FIV+

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 23, 2016 9:27 Re: FIV+

Mogę polecić naszą wetkę, która moimi fivkami zajmuje się od ponad 2 lat. Miauczuś miał od zawsze problemy z drogami oddechowymi, a pół roku temu miał również wyrywane 6 zębów.
Nie wiem, jaka lokalizacja Ci pasuje w Warszawie, moja wetka przyjmuje w klinice na Bielanach - jeśli chcesz konkretne namiary, to chętnie podam.

PaniKot

 
Posty: 619
Od: Pt sie 30, 2013 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto lut 23, 2016 16:38 Re: FIV+

My na Pradze ;) ale podaj. Z innym kotem jeździłam na Ursynów bo wiedziałam że warto. Tyle że tam ze sprawami neurologicznymi
Obrazek Obrazek

evalla

 
Posty: 3587
Od: Pon lis 05, 2007 19:46
Lokalizacja: Ostróda / Warszawa

Post » Wto lut 23, 2016 20:32 Re: FIV+

evalla pisze: naszym problemem są nerki


specjalistą od nerek jest lek.wet.Agnieszka Neska-Suszyńska (Ursynów)
http://specvet.pl/zespol/
Ponad 30 głodnych kotów w Trzebiatowie i jeden ponad 80-letni staruszek karmiciel. Pomóż je nakarmić https://zrzutka.pl/w9grmw

Obrazek

tabo10

 
Posty: 5889
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro lut 24, 2016 14:50 Re: FIV+

My na Pradze ;) ale podaj.


Wysłałam Ci na priv :)

PaniKot

 
Posty: 619
Od: Pt sie 30, 2013 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt kwi 22, 2016 9:44 Re: FIV+

myamya pisze:
ewona1 pisze:Bardzo dobre tam są porady na temat terapii kota FIV+. Zdobyłam wszystkie potrzebne suplementy, miałam nawet zaplanowane podanie leków antyretrowirusowych.

Zaciekawiło mnie to - czy ktoś na Miau miał jakieś doświadczenia z terapią typu HAART w przypadku kotów z FIV? Tzn. czy stosował ludzki protokół kombinacyjnego leczenia lekami przeciwretrowirusowymi? Któryś wet w Polsce ma z tym doświadczenie?

Odgrzewam pytanie sprzed roku. :)

Artykuły o wynikach badań działania ludzkich leków w przypadku FIV.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/article ... -00924.pdf
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/article ... 0-4-79.pdf

Znalazłam artykuł, z którego wynika, że ludzkie leki przeciwretrowirusowe działają bardzo zachęcająco nie tylko przy FIV, ale też FeLV (!). Przy FIV bym się zastanawiała nad kosztami leczenia, ale przy FeLV+ chyba gra by była warta świeczki?
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/article ... df/900.pdf

Ceny leków są zaporowe, ale w sumie jak przeliczyłam dawki na sztukę kota (który szacunkowo waży ponad 10 razy mniej od człowieka), to w zasadzie jakby znalazł się wet, który by się w tym specjalizował, to przy odpowiednio dużej grupie pacjentów koszty by wyszły w miarę sensowne (i to nawet uwzględniając konieczność dopasowania odpowiedniej mieszanki leków).

myamya

Avatar użytkownika
 
Posty: 3084
Od: Czw cze 23, 2011 12:16
Lokalizacja: Wild West

Post » Nie kwi 24, 2016 8:57 Re: FIV+

Dziękuję za ten wątek. Pomógł mi podjąć decyzję - będę miała kotkę z FIV :) Czy ktoś zna lekarza na Śląsku (najchętniej w okolicy Katowic, Rudy Śląskiej), który specjalizuje się w FIV?

Asieniek

 
Posty: 8
Od: Śro kwi 20, 2016 16:47

Post » Nie kwi 24, 2016 20:40 Re: FIV+

A ja jedynie wpisuję się w wątek... poczytam w wolnej chwili.

Ty$ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1408
Od: Nie mar 11, 2012 19:57

Post » Wto paź 04, 2016 18:15 Re: FIV+

zapisuję
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8590
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Wto mar 14, 2017 10:24 Re: FIV+

SZCZECIN I OKOLICE - poszukiwany WET który stosuje u FIVków ludzki interferon!!!
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29639
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 14, 2017 10:32 Re: FIV+

evalla pisze:Szukam lekarza w Warszawie doświadczonego w prowadzeniu kota z FIVem. Po zrobieniu porządku w paszczy naszym problemem są nerki i przewlekłe problemy z górnym drogami oddechowymi.

Nerki ogarnijcie, to jest najgorsze. Przewlekłe problemy z górnymi drogami oddechowymi to nieodłączny element FIV, przyzywczaj się. W tej kwestii można zaleczać doraźnie, nic więcej nie zrobisz. Najprawdopodobniej kota jest nosicielem herpesa, a przy FIV się on uaktywnia częsciej niż u zdrowych. Też to mamy. Zaleczać, podnosić odpornosć, nic wiecej się nie zrobi z tym.
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29639
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sty 11, 2019 12:54 Re: FIV+

Zaznaczam poniekąd do przeczytania pożniej ale zaczełam szperać bardziej bo...

Jakieś 2-3 mce temu przy okazji pomocy karmicielkom i ogarniania kastracji ic kociszczów pojawił się tam Diakon. Wynędzniały, z bogatym życiem wewnętrznym i FIV. Niestety cały ten czas walczymy z biegunkami. Wczoraj to byla krwista woda mimo że od poczatku jest na lekach i lekkiej karmie. Próba wrzucenia go na mięso surowe czy gotowanie - pogorszenie. Poki byl w fundacji bylo ryzyko że ktos z wolontariuszy się pomylił i podał cośinnego niż powinien do jedzenia. U mnie takiego ryzyka nie ma a kot jest już praktycznie miesiąc. Po chwili polepszenia, jest znów gorzej. Jak się zestresuje to popuszcza pod siebie. Ogólnie dorodne silne stare kocurzysko ale te biegunki mnie okropnie martwią. Jeszcze nie podawaliśmy sterydów, czeka nas wet. Wątek doczytam poźniej, ale czy ktoś z Was opanował tego typu biegunki? Jak się to udało?

EDIT:
No i mamy wyjaśnienie. Kilka dni temu zrobiliśmy usg, wykazało klasyczne IBD. U kota z FIV jestem nieco rozwalona bo nie dość że fiv to i kota po przejściach w wieku raczej kilkunastu lat a nie kilku. Działamy dalej a ja ide na wątek o IBD. ;)
Obrazek

pchełeczka

 
Posty: 1688
Od: Pt kwi 13, 2012 14:55
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Flowers77, IrenaIka2, luty-1, Muireade, Panna007, Szukam_kotki i 64 gości