TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lip 25, 2019 21:38 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Warto popatrzeć ale to musiał by się ktoś na tym zna bo kupić i nie to co trzeba to szkoda tego co się nie ma :wink:
Ja tz.dupa wołowa .

Poprosiłam Panią karmicielke która do mnie zadzwoniła czy bym nie wzięła kociaka żeby Ona wzięła,ma tylko dwa i miejsce żeby odblokować.
Nie bo nie .
A ja teraz spać nie mogę i becze bo ten kociak został na cmentarzu .
Efekt będzie taki ze jutro po pracusi pojadę go szukać.
:cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43338
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lip 28, 2019 18:43 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Dziś o świcie miałam zawieźć starą niewidomą w dodatku białaczkową kotkę do Sosnowca ,pociągiem ,tam u Alienor znalazła dom :201494 :201494 :201494
O 4 rano zabrałam kotkę z lecznicy ,pojechaliśmy na dworzec pkp i do pociągu wsiadł Gadzina .Synu :1luvu:
Gdyby nie moja determinacja i Alienor to nie wiem co by było :cry: a właściwie wiem :cry:
Pogoda koszmarna ,znaczy się dla mnie :oops:

Swoją drogą tyle ludzi czytało prośbę o transport nawet na FB i nikt ale to nikt nie mógł pomóc ,smutne.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43338
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lip 28, 2019 20:31 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Brawa dla Syna :201494 :1luvu:

Farcia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1185
Od: Pon lis 22, 2010 14:18
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lip 28, 2019 20:42 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Super wychowałaś dorcia swoje dziecko :1luvu:
Alienor spóźniła się z apelem dosłownie o dzień, miałaby transport samochodem z koleżanką mojej mamy.
Ja po Kropkę jechałam sama, jak to mówią: umiesz liczyć, licz na siebie :) przynajmniej miałam okazję poznać OKI :ok:

SabaS

 
Posty: 992
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Nie lip 28, 2019 20:46 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

A jak przebiegła podróż? Jak się miewa koteczka? Alienor się odzywała?

SabaS

 
Posty: 992
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pon lip 29, 2019 10:29 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Jakbym o niej wiedziała wczesniej to kumpel był służbowo w Wawie, to by zebrał - no ale wyszło jak wyszło.
Pysia ma się dobrze, je ładnie, mizia się obłędnie, zwiedza pokój z zaciekawieniem. Kuwetkę zyżytkowała, ale jak walnęła kupę, to przez zamknięte drzwi waliło jakbym nad nią stała. Łaska boska że nie w pociągu. Jak w domu, na puszkach wysokomięsnych i mięsku, to pewnie i futro i waga (strasznie chuda nadal) i kupa się poprawi. Drapak OK, łóżko jeszcze bardziej OK (mimo że piętrowe, to po fotelu wchodzi bez problemu). Będzie dobrze - mam nadzieję.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22874
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon lip 29, 2019 13:16 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Alienor dasz jej szczęśliwy dom, chociaż w izolacji. Ale będzie miała Ciebie :1luvu: jestes :ok:

SabaS

 
Posty: 992
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pon lip 29, 2019 14:17 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

:1luvu:
Obrazek

LimLim

 
Posty: 32563
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Wto lip 30, 2019 12:45 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Pysia ma się dobrze, je chętnie, mizia się jeszcze chętniej. To tak na szybko co i jak u dziewuni.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22874
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro lip 31, 2019 20:02 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Alienor pisze:Pysia ma się dobrze, je chętnie, mizia się jeszcze chętniej. To tak na szybko co i jak u dziewuni.

Dziękuję Ci za Nią tak bardzo bardzo :201494 :1luvu:
Sam fakt że stara i niewidoma tułała się po ulicach boli jak cholera :cry:
Na pewno była kiedyś czyimś pieszczochem,doskonale wie co to mizianko ,łóżko ,fotel..dostała szansę od Marzenki i wierzę że ją wykorzysta :ok:

Kotki które poszły od Wandzi Cholera vel Murka ,Fifi i Polcia są jak pączki w maśle :wink: nie ma dnia bez zdjęć i relacji. :1luvu:
Polcia która był bardzo chuda przytyła już kilogram !
Ma coraz lepsze parametry nerek ,Cholera vel Murka śpi już w łóżku ,Fifi bryluje ,jestem już spokojna .
Starsi panowie dwaj też mają się super ,no i Kropka ..czegóż chcieć więcej ?
Dziękuję Wam Kochani :1luvu:

Znajoma znalazła na spacerze karton z małymi kociakami ,chude bardzo i chore ,jedno najmniejsze kocie ma niewładną łapkę :cry:
Jak długo siedziały w tym kartonie że tak źle wyglądają? tego nie wie nikt ,walczą o życie w lecznicy.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43338
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 31, 2019 20:07 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

To się nigdy nie skończy.
Może one były już kiepskie zanim je wypakowano "z domu".
Za maleństwa :ok:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49985
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 13 >>

Post » Śro lip 31, 2019 20:38 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Myślę że mogły już być chore ,ale są tak chude że pewnie i jakiś czas siedziały w tym pudle.
Nie ,to się nigdy nie skończy :cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43338
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon sie 05, 2019 20:24 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

4 kociaki znalezione w zaklejonym pudle ,na wodą ,w pełnym słońcu.Maleńkie ,teraz mają z 5 tygodni ,a to było tydzień temu.Chore ,głodne ,spragnione ,jedno kocie ,dużo mniejsze w stanie bardzo ciężkim .
Żyją i mają się coraz lepiej ,ale to najmniejsze kocie ma wadę genetyczną i obie przednie łapki wykręcone ,chodzi na łokciach :cry: :placz:
Malizna ,taka na pół dłoni ,ale walczy o życie ,je ,zaczyna się bawić.
Jutro ma wizytę u ortopedy chociaż wiemy że nic się nie da zrobić :cry: ,i jutro muszę je zabrać .

Na działkach Iza złapała 2 kociaki ,rudy i czarny ,nie da rady ich doglądać ,może ktoś da im dt lub ds.?

Zastanawiam się co się dzieje z ludźmi :cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43338
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon sie 05, 2019 22:55 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

Dorotko, nie wiem... Po prostu nie wiem. Upodlenie jest tak wielkie jakiego jeszcze nie było.
Mogę tylko potrzymać :ok:
My dziś od 16 do teraz siedzieliśmy w lesie. Ściągane były wyrzucone trzy 10-tygodniowe maluszki z sosny. Jeden niestety spadł i uciekł.To drugi wyrzucony miot w tej okolicy w ciągu kilku tygodni
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49985
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 13 >>

Post » Wto sie 06, 2019 6:52 Re: TYtek kot nad koty- kotydwa12 ['] dlaczego? :(

ASK@ pisze:Dorotko, nie wiem... Po prostu nie wiem. Upodlenie jest tak wielkie jakiego jeszcze nie było.
Mogę tylko potrzymać :ok:
My dziś od 16 do teraz siedzieliśmy w lesie. Ściągane były wyrzucone trzy 10-tygodniowe maluszki z sosny. Jeden niestety spadł i uciekł.To drugi wyrzucony miot w tej okolicy w ciągu kilku tygodni

Też sprawka dobrego :evil: człowieka . :(
Ale chociaż te udało się uratować. Będziecie jeszcze szukać?
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43338
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agwena, Blue, jolabuk5, Marmolada18, ultra75, Vi i 40 gości