Cm Wolski- NOWE KONTOs.93, KARMICIEL PILNIE POTRZEBNY!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lis 08, 2018 13:49 Re: Cm Wolski- NOWE KONTOs.93, KARMICIEL PILNIE POTRZEBNY!

niestety dowiedziałam się właśnie, że osoba chodząca w czwartki nie będzie mogła kontynuować, przynajmniej do wiosny :( najgorszy okres, kiedy koty będą głodować przez dobę, jakby nie dość, że nie mają ciepłego schronienia ;(
bardzo proszę, może ktoś zechce chociaż zobaczyć jak to jest? wybrać się na spacer zapoznawczy?

chciałam tez podziękować wszystkim, którzy wpłacili na nasze nowe konto na rzecz faktur. nie mam jeszcze dokładnego wykazu, ale raczej nie będziemy mieć długów w lecznicy :1luvu: natomiast trzeba jeszcze trochę dozbierać, żeby dokupić karmy, są resztki na wykończeniu. :(

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 4064
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Śro lis 14, 2018 10:39 Re: Cm Wolski- NOWE KONTOs.93, KARMICIEL PILNIE POTRZEBNY!

w weekend odwiedziliśmy nasze kukułcze jaja u znajomych. Lolek nie dał się sfotografować, ale Trójnóg-Bobek i Syrenka już tak. wygląda na to, że aklimatyzacja Syrenki przebiega dobrze :ok: będzie jej łatwiej przeżyć zimę, bo ma do dyspozycji domek i ciepłe pokoje.

Obrazek Obrazek Obrazek

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 4064
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

Post » Sob lis 17, 2018 17:48 Re: Cm Wolski- NOWE KONTOs.93, KARMICIEL PILNIE POTRZEBNY!

chciałam powiedzieć, że teraz karmienie nie wygląda już tak, jak pisał Tajemniczy Wujek Z na pierwszych stronach.

ja noszę 1.5-2 kg mięsa (serc) i do tego noszę więcej, ale zużywam ok 4 puszki po 400 g - czasem mniej, czasem więcej. suchego nosze 1 kg, ale rzadko tyle schodzi, bo często jest całkiem przyjemnie świeże jeszcze niedojedzone - myślę, że 0.5 kg też by dało radę. zwłaszcza przed dniem, kiedy ja karmię ;-) a akurat czwartek jest do wzięcia!
myślę, że osoba, która nie chce nosić mięsa, powinna mieć ok. 6 puszek - są teraz karmniki: niedaleko bramy (przynajmniej 1 puszka 400g), "u Buby" (1-2 puszki 400g), bufet (obecnie pół puszki jest OK), górka (1 puszka), zielona ławeczka (pół puszki) i mały cmentarz (pół puszki). czyli może być 5 x 400g i 1 x 200g - to jest taka opcja minimum, ale myślę, że godziwa i nie głodziwa.
no i woda - teraz jeszcze jest na cmentarzu, więc wystarczy wziąć pustą butelkę, ale niedługo już trzeba będzie ze sobą wieźć.

generalnie da się to zrobić. godziny nie musza być poranne - ale trzeba się wyrobić przed 18. po zmroku przydatna jest latarka-czołówka.
czasowo zajmuje w trybie konkretnym ze 40 minut, w trybie rekreacyjnym ok. godziny, ale myślę, że dałoby się to zredukować do 30 minut.

służymy pojemnikami, jesteśmy w stanie przekazać karmę. czy ktoś może chce spróbować?

Fleur

Avatar użytkownika
 
Posty: 4064
Od: Sob paź 01, 2005 21:51
Lokalizacja: w DT

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Andrewfum, Ingridtatoo, jozefina1970, lilian08, tomek_szczecin i 49 gości