Wwa Falenica, Bobi ZNALEZIONY po 25 dniach

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon cze 17, 2019 19:02 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

sqbi90 pisze:Ja lecę zaraz więcej waleriany ogarnąć. Zaleję cały teren Bobika znowu. Tylko nie wiem, czy będą mieli tu więcej waleriany.

Mam kupić u siebie na wszelki wypadek gdyby zabrakło u Was?
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon cze 17, 2019 19:32 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Ja miałam pierwszy jakiśtam sygnał po dwóch tygodniach. Wcześniej nic, zero. Wiem jaka to frustracja :(

Teraz czekam na jakikolwiek sygnał w sprawie zaginionego w marcu kocurka. Tydzień temu pojawiła sie pierwsza informacja, ze prawdopodobnie przychodzi w pewne miejsce. Po 3 miesiącach ...

Trzym sie, wiem, ze sie nie poddasz, a jak sie nie poddasz to na pewno Bobika znajdziesz.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pon cze 17, 2019 19:33 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Mi się zdaje ,ze jak pisała Iwonami trzeba nosić ta walerianę w opakowaniu
I wyjmować na jakiś papierek aby za dużo nie ponalewac
U mnie nie wszystkie się interesują waleriana
Ale niektóre dostają amoku ,tarzają się i tłukły się aż futro leciało
Teraz nie daje swoim
Myśle ,ze trzeba ostrożnie ,nie zasmrodzone całego terenu
Bo może spowodować nie ciekawe efekty
Dojdzie do walki kocich gangów i co zrobicie ?

anka1515

 
Posty: 4675
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon cze 17, 2019 19:36 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Marzenia11 pisze:
sqbi90 pisze:Ja lecę zaraz więcej waleriany ogarnąć. Zaleję cały teren Bobika znowu. Tylko nie wiem, czy będą mieli tu więcej waleriany.

Mam kupić u siebie na wszelki wypadek gdyby zabrakło u Was?


Mogłabyś? Skąd w ogóle jesteś? U mnie w aptece już nie mają, jeszcze do jednej szybko podskoczę.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon cze 17, 2019 19:38 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

sqbi90 pisze:
Marzenia11 pisze:
sqbi90 pisze:Ja lecę zaraz więcej waleriany ogarnąć. Zaleję cały teren Bobika znowu. Tylko nie wiem, czy będą mieli tu więcej waleriany.

Mam kupić u siebie na wszelki wypadek gdyby zabrakło u Was?


Mogłabyś? Skąd w ogóle jesteś? U mnie w aptece już nie mają, jeszcze do jednej szybko podskoczę.

Warszawa Bielany, Żoliborz, poruszam się po linii metra.
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon cze 17, 2019 19:58 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Już kupiłem, na ten moment mam 3 buteleczki.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon cze 17, 2019 20:02 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Ile czasu przed poszukiwaniami rozlewać walerianę i w jakiej ilości?
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon cze 17, 2019 20:11 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

I czy mogę zrobić roztwór waleriany i wody i pryskać w ten sposób? Czy musi być sama waleriana? Bo ze spryskiwacza myślałem polecieć po okolicy.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon cze 17, 2019 20:13 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Ja niestety w czwartek nie mogę, ale jeśli będzie taka potrzeba mogę wziąć udział w łapaniu w sobotę wieczór z klatką.

Carmen201

 
Posty: 4180
Od: Pt maja 07, 2010 7:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon cze 17, 2019 20:15 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Dzięki, Carmen! Na ten moment należałoby rozstawić klatki w całej Falenicy, bo nie wiadomo gdzie Bobcia szukać, ech...
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon cze 17, 2019 20:31 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Zaznaczę do poczytania.
Trzymam kciuki za szybkie odnalezienie Bobiego :ok:
Ostatnio edytowano Wto cze 18, 2019 0:27 przez ankacom, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

KITKA[*]28.03.2011 ŻUCZEK[*]17.04.2013 BUNIA[*]30.03.2015 BUBA [*] 12.10.2015 ZUZIA[*] 14.01.2018
RUDY MIŚ [*]1.08.2019 MAŁA[*] 11.04.2020

Do zobaczenia nasze kochane

ankacom

 
Posty: 3873
Od: Wto wrz 14, 2010 17:23
Lokalizacja: Białystok


Post » Pon cze 17, 2019 21:02 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Nie pamiętam kto, ale ktoś opisywał na forum poszukiwania kota w Warszawie - znalazł się bodaj po 7 miesiącach. Podłączył się do jakiegoś stada i dokarmiany przez kogoś przeżył mroźną zimę w całkiem dobrej kondycji.

A co do waleriany, to ktoś z Krakowa szukał kotki dopiero co wziętej ze schroniska, która dała dyla w obcym miejscu, kropiąc sobie nogawki spodni walerianą. Pamiętam jak opisywał, że cała procesja kotów za nim szła :) Kota się znalazła chyba po około 2 tygodniach - na sąsiedniej działce.
Obrazek

felin

Avatar użytkownika
 
Posty: 26000
Od: Wto sty 06, 2009 0:04
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon cze 17, 2019 21:04 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Dobra, plan na ten moment jest taki: po postach, które wstawiła mziel i konsultacji ze znajomą, która złapała w życiu więcej kotów, niż ja na oczy widziałem, mam zamiar obwalerianować i obkiciać na nowo najbliższą okolicę. Może nadal siedzi gdzieś przerażony.

Okolice, które podał jasnowidz zaulotkowałem w każdej skrzynce. Jutro oplakatuję, bo plakaty tam co prawda wiszą, ale czarno-białe, muszę dowiesić kolorowych, żeby nie dzwonili do jednego okolicznego kota. Dość podobny. Ale ulotki kolorowe są tam i w promieniu kilkuset metrów na boki.

Dzisiaj klatka łapka u mnie, może przyjdzie zwabiony walerianą jeśli jest blisko. Ale to później, teraz auta jeżdżą i głośno jeszcze ogólnie. Nie ta pora. Nadal czekam czy ktoś się wypowie na temat rozcieńczania waleriany do spryskiwacza!!!

Jutro łapka u kobiety z Brzostowskiej, bo dziś ich nie ma. A przynajmniej nie było 20 minut temu. Nie lekceważę zgłoszeń, ale się nie rozdwoję, a na wyjazdy ludzi nie mam wpływu w ogóle. Jeżeli coś dodatkowego wpadnie, to Gusiak dała się namówić na pilnowanie klatki tam. Chyba, że zahaczy mnie znajoma z drugą klatką, to jeszcze dziś pomyślę, ale to mało prawdopodobne.
Ksz.

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1195
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon cze 17, 2019 21:11 Re: Warszawa/Wawer/Falenica ZAGINIONY BOBI

Squbi, dzielny jesteś. Nie ma jednak jak rozmowa, to i wózek do przewożenia klatki się znajdzie.
Z uwagi na to, że to klatki pożyczone i na tym terenie zdarzało się, że dostawaly nóg, to klatek nie można zostawiać samych :(

Dzięki za dodatkowe Wasze uwagi, sugestie - mam nadzieję, że to wszystko przybliża Bobika do powrotu do domu.

gusiek1

 
Posty: 1726
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasiek1510, szczurbobik i 162 gości