1m2 na kota!Koty u zbieraczki.Zastraszona Fela prosi o dom !

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto paź 09, 2018 6:31 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Mocne kciuki za Twoją Kicię :ok: :ok: :ok:
Zagoi się szybko, najważniejsze że ropień już zdrenowany.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5145
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Wto paź 09, 2018 8:05 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Za ładne gojenie ropnia.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75066
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto paź 09, 2018 16:27 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Za kicię :ok: :ok: i za Twoje zdrowie :ok: :ok: i za adopcje pozostałych kotów.. :ok: :ok:

Czy wiadomo jak z kuwetą u Maćka?
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26591
Od: Sob lut 28, 2009 21:24


Post » Śro paź 10, 2018 5:55 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Macho dzisiaj ma ostatni antybiotyk, sporadycznie tylko kichnie.
Szaleje całt czas z Karolkiem po całym mieszkaniu, wskakują na wysokości, ganiają myszki, łaszą się i mruczą na zawołanie.
Karolek trochę mniej boi się obcych - kurier nie zdążył wyjść a on już do paczki leciał...

Joka2011

 
Posty: 124
Od: Sob wrz 12, 2015 21:19

Post » Śro paź 10, 2018 17:08 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Niepokojąca cisza..
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26591
Od: Sob lut 28, 2009 21:24


Post » Czw paź 11, 2018 17:43 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Joka2011 pisze:Macho dzisiaj ma ostatni antybiotyk, sporadycznie tylko kichnie.
Szaleje całt czas z Karolkiem po całym mieszkaniu, wskakują na wysokości, ganiają myszki, łaszą się i mruczą na zawołanie.
Karolek trochę mniej boi się obcych - kurier nie zdążył wyjść a on już do paczki leciał...

Może podawać Macho coś na podniesienie odporności? Wet coś proponował/a?
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26591
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw paź 11, 2018 17:43 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Za Kosię nieustanne :ok: :ok: :ok:
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26591
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw paź 11, 2018 21:14 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Czytałam na FB, że Muszka ma wrócić na ulicę... do kiedy ma czas? Trochę żal, zwłaszcza, że to miły kot przecież :(
A może przed powrotem jeszcze udałoby się zrobić zęby (dobrze pamiętam, że też miała problem?) i testy? I w razie chętnego domku od razu wiedzielibyśmy na czym stoimy?

I jak Kosia?

Szalony Kot

 
Posty: 22263
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw paź 11, 2018 21:59 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Przepraszam za milczenie, ale bardzo podły nastrój mnie dopadł :(
Kosia lepiej. Wszystko dobrze się skończyło. Jeździmy codziennie przepłukiwać to, co z ropnia zostało, bo niestety ja sama tego w domu nie zrobię. Rano do pracy, potem do wetki, a do załatwienia ludzkie sprawy się zbierają i jest ich coraz więcej.

Muszka pewnie wróci, nie wiem . Kotek jest miły, ale siedzi w klatce i est bardzo nieszczęśliwa. I chociaż poddaje się wszystkim robionym przy niej czynnościom bez protestu, to siedzi bez ruchu w kuwecie. Okazało się, że problemem był oczywiście czyściutki, ale pachnący człowiekiem kocyk w pudełeczku. Po wyjęciu przeniosła się z kuwety do pudełeczka.
Je tylko gotowanego kurczaka, na karme nawet nie spojrzy. Pierwsze kilka dni koleżanka ją karmiła na zasadzie wkładania po kąsku do pyszczka. Nie prostestowała, gryzła i połykała, teraz już trochę sama je z miseczki.
Ona chyba nie nadaje się do oddania jej do adopcji tak z marszu. W jakimś DT mogłaby nabrać manier i przyzwyczaić się do domu, ale potrzebna jest doświadczona osoba, byle kto z ogłoszenia może sobie nie poradzić.
Zęby odpadają w tym momencie, za szybko na kolejną narkozę po sterylizacji.

Koty u pani w porządku, zdrowe.
Tylko Fela ma sprze*rane. Siedzi w mniejszym pokoju na szafie, nawet do kuwety nie schodzi - tak ją Mysz gnębi i bije :(
Potrafi wpaść do pokoju, wskoczyć na szafę tylko po to, żeby jej przyłożyć. Jest zastraszona na maksa. Maciuś tylko z nią siedzi i jej cały czas towarzyszy. Tylko na nią się Myszka tak uparła, a Fela bardzo się boi. Nie wychodzi z pokoju nawet do jedzenia.

W sobotę przyjeżdża moja córka, której nie widziałam od wielkanocy. Na dodatek przywiezie ze sobą ważną dla niej osobę więc muszę się sprężać żeby troche dom ogarnąć, bo mam trzy pokoje, w tym dwa magazyny :mrgreen: Musze odgruzować i trochę się przygotować żeby chociaż z wierzchu jakoś wyglądało.

Jutro się przejadę do kociaków, bo szczerze mówiąc trochę już za nimi tęsknię.
Tobi z Puszkinem urządzają sobie podobno zabawy i gonią się po całym domu.
Maciuś z Felą siedzą na szafie.
Misiek z Żabką w swoim żywiole, bo pogoda sprzyja, więc wylegują się na słoneczku pod blokiem.
Trikotka najwięcej czasu spędza na obserwacji tego, co dzieje się na podwórku
A Myszka gnębi Felę, którą obrała sobie za jakiś cel.
Macho z Karol nadal czekają ...

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 15829
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Czw paź 11, 2018 22:21 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Ta Myszka to jest niezły zakapior :evil:

Jak tak czytam o Muszce, to faktycznie jak piszesz - przed nią jeszcze długa droga. W sumie lepiej wypuścić teraz, póki ciepło jeszcze, niż za chwilę na mróz wyganiać...
Fela mnie strasznie ujęła od samego początku, żal czytać o niej, że jej tak ta Mycha nie lubi :evil:
Dziwi mnie, że nikt o Trikocię nie dzwoni, ma wyróżnione na Kraków (dzięki Agacie :201494 ), a mimo to...
Ale to samo w sumie dotyczy Tobiaszka :roll:


Ser_kociątko, a jak Malinka? :oops:

Szalony Kot

 
Posty: 22263
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt paź 12, 2018 1:00 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Miałam zrobić ogłoszenie Muszce, ale w takiej sytuacji to nie wiem... chyba faktycznie lepiej, aby wróciła i jeszcze lepiej gdyby to się stało , gdy jest ciepło. Nie wiadomo, jak zareaguje na zatrzymanie w domu. Chociaż.... Jej reakcja, lezenie w kuwecie, bardzo mi przypomina moją Rudą Łapkę, kotkę przez ponad 10 lat wolnożyjącą, którą po złapaniu na sterylkę miałam przetrzymac tydzień w swojej kuchni i wypuścić. Pierwsze dni, gdy wchodziłam ona zawsze siedziała w kuwecie, potem wchodziła do niej jak już ja weszłam do kuchni, potem już przestała wchodzić... a potem wypuściłam ją na mieszkanie i ta kocica bawiła się myszką jak mały kociak. W ogóle nie ciekawiło jej wychodzenie mimo ze była piękna ciepła wiosna a potrem upalne lato. Świetnie się odnalazła w domu.
Nie wiem, jak uznacie, zeby ogłaszac to jutro zrobię..
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26591
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt paź 12, 2018 13:47 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Zmieniłam na bardziej dramatyczny ale i prawdziwy tytuł ogłoszenia Feli.
Ale i tak bardzo potrzebny jest dt dla koteczki. i dla Muszki też...
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 26591
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt paź 12, 2018 15:43 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia za TM, Macho wróci

Szalony Kot pisze:...

Ser_kociątko, a jak Malinka? :oops:



Otóż z Malinką wszystko jest w porządku. Je, kuwetuje, polubiła się z moimi dziewczynami. Jesteśmy już po szczepieniu.

Ale... Jest takie jedno ale... Spędza mi nawet sen z powiek.

.
.
.


.
.
.


Malinka...


Malinka, 22.10.2018 roku jedzie do nowego domku. Do mojego znajomego. Będzie jego pierwszym kotem, wcześniej mieli psa, pies odszedł po 16 latach. Całe życie marzył o kocie, no i od słowa do słowa w ostatniej rozmowie, padło na Malinkę. Domek przeze mnie szkolony w kwestii jedzonka, zamówienie na zooplusie już złożone. Transporter już jest. Kocyki, poduszeczki,legowiska są. Drapak jutro przyjeżdża.
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5057
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: arłynaantresoli, Blue, dcmb, ewar, Google [Bot], johnSr, Stanisław1, Vi, zuzia115 i 122 gości