Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lip 14, 2019 16:52 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

sqbi90 pisze:
Marzenia11 pisze:Wolę botwinkę :lol: nie potrzebuje wspomagaczy żeby dziwnie widzieć - np przed chwilą na Kotach przeczytałam tytuł wątku: Mój kogut próbuje zgwałcić poduszkę :ryk: :ryk: :ryk: potrzebowałam chwili, aby się zorientować jaki jest naprawdę :mrgreen:


Jaki? :strach:

Mój kot próbuje zgwałcić poduszkę. Jest na Kotach.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31162
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Nie lip 14, 2019 17:04 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Marzenia11 pisze:
sqbi90 pisze:
Marzenia11 pisze:Wolę botwinkę :lol: nie potrzebuje wspomagaczy żeby dziwnie widzieć - np przed chwilą na Kotach przeczytałam tytuł wątku: Mój kogut próbuje zgwałcić poduszkę :ryk: :ryk: :ryk: potrzebowałam chwili, aby się zorientować jaki jest naprawdę :mrgreen:


Jaki? :strach:

Mój kot próbuje zgwałcić poduszkę. Jest na Kotach.


Tyż piyknie.
FIPowy Synuś zgasł, ale nie na FIP:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=198867
Śpij dobrze, koteczku [*]

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1177
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Nie lip 14, 2019 17:07 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

sqbi90 pisze:
Marzenia11 pisze:
sqbi90 pisze:
Marzenia11 pisze:Wolę botwinkę :lol: nie potrzebuje wspomagaczy żeby dziwnie widzieć - np przed chwilą na Kotach przeczytałam tytuł wątku: Mój kogut próbuje zgwałcić poduszkę :ryk: :ryk: :ryk: potrzebowałam chwili, aby się zorientować jaki jest naprawdę :mrgreen:


Jaki? :strach:

Mój kot próbuje zgwałcić poduszkę. Jest na Kotach.


Tyż piyknie.

Kastraty tak czasem mają. Ale nie wiem o co chodzi bo nie czytalam.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31162
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Nie lip 14, 2019 20:22 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

To kociak. Bawi się :mrgreen:
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 3775
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Nie lip 14, 2019 22:33 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Dobra, bida odłowiona. W stanie kiepskim, brudny, zakołtuniony, możliwe, że ugryziony - pod kołtunem na grzbiecie nie widać. Odłowiliśmy z Hanią Roszkowską. Odpchlony, jutro pojedzie na wszystkie konieczne zabiegi. I zostaje u Adasia póki co.

To domowy kot, nie zachowuje się jak dziki dzik, ewidentnie miał dom. Jajeczny, poleci na kastracje jeżeli jego stan na to pozwoli, to od razu.
FIPowy Synuś zgasł, ale nie na FIP:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=198867
Śpij dobrze, koteczku [*]

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1177
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Nie lip 14, 2019 22:58 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Super, że się udało :ok:
Gratulacje chłopaki i pani Haniu :D
Kciuki teraz za zdrowie kocurka z całych sił trzymam :201461
Gdy cię znalazłam, nie wiedziałam, co z tobą zrobić.
Dziś nie wiem, co zrobiłabym bez ciebie...

kwinta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7227
Od: Śro maja 21, 2008 20:47
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Nie lip 14, 2019 23:05 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Rozliczenie:
= 654,79
- 10 (lidl; mięcho)
- 43,83 (biedra; żwir, mięso, saszety, suche)
= 600,96
http://i63.tinypic.com/27x050l.jpg

W wątku jest trochę zdjęć, gdzie pokazywałem różnicę wielkości między Bobciem a Hanią... Cóż, teraz to Hania jest większa, kluska jedna.

Obrazek

Obrazek

A tu kluska nabrzuszna.
Obrazek

I tu też się na mnie wyleguje. :D
Obrazek
FIPowy Synuś zgasł, ale nie na FIP:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=198867
Śpij dobrze, koteczku [*]

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1177
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Nie lip 14, 2019 23:54 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Jak dobrze, ze ta bida zlapana :ok:
Obrazek

mziel52

 
Posty: 11750
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Nie lip 14, 2019 23:58 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

O matko, jaki Bobi mały przy Hani.. 8O
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31162
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon lip 15, 2019 14:46 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Jak maluszek malutki. Ale wróci szybko do siebie :ok:
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 3775
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pon lip 15, 2019 14:48 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Maluni, malutek. Szybko nadrobi :)

gusiek1

 
Posty: 1419
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lip 15, 2019 15:00 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania


Obrazek



Bobi opowiada Hani, jak to fajnie było na gigancie :D . Squbi - pilnuj Hani!!! Żeby czasem nie chciała sprawdzić czy Bobi bajek nie opowiada :roll: . Faceci często bajerują :twisted: .
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów, ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Drops + reszta (trudne życie)
Amorka i Mumiś

Obrazek

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 4542
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 15, 2019 15:09 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Tiaaa,faceci zawsze bajeruja ale kobitki są mądre i maja gdzieś te bajery,co świetnie na zdjęciu pokazuje Hania :lol:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31162
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon lip 15, 2019 15:19 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

No, ale czasem chcą sprawdzić "ile w tym prawdy" :D
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów, ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Trudne początki kota Dropsa
Drops + reszta (trudne życie)
Amorka i Mumiś

Obrazek

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 4542
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon lip 15, 2019 15:22 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

ewkkrem pisze:No, ale czasem chcą sprawdzić "ile w tym prawdy" :D

Niektóre tak :ryk:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 31162
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Talka i 15 gości