Wwa Falenica, Bobi ZNALEZIONY po 25 dniach

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 18, 2019 14:07 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

MalgWroclaw pisze:Udostępniam. A pytanie Marmolady18 jest zasadne i trzeba pomyśleć, chociaż to bardzo daleko, zdaje się


Do wyboru mamy Poznań i zagramanicę. Ale uważam to za bardzo mało prawdopodobne, często się przeprowadzaliśmy i mieszkaliśmy zawsze w bloku. Jeżeli już, to najprędzej poznańskie os. Przyjaźni.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto cze 18, 2019 14:20 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Iwonami pisze:
sqbi90 pisze:Iwonami - lecę sektorami, kawałek po kawałku, koty na roztwór przestają reagować po ok 1,5h i co tyle rozpylam w kolejnym miejscu. Ofiar brak. Bójek brak. Ta pielucha z walerianą to dobry pomysł. Dokupię też dziś kozłka jeśli znajdę, a Gusiek ma kocimiętkę. Czy przez te 49 dni dotarłaś w okolice ostatecznego miejsca znalezienia Ogryni? Czy cały czas byłaś daleko?

Nie dotarłam. Dotarłam bliżej niż do połowy odległości. Ale szłam w dobrym kierunku. Nie przypuszczałam, że Ogrynia zawędruje aż tak daleko.
W dniu kiedy otrzymałam telefon, nie pojechałam od razu. Sądziłam, że to niemożliwe, aby to była ona. Wysłałam jeszcze mailem zdjęcia do karmicielki, żeby się przyjrzała. Pojechałam następnego dnia. I powiem Ci, że nawet gdy miałam już kotkę w domu, z obcietym kawałkiem ucha, burą, tak samo dużą, miałam watpliwosci, czy to Ogrynia. To bylo ze zmęczenia, szoku pomieszanego z radością.
Podobne wątpliwości miala opiekunka Saurona z Żoliborza po jego odnalezieniu.


Ja wyszedlem wczesniej z roboty i wracam wlasnie z Okecia. Bylem w sortowni DHLu... na wszelki wypadek obwiesilem ogloszeniami okolice. Jeszcze drugi DHL jest pod Pruszkowem. Jesli serio na cos wlazl, to DHLi jezdzi tu sporo.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto cze 18, 2019 14:23 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Ale przecież kot nie był wychodzący pod tymi adresami, więc nie będzie miał impulsu powrotu do tamtego domu, natomiast dom w Wawrze zna i tam spacerował.
Ogrynia na przykład, wolnożyjąca na starym Mokotowie, uciekła (wcześniej złapana) z piwnicy domu na granicy Mokotowa i Ochoty, po czym przemieszczała się przeciwnie do dawnego miejsca zamieszkania, czyli wzdłuż parków i zieleni na Wawelskiej aż za plac Narutowicza. Nie przeszła na Pole Mokotowskie, mimo że było to brane pod uwagę w pierwszej kolejności.

Co do samochodów, to bym rozważała podobne do tych, jakimi kot podróżował.
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 14:30 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Podrozowal wylacznie osobowkami. Bywalo, ze pociagiem tez, ale ze sam wlazl do pociagu nie uwierze za Chiny Ludowe.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto cze 18, 2019 14:41 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

sqbi90 pisze:Podrozowal wylacznie osobowkami. Bywalo, ze pociagiem tez, ale ze sam wlazl do pociagu nie uwierze za Chiny Ludowe.

Ja też nie uwierzę.
Samochód też mało prawdopodobny się wydaje, kot bez potrzeby nie pcha się w miejsce, które może być pułapką. Chyba że auto to unieruchomiony rzęch z wybitymi oknami.
Jedyna koncepcja dająca się przyjąć to taka, że myślał, iż do Twojego samochodu wchodzi.
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 14:44 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Tez malo prawdopodobne, moje auto od dawna stoi nieczynne. Ale do dziadka donbagaznika wskakiwal, dziadek kota nauczyl... Szkoda tylko, ze nie raczyl o tym poinformowac...
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto cze 18, 2019 14:54 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Kot, który może udać się na drzemkę do swojego domu, nie szuka nieznanego miejsca do tego celu. Chyba że nagle postraszony nie ma na placu innej możliwości.
A bagażnik dziadka sprawdzony?
Nie pojechał kot niechcący gdzieś z nim?
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 15:02 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Siedzę i myślę. Chcę, żeby Bobi się znalazł, dlatego darujcie, jeżeli wymyślam za dużo, proszę.
Wzięłabym mapę, taki zwykły plan Warszawy i cyrklem nakreśliłabym koło, o, powiedzmy, promieniu 5 km. Wtedy w tym kole weszłabym na podgląd w google maps i starała się zaznaczyć na mapie większe skupiska domów, blokowiska, osiedla itp. Może przedszkola, szkoły, restauracje, duże sklepy.... Stacje benzynowe? Przy śmietnikach?
Jeżeli teren w promieniu 5 km masz już "ogarnięty" to rozszerz go trochę i próbuj właśnie w okolicach sklepów. Często starsze osoby karmią koty w swojej okolicy i nie są bardzo ruchliwe, ale do sklepu i np. ośrodka zdrowia chodzą.
Pamiętam, jak przy szukaniu Znikotka Avian i dziewczyny drukowały ogłoszenia i ulotki i rozdawały nawet obcym ludziom. Może na forum tutaj, czy na innych (nasze koty, dogomania) znajdzie się ktoś z okolicy, kto zgodzi się powiesić ogłoszenia i sprawdzać, bodaj co parę dni, czy jeszcze wiszą?
Starałabym się dotrzeć do karmicieli, kotek na pewno jest głodny, może ktoś go karmi te parę km dalej? I nie kojarzy? Wieszałabym ogłoszenia właśnie w takich większych skupiskach domów, w sklepach i na sklepach, na słupach przy przystankach. Myślę, że kot przyzwyczajony do ludzi, nawet płochliwy, jeżeli jest głodny, to podejdzie, będzie prosił o jedzenie.
I mój stały apel: BOBISIU, WRACAJ DO DOMU!!!

Marmolada18

Avatar użytkownika
 
Posty: 1395
Od: Pt sie 24, 2018 10:34

Post » Wto cze 18, 2019 15:10 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Sklepy to jest dość istotne miejsce dla starszych osób, często dokarmiających koty w pobliżu, czy siedzących na podwórzowych ławeczkach. Dlatego układałabym ulotki tam gdzie zwykle lokalna darmowa prasa leży, czyli przy koszykach. Po ścianach ludzie nie patrzą, a tam gdzie koszyki - zawsze.
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 16:00 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Nie ogarnąłem 5km w każdą stronę. Nie daję rady. Ojciec przejebał Bobika i radośnie postanowił od jutra wyjechać na wakacje, także ogólnie ze sprawdzaniem i ogarnianiem zostajemy z Gusiek. Przy czym ona z doskoku.

Gusiek dziś podjedzie wcześniej, ogarniemy dalsze okolice z ogłoszeniami, a ja sukcesywnie będę dolepiał póki mogę. W kierunku do Świdra ogarnięte, wzdłuż torów w sensie, w osiedla się nie zagłębiałem. Ale w Józefowie jeszcze koło Tesco by trzeba i innych dyskontów, chyba jeszcze Piotr i Paweł jest. Stacje benzynowe - w okolicy, też nie zgadzają się na wieszanie na ich terenie.

Przychodnia okoliczna ogarnięta, wiszą tam ogłoszenia, muszę sprawdzić, czy nie zerwali, ale dwa dni temu były.

Prawdę mówiąc pomoc by się przydała. Ktoś, coś? Bardzo proszę.

Mam w końcu jedno dosyć obiecujące zgłoszenie. Jedno jedyne. Obcy kot po drugiej stronie torów, pokłócił się z kotką jednej pani. Jak zobaczyła ogłoszenie, to jej się skojarzył, chociaż nie jest pewna. Ale na pewno był duży - miała dużego kocura, więc wyobraża sobie jak może wyglądać kot ważący 7kg. Tylko czy Bobi by przelazł przez tory? Tam po obu stronach torów ruchliwa ulica.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto cze 18, 2019 16:04 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

W nocy mógł przejść przez tory i ulicę. Ogrynia przeszła przez ruchliwą Filtrową, Grójecką i plac Narutowicza. O innych kotach nie wspominając. Koniecznie tam jedź.
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 16:06 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Z osiedli przynajmniej sklepy ogarnij.
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 16:06 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Zgłoszenie jest z nocy sprzed kilku dni. Babka zna wszystkie okoliczne koty, mówi, że ten jest obcy. Tam jest obok ruchliwie dosyć, w ciągu dnia nie będę tam szedł, chyba że dowiesić ogłoszeń. Za to w nocy, owszem. Ona widziała jak ten kot "kłócił" się z jej kotką około 3 w nocy.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto cze 18, 2019 16:08 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

No to tam z walerianą w nocy trzeba jechać. Ale wcześniej bym z babką pogadała o ustawieniu u niej łapki.
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 18, 2019 16:08 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Kurcze, chciałabym pomoc, jak wrócę do domu to zobacze jaka jest u mnie sytuacja...
Oczywiście ze mógł przejśc przez tory - jaki to problem dla kota?
OBY TO BYL ON I SIE POOKAZAL PRZYNAJMNIEJ :!: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ŁucjaBajerczak, Silverblue i 94 gości