Akromegalia u kota

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lis 04, 2019 11:47 Re: Akromegalia u kota

ana pisze:Czy Dima nie ma aby plazocytarnego zapalenia jamy ustnej?



Nie! Na szczęście tfu-tfu-tfu nie.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Pon lis 04, 2019 11:51 Re: Akromegalia u kota

Sprawdź jeszcze raz, dokładniej. :twisted:

Btw, niewykluczone, że schudnie po wyleczeniu stanu zapalnego w przewodzie pokarmowym. Teraz źle wchłania, więc próbuje uzupełnić niedobory zwiększając ilość pochłanianego jedzenia. Stary problem alergików :roll:

edit.
Aha: i polecam wprowadzenie CALKOWITEGO, TOTALNEGO, ABSOLUTNEGO zakazu podawania przemysłowego mokrego żarcia.
Nie.
Nul.
Zero.
Nienada...

:!:
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19959
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Pon lis 04, 2019 12:34 Re: Akromegalia u kota

Niestety, nie wprowadzę zakazu podawania gotowego żarcia. Nie jestem w stanie przygotować barfa wiec kupuję najlepsze możliwe żarcie, opisywane jako w pełni zbilansowane. Teraz pilnuję, żeby była to monodieta, czyli dostaje np Gussto, Catz Finefood, Feringa z jednym rodzajem białka. Innych firm nie kupuję, bo pilnuję też, żeby miały jak najmniej fosforu (mam nerkowego kota, który na takiej diecie jest stabilny).
Moje koty nie chcą jeść mięsa z suplami - mam w większosci starsze koty, wszystkie specjalnej troski, więc nie mogę im fundować głodówek i fochów w jedzeniu. Nie mam gdzie trzymać przygotowanych paczek mięsa, więc musiałabym mieszać codziennie na bieżąco co jest dla mnie niewykonalne - przygotowuję taką porcję dla jednego kota, który też sam nie ruszy, ale jego karmię z ręki, więc połknie co wcisnę ;) Jeden z kotów w ogóle nie tknie mięsa - nawet ręcznie wciskane wypluwa. Walczę od roku (tyle jest u mnie) i na razie udało mi się przestawić na dobre puszki (chciała jeść tylko ludzkie żarcie - nadal rzuca się na chleb, makaron czy bigos jak na najlepszy przysmak :roll: )

Paszcza była bardzo dokładnie oglądana i poza potrzebą zdjęcia kamienia (w przyszłym miesiącu jak się uda), nie ma żadnych innych problemów.

Problem z tym wiecznym głodem pojawił się 2-3 miesiące temu - wtedy, gdy zaczął sie problem z niższym cukrem u niego. Teraz na sterydzie ma cukier 80. Wprawdzie wetka podsunęła pomysł zrezygnowania z drobiu teraz, ale to na wszelki wypadek, bo i tak nie uważa, ze to alergia.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Pon lis 04, 2019 12:37 Re: Akromegalia u kota

Współczuję. :(
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19959
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Pon lis 04, 2019 13:44 Re: Akromegalia u kota

Sabcia na swojego chłoniaka tez bierze sterydy od ponad roku i nieźle na tym funkcjonuje na razie. Oby i Dimie się udało, zresztą na pewno nie będzie musiał mieć sterydu tak długo, tylko przez jakiś czas, aż się wszystko unormuje.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27090
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lis 04, 2019 13:59 Re: Akromegalia u kota

Ja też mam nadzieję, ze steryd na krótko zagosci w jego organizmie - bo nie dość, ze z założenia wciąż by jadł, to jeszcze teraz po sterydzie apetyt razy dwa :strach:
(mam kotkę z podejrzeniem chłoniaka - jej jelita wyglądają lepiej niż Dimy; tez od czwartku na sterydzie i zupełnie inna reakcja niż Dimy ... Jakby gorzej się czuła, troszkę pochodzi i idzie sie położyć w spokojne miejsce. Jej steryd wyraźnie nie służy)
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Pon lis 04, 2019 14:06 Re: Akromegalia u kota

Może to też zależy od rodzaju sterydu? Sabcia dostaje taki do powtarzania co 3 dni - 5 zastrzyków, potem 2 tygodnie przerwy, Vecort, 0,4 ml.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27090
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon lis 04, 2019 14:13 Re: Akromegalia u kota

Tak, to bardzo prawdopodobne.
Dima dostał Dexamethason, Ota Encortolon.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Czw lis 07, 2019 8:38 Re: Akromegalia u kota

Steryd 7-dniowy podziałał niecałe 4 dni, więc teraz Dima na Encortolonie codziennie. Na razie odpukać jest nieźle, rany się zmniejszają, nie nasikał nigdzie, zachowuje się jakby mniej psychicznie ;) (nie licząc wydrapywania godzinami wzorków z pościeli - warczy przy tym jakby to była sprawa życia i śmierci :lol: )
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Wto lis 12, 2019 9:08 Re: Akromegalia u kota

Steryd działa, rany zagojone, kuweta ogarnięta, apetyt - cóż, wciąż przeogromny :roll:
Odnoszę wrażenie, ze głodzę kota :oops:
Dostaje 180g dziennie w 4 porcjach. Waga ani drgnęła - 8,1kg :roll:
I jeszcze się zasmarkał na dodatek :roll: Dzisiaj kontrola.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Wto lis 12, 2019 9:17 Re: Akromegalia u kota

Dobrze, że je, Sabcia znowu ma gorszy apetyt :(
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 27090
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt gru 13, 2019 14:12 Re: Akromegalia u kota

Kolejna kontrola za nami - jelita o wiele lepsze, pęcherz wciąż świeci (nie dało się pobrać moczu przez nakłucie - za bardzo obrósł w tłuszcz i igła nie sięga :twisted: ). Zrobiłam badanie kwasu foliowego i B12 mając na uwadze problem z wchłanianiem, ale oba wyniki w normie. Za to mamy znów podwyższone T4, co może tłumaczyć coraz większe nakręcenie i pobudzenie Dimy (i głód). Fruktozamina w dolnej granicy, ale ponieważ był na czczo, cukier ma wtedy wyższy (taki kotek na opak z niego ;) )

Byłam ostatnio na pewnej konferencji, gdzie m.in. był wykład z neurozjologii (konkretnie jak pojawia się i wygasza pobudzenie kota). Ta wiedza była dla mnie nowa, za to baaaaardzo dużo wniosła w temacie zdrowia i zachowania Dimy. Mam zamiar zabrać po nowym roku Dimę do pani dr prowadzącej wykład - bardzo się zainteresowała tematem "wciąż pobudzony kot z podejrzeniem guza przysadki" 8) Może na podstawie zachowania i reakcji uda się dojść do przyczyny.

No i nadal mamy 8kg mimo pilnowania ilości jedzenia :roll:

We wtorek będzie miał "robioną" paszczę, przy okazji narkozy wetka obejrzy na spokojnie czy nie ma plazmocytarnego zap.dziąseł jak sugerowała ana.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Śro gru 18, 2019 9:50 Re: Akromegalia u kota

Dima już po zabiegu paszczy. Wszystko poszło inaczej niż było zaplanowane ...
Plan był oczyścić kilka zębów z kamienia, którego nie było zresztą masakrycznie dużo, ot rutynowy zabieg zdejmowania kamienia. Kiedy wetka sie za to zabrała, okazało się, że wszystkie zęby nadają sie do usunięcia 8O Musiały bardzo boleć, choć nie było widać z zewnątrz, że coś się z nimi dzieje :roll: Zostały mu tylko kły, na usunięcie których będzie potrzebny kolejny zabieg za kilka miesięcy.
Na szczęście Dima ładnie sie wybudził i po kilku godzinach po zabiegu już chodził i mendził za żarciem :lol:
Dziś już normalnie zjadł śniadanie, choć było widać zaskoczenie - chce gryźć i nie ma czym. I wypluwał co wieksze kawałki.

Jutro będę rozmawiac z wetką o tym co się zadziało w paszczy (dziwna szczęka to jedna z cech akromegalii)
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26752
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń


Adopcje: 1 >>

Post » Śro gru 18, 2019 20:05 Re: Akromegalia u kota

kciuki za szczerbolka :ok:
Obrazek

andorka

 
Posty: 11024
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Śro gru 18, 2019 20:49 Re: Akromegalia u kota

Trzymam kciuki, po podglądam Dimę :)
I mam nadzieję, że szybko przyzwyczai się do braków w Paszczy. Nasz Purrgrabia nieobecnością zębów zaskoczony jest nieustająco. Od pięciu lat. Co nie przeszkadza mu żreć i tyć.
Matka Pasztetowa

Vi

 
Posty: 636
Od: Sob sty 22, 2005 23:31
Lokalizacja: Piaseczno

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alinkaka, CatnipAnia, edidedi, Monika_Wolska, sigman i 61 gości