbieram takiej kwoty do końca życia :(
I skąd to wziąć, szybko, żeby jeszcze była jakaś szansa.
...
Jest taka śpiąca, a nie da rady się położyć, unosi główkę i z powrotem siada i śpi na siedząco.
Boże , ona może nie dotrwać do jutrzejszej wizyty. Mam dość
Ostatnio edytowano Wto sty 21, 2020 17:45 przez jasdor, łącznie edytowano 1 raz

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 74 gości