Koty u zbieraczki.....

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw paź 24, 2019 15:47 Re: Koty u zbieraczki.....

Bo to wszystko nie takie proste...łatwo sie komuś mówi zbieraczka i osądza..
My czy ja i inne do mnie podobne , nie naszym marzeniem było mieć tyle kotów..Ale często wpływ na to ma w jakim miejscu mieszkamy....Brak fundacji czy nawet schronu , a koty niestety sa..Chodzisz dokarmiasz i widzisz więcej , kim bym musiała być żeby obok tych kotów przejść obojętnie ...Trudny temat więc nie osądzajmy ludzi tak szybko..Bo nam i tak łatwo się nie żyje , kazdy dzień to jakaś walka , każde wyjście z domu to stres..Kładziesz się ze stadem spać i wstajesz z nimi..I kochasz je i żaden człowiek cię nie złamie , żadne kogoś gadanie ..Bo ten ktoś nie wie co mówi..
Często czego sie boimy to żebyśmy były zdrowe , żebyśmy te koty przezyły , żeby karmy nie brakło i oby jak najmniej weta ...I zero małych ....Te ostatnie dwa zdania , no tylko takie mam teraz marzenie...
Bo dla tych kotów naprawdę jestem w stanie zrobić wiele i dużo poświęcić ..
A że mam tyle no życie , a życie to nie bajka....
Ale życ z kotami to już inna bajka :strach: :mrgreen:
Amen :201461
https://www.youtube.com/watch?v=Nu__TzWfpss

lidka02

 
Posty: 15234
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

Post » Pt paź 25, 2019 6:56 Re: Koty u zbieraczki.....

Lidka "żaden człowiek Cie nie złamie" , mnie też,
gdybym spotkała wzięłabym,
mam stadko w domu i na działce,
podziwiam Cię , szkoda, że bliżej nie mieszkam,
tak trzymaj :piwa:
Obrazek

wiesiaczek1

Avatar użytkownika
 
Posty: 2155
Od: Nie kwi 10, 2011 21:23
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt paź 25, 2019 18:26 Re: Koty u zbieraczki.....

Lidka, dzisiaj znalazłam kolejną "cholerę", ewidentnie kot kiedyś czyjś, małe to to, półroczne, no kochane jak nie wiem, zabiedzone lekko. Mam już 6 kotów w domu ale nie zostawię przecież. Od razu do weta poleciałam, podstawowe badania zrobione, zostawione pieniądze na kota, z którym "nie wiem co". Przyniosłam do domu, najadła się, zrobiła siku w kuwecie i zasnęła na środku dywanu jak u siebie.
I kto tu zbiera koty :P
02.09.15 Fran Fran na pokładzie! ★
07.10.16 Arłowa rodzinka w komplecie z Lili
14.03.17 Ełcia na pokładzie ✿
03.06.18 Kicia i Misia na pokładzie w nowym mieszkaniu ✔
07.11.18 Znajdźka Kipep na pokładzie ♪
25.10.19 Oposik ze skrzynki elektrycznej na pokładzie ☀

Nasz koci kanał na YT Obrazek

arłynaantresoli

Avatar użytkownika
 
Posty: 289
Od: Czw gru 29, 2016 21:13
Lokalizacja: Milanówek

Post » Pt paź 25, 2019 21:28 Re: Koty u zbieraczki.....

lidka02 pisze:
Kinnia pisze:mam odpowiedzieć?

:ryk:

Pewnie , dawaj mała :mrgreen:
Zaskocz mnie :mrgreen:


mówisz masz :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=0AraPnnyGEc
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8651
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Pon paź 28, 2019 13:04 Re: Koty u zbieraczki.....

Kinnia pisze:
lidka02 pisze:
Kinnia pisze:mam odpowiedzieć?

:ryk:

Pewnie , dawaj mała :mrgreen:
Zaskocz mnie :mrgreen:


mówisz masz :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=0AraPnnyGEc

Naprawdę z podziwu jeszcze nie wyszłam :mrgreen:

lidka02

 
Posty: 15234
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

Post » Pon paź 28, 2019 13:05 Re: Koty u zbieraczki.....

Tak dziewczyny bo to wszystko nie takie proste , najlepiej nie spotykać i wtedy wszystko jest ok.....
Też was podziwiam nie każdego stać na to żeby zabrac a potem się zastanawiać co dalej....
Taizu dziękuje za karmę :1luvu: :1luvu:
I pozdrawiamy stadnie :mrgreen:

lidka02

 
Posty: 15234
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

Post » Pon paź 28, 2019 15:21 Re: Koty u zbieraczki.....

A u mnie takie cosik :mrgreen: , smieć się czy płakać
Obrazek
Koty szybko się nudzą więc wymysliłam coś na chwilę..Balkon jest paczki foliowe tyż , i wiatr ..Więc macie dzieciaki coś sie dzieje '
Obrazek
I dobrze ze mamy muzę bo ona nas regeneruje , nie kinia twój ogórek odpada dziecino
:mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=Nu__TzW ... rt_radio=1

lidka02

 
Posty: 15234
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

Post » Pon paź 28, 2019 21:42 Re: Koty u zbieraczki.....

Pies Ci trochę skociał :ryk:
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 16049
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Pon paź 28, 2019 22:14 Re: Koty u zbieraczki.....

Lidka, Twoja psica jest rozbrajająca. Miałam na wiecznym tymczasie starszą sunię, która była podobna tylko niskopodłogowa. Kiedyś ją zastałam na meblach w kuchni z niewinną minką, jak wyjadała z talerza. Nie wiem jak się klucha tam wcisnęła. Była cudowna.
Obrazek

evik75

 
Posty: 785
Od: Czw mar 29, 2012 21:26

Post » Czw paź 31, 2019 22:08 Re: Koty u zbieraczki.....

może i odpada ..... ale szoczek był :mrgreen:

ostatnio wrociłam do tego https://www.youtube.com/watch?v=b8dG5fS ... ss&index=2

chetnie jeszcze raz na koncercik bym wpadła
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8651
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Pt lis 01, 2019 14:11 Re: Koty u zbieraczki.....

Ta psina jest nienormalna ...
I do czego ludzie doprowadzaja , dzis pojechałam na działkę cos mi kwili ..Szukam a tam maleństwo ma z 1.5 miesiąca ...Zmarznięte i wystraszone pod tujami...I szok no co miałam zrobić..Wczoraj go nie było..Jestem już załamana i zła i wściekła na ludzi...No przeciez oni tacy ok , ładnie gadaja i się uśmiechają i zwierzaki wywalaja..Jeden mi na działce robi coś rzadko schudł , pojechałam z tabletkami...Najpierw łapałam maleństwo nie miałam gdzie włożyć transportera nic , i wsadziłam go na chwile w konewkę :| ..Jutro musze jechac do weta dać surowice na pp odrobaczyć i odpchlic ..I co no masakra skończe jak Willas ale jak miałam go zostawić było u nas -4 ..
Obrazek
Obrazek
I mogłabym powiedzieć dzień jak co dzień.. :(

lidka02

 
Posty: 15234
Od: Czw cze 09, 2011 9:22

Post » Pt lis 01, 2019 16:46 Re: Koty u zbieraczki.....

Przed chwilą w radiu powiedzieli, że w ... zapomniałam..w oknie życia zostawiono dziś niemowlę..
U Ciebie to zdaje się też tak jakby okno życia.. Może tak niektórzy traktują..
Ludzie...
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15269
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt lis 01, 2019 23:31 Re: Koty u zbieraczki.....

Ludzie to w sporej części szuje, niestety
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 16049
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Sob lis 02, 2019 7:31 Re: Koty u zbieraczki.....

Na pewno ktoś ją wyrzucił. Jesteś super osobą i nie przejmuj się komentarzami. Najważniejsze to mieć czyste sumienie względem siebie. A kocia śliczna, w tej konewce :1luvu:

aga66

 
Posty: 2867
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pon lis 04, 2019 19:45 Re: Koty u zbieraczki.....

lidka02 pisze:Ta psina jest nienormalna ...
I do czego ludzie doprowadzaja , dzis pojechałam na działkę cos mi kwili ..Szukam a tam maleństwo ma z 1.5 miesiąca ...Zmarznięte i wystraszone pod tujami...I szok no co miałam zrobić..Wczoraj go nie było..Jestem już załamana i zła i wściekła na ludzi...No przeciez oni tacy ok , ładnie gadaja i się uśmiechają i zwierzaki wywalaja..Jeden mi na działce robi coś rzadko schudł , pojechałam z tabletkami...Najpierw łapałam maleństwo nie miałam gdzie włożyć transportera nic , i wsadziłam go na chwile w konewkę :| ..Jutro musze jechac do weta dać surowice na pp odrobaczyć i odpchlic ..I co no masakra skończe jak Willas ale jak miałam go zostawić było u nas -4 ..
Obrazek
Obrazek
I mogłabym powiedzieć dzień jak co dzień.. :(


Podziwiam Cię !
Wielki szacunek dla Ciebie !

Senanta

 
Posty: 8
Od: Nie paź 20, 2019 20:15

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości