Stareńka bardzo chora kotka. Druga kotka po amputacji ogonka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob kwi 13, 2019 16:08 Re: Stareńka, bezzębna kotusia prosi o DS, już w DT.

Obrazek[/url]

Niestety musiałam przenieść tą koteczkę do klatki bo dzisiaj przy próbie głaskania mnie pogryzła. :(

Obrazek Obrazek[/quote]
Boi się maleńka. Kciuki za koteczki :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 10817
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob kwi 13, 2019 21:21 Re: Stareńka, bezzębna kotusia prosi o DS, już w DT.

Widać, że mocno przestraszona. Oby ręka się wygoiła.

aga66

 
Posty: 1994
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie kwi 14, 2019 11:36 Re: Stareńka, bezzębna kotusia prosi o DS, już w DT.

aga66 pisze:Widać, że mocno przestraszona. Oby ręka się wygoiła.

Parę dni musi wytrzymać w klatce, koty się przyzwyczają do niej, a ona przejdzie ich zapachami i nie będzie ''pyskówek'' :201461
Ręka trochę opuchnięta i boli, ale ujdzie. :wink:

Inna moja podopieczna viewtopic.php?f=1&t=189667
która została wyrwana ze szpon śmierci, prosi o pomoc :(
https://zrzutka.pl/t2auuf
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon kwi 15, 2019 15:12 Re: Stareńka, bezzębna kotusia prosi o DS, już w DT.

Ania to osoba o wielkim sercu :1luvu: Wzór do naśladowania, chylimy przed Anią czoła :201494 :201494 :201494
Trzymamy kciuki, żeby zdrowie koteczki ustabilizowało się i nie wymagało już poważniejszego leczenia.
Mocno Anię z kotkami ściskamy życząc wszystkiego najlepszego :201461

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Pon kwi 15, 2019 18:39 Re: Stareńka, bezzębna kotusia prosi o DS, już w DT.

olaipawel pisze:Ania to osoba o wielkim sercu :1luvu: Wzór do naśladowania, chylimy przed Anią czoła :201494 :201494 :201494
Trzymamy kciuki, żeby zdrowie koteczki ustabilizowało się i nie wymagało już poważniejszego leczenia.
Mocno Anię z kotkami ściskamy życząc wszystkiego najlepszego :201461

Bez przesady :oops: ale dziękuję i też życzę wszystkiego dobrego. :1luvu:

Byłam dzisiaj z Babcią w lecznicy, miała ponownie wyczyszczone i sprawdzone uszka.
Niestety to lewe (pomyliłam ostatnio z prawym) ma polipy i to głęboko, dlatego jedziemy w środę na konsultację do specjalisty (tego który uratował Tosię) viewtopic.php?f=1&t=189667
Bardzo się boję, bo to staruszka w kiepskim stanie a usuwanie polipów które są głęboko w uchu, to nie taka łatwa sprawa.
Cały czas też znosi koteczkę na prawą stronę i przekrzywia główkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzisiaj zapłaciłam tylko 10 złotych.
Obrazek

Obrazek

Tej drugiej koteczki nie zabrałam dzisiaj bo nie chcę psuć tego co zdołałam wypracować, czyli zaczyna mi ufać i już tak się panicznie nie boi. Nic jej wizualnie nie dolega i dlatego na razie jej odpuściłam stres związany z łapaniem i wywózką do lecznicy.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt kwi 19, 2019 14:15 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Byliśmy 17 kwietnia na konsultacji i Pan doktor nie ma dla nas dobrych wieści.
Kotka ma zapalenie ucha środkowego i w jej wieku poważny i skomplikowany zabieg chirurgiczny nie wchodzi w rachubę. Kotka jest za stara i za chora, aby można było bez ryzyka jej pomóc. :cry:
Od zeszłego piątku dostaje antybiotyk i jeżeli nie będzie poprawy to wchodzimy z mocniejszym.

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... xrz_w2ZXET

Kotka na szczęście ma apetyt i bardzo lubi mięsko mielone, ale jest głodna to przychodzi do kotów czy aby tam czegoś nie ma. :wink:
Preferuje jednak mięsko i pasztety bo z saszetek tylko sosik wylizuje i nie radzi sobie z kawałkami.

Obrazek Obrazek

Obrazek

Ta druga kotka, wczoraj z nią byłam w lecznicy i w uszach miała tragedię i ledwo, ledwo udało się te uszy obczyścić bo kotka praktycznie nieobsługiwalna i najpierw trzeba było obciąć jej pazurki coby nie było ran szarpanych. Dostała leki do uszu i stronhold plus na kark i we wtorek obie te koteczki znowu do lecznicy.
Wczorajszy rachunek mam na 54 złote.
Z 17 kwietnia nie wiem ile zapłaciłam za staruszkę, bo rachunek był 60 złotych ale też Tosia była na kontroli i USG.
viewtopic.php?f=1&t=189667&start=15#p12167257
i dlatego tej wizyty nie liczę ale myślę, że chyba nawet Pan doktor nic nie policzył za tą bidulkę.

Testy koteniek.
Obrazek

Pierwszego rachunku 60zł. nie liczymy(za Tosię), do rachunku dodajemy tylko 54zł.
Obrazek Obrazek

Nie tak wszystko to miało być, nie tak. :cry:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt kwi 19, 2019 18:08 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Często tak bywa Aniu jak sama wiesz z własnego doświadczenia :cry:

aga66

 
Posty: 1994
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob kwi 20, 2019 10:09 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Trzymamy kciuki, żeby Staruszce ten antybiotyk pomógł. Jeśli jednak nie byłoby poprawy, to tak jak piszesz szybko trzeba zmienić na mocniejszy, może na początek chociaż kilka zastrzyków antybiotyku i sterydu, żeby zlikwidować najgorszy stan zapalny i żeby antybiotyk mógł się tam przedrzeć. Decyduje lekarz. W najtrudniejszych przypadkach nasze miały podawane Marbofloksacynę, najpierw zastrzyki chociaż pierwszy tydzień potem tabletki nawet do trzech tygodni - ostre zapalenie oskrzeli, pogryzienie przez psa - gdy wdała się ropa. Nie wiem czy on jest na zapalenie ucha. Oby leczenie zadziałało, napisz, gdy będziesz wiedziała.

olaipawel

 
Posty: 134
Od: Sob kwi 30, 2016 13:43

Post » Sob kwi 20, 2019 19:45 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

aga66 pisze:Często tak bywa Aniu jak sama wiesz z własnego doświadczenia :cry:

Niestety tak Agnieszka. :(

Ta druga biała koteczka już zaczęła wychodzić do mnie i miziankom nie ma końca. Oczywiście jestem ostrożna ale dziewczyna jest widać spragniona czułości. Niestety zauważyłam, że wygryza się przy nasadzie ogona i chyba ma nie całkiem sprawny ogon bo jej zwisa. Ma też bardzo wystające kości miednicy i gdy pojadę z koteńkami we wtorek do lecznicy to może uda się ją dokładniej przebadać choć obawiam się, że jak lekarz znowu zacznie czyścić uszy to lekko nie będzie.

Babunię dzisiaj wzięłam na dwór na trawkę, jednak nie była zainteresowana i zaraz przyszła do mnie pod drzwi i do domu. Pierwszy raz jak ją wyniosłam na dwór to przeszła podwórko ale zaraz i tak chciała do domku.
Ona tylko je i śpi, nie ma praktycznie żadnej aktywności. Jest taka biedna, ta główka przekrzywiona, opadnięta warga, oczko też, oraz całe ciałko nie mogące utrzymać całkiem równowagi. :(

olaipawel pisze:Trzymamy kciuki, żeby Staruszce ten antybiotyk pomógł. Jeśli jednak nie byłoby poprawy, to tak jak piszesz szybko trzeba zmienić na mocniejszy, może na początek chociaż kilka zastrzyków antybiotyku i sterydu, żeby zlikwidować najgorszy stan zapalny i żeby antybiotyk mógł się tam przedrzeć. Decyduje lekarz. W najtrudniejszych przypadkach nasze miały podawane Marbofloksacynę, najpierw zastrzyki chociaż pierwszy tydzień potem tabletki nawet do trzech tygodni - ostre zapalenie oskrzeli, pogryzienie przez psa - gdy wdała się ropa. Nie wiem czy on jest na zapalenie ucha. Oby leczenie zadziałało, napisz, gdy będziesz wiedziała.


Zobaczymy we wtorek co zdecyduje lekarz.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Sob kwi 20, 2019 23:25 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Spokojnych Świąt!

aga66

 
Posty: 1994
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie kwi 21, 2019 7:12 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Pani Aniu, jest Pani wspaniałym człowiekiem, prawdziwym Kocim Aniołem :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Życzę zdrowych, spokojnych i radosnych <3
Obrazek

mag828

Avatar użytkownika
 
Posty: 3860
Od: Wto lip 06, 2010 19:48
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 21, 2019 12:18 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Dziękuję kochani za życzenia i nawzajem. :201461
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie kwi 21, 2019 15:05 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Babulinka czuje gorzej bo dzisiaj nie chce jeść i muszę ją po troszku karmić strzykawką convem (proszek).
Rozmroziłam mielone i też nie chce, dałam inne rzeczy i też nie. :(
Ja wiem, że jest bardzo źle, wiem, ale jeszcze troszkę niech zostanie tutaj.
Wymiziałam ją ale chyba było jej obojętne. :cry:

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Ta druga koteczka coraz odważniejsza i nawet mogłam zrobić zdjęcie tego wygryzania przy nasadzie ogonka, ale już innego zdjęcia nie udało się zrobić, bo się kręci do mizianek.

Obrazek Obrazek

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie kwi 21, 2019 19:30 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

Biedna Babuleńka faktycznie wygląda schyłkowo :placz: A ta druga nowa jest śliczna.

aga66

 
Posty: 1994
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pon kwi 22, 2019 17:09 Re: Stareńka, bezzębna kotka. Zapalenie ucha środkowego :(

aga66 pisze:Biedna Babuleńka faktycznie wygląda schyłkowo :placz:

Zobaczymy co jutro lekarz zdecyduje Agnieszka. :(

aga66 pisze: A ta druga nowa jest śliczna.

Ładna jest, ale się boi, choć już zaczęła wychodzić z pokoiku.
Obrazek

Tutaj niestety widać zwisający bezwładnie ogonek, oraz wystające po jakimś urazie kości miednicy?.
Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37511
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016, Blue, Ewa.KM, FuterNiemyty, Google [Bot], indianeczka, KotSib, KULAK, Majestic-12 [Bot], Marciniunio, Selenga, Szukam_kotki, Vi i 63 gości