Zimowa norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon paź 08, 2018 17:53 Re: Letnia norka Alienorka

Patmol pisze:Może Kaje takie są? trzeba jej imię zmienić na np Sweetie

Sweetie każda tabletkę łyknie

:ryk:
Ale twoja Caillou to tak naprawdę Kamyczek, wiedziałaś? A nie Kaja. Zresztą jak lata całe miała tak na imię...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto paź 09, 2018 10:35 Re: Letnia norka Alienorka

ale tylko w necie ma tak na imię
w książęce zdrowia ma normalnie Kaja - bo takie imię dostała wcześniej w DT i ono zostało, a i ja do niej od lat Kaja mówię - całkiem początkowo próbowałam mówić kaju (czyli Caillou/ Kamyczek) ale bardzo źle się to wołało, bo to akcent na drugą sylabę jest i takie jakby wycie wychodziło i odpuściłam dość szybko

na Sweetie mówię rzeczywiscie Sweetie, i ona na to imię reaguje, chociaz w książeczce i u veta ma na imię Pirania i mój mąż tez ją woła Pirania - i tez reaguje ( I ona, i ludzie, którzy sa w pobliżu :strach: )

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22918
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Adopcje: 3 >>

Post » Wto paź 09, 2018 11:03 Re: Letnia norka Alienorka

Jakby co, to Calliou to imię męskie, a Sweetie jest 100 razy ładniejsze i bardziej pasujące niż Pirania :ok: Zwłaszcza że jest notorycznie używane przez moją ulubioną Riversong - https://www.youtube.com/watch?v=lb35owhcVjA
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto paź 09, 2018 11:06 Re: Letnia norka Alienorka

Moja koteczka też ma na imię Pirania.Bo jak była mała,to można ją było podnieśc w górę za chwyt zębowy
Obrazek "dzieci to skarb (choć nie do końca, bo zakopywać ich nie wypada)"

mamaja4

Avatar użytkownika
 
Posty: 5798
Od: Sob sie 23, 2008 7:59
Lokalizacja: Czeladź/Będzin

Post » Wto paź 09, 2018 11:44 Re: Letnia norka Alienorka

Mnie osobiście sie Sweetie nie podoba :oops: ale z dwojga złego już je wole niż Pirania. Tym bardziej, ze akurat ta suka naprawdę wygląda jak Pirania. :roll:

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22918
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Adopcje: 3 >>

Post » Wto paź 09, 2018 20:37 Re: Letnia norka Alienorka

Patmol pisze:Mnie osobiście sie Sweetie nie podoba :oops: ale z dwojga złego już je wole niż Pirania. Tym bardziej, ze akurat ta suka naprawdę wygląda jak Pirania. :roll:

Oj nie, Sweetie wygląda jak Alex Kingston w Dr Who - zabawna, zaskakująca, zabójcza...
Obrazek
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto paź 09, 2018 21:32 Re: Letnia norka Alienorka

Alienor, próbowałaś na gardło pić parzony majeranek? Na mnie nie działa nic tak szybko, jak właśnie herbatka z majeranku. Smak średni, ale to najmniej istotne.

kociołkowo

Avatar użytkownika
 
Posty: 1377
Od: Czw mar 30, 2017 22:49

Post » Wto paź 09, 2018 22:11 Re: Letnia norka Alienorka

Gardło mi działa - kaszel (jak to mówią do porz..u") jest efektem kataru, który częściowo spływa tyłem. Bo zrosty w zatokach. Maść majerankową na nos używam :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro paź 10, 2018 6:17 Re: Letnia norka Alienorka

inną sukę miałyśmy na myśli :mrgreen:

jak kaszel to najlepszy ze wszystkiego jest napar z korzenia arcydzięgla - wszak to Ziele Ducha Świętego jest i w czasie zaraz i takich tam ludziom pomagało

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22918
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Adopcje: 3 >>

Post » Czw paź 11, 2018 10:24 Re: Letnia norka Alienorka

Pilnie poszukiwany łapacz, najlepiej z okolic Warszaw - łapanka w Trzebiatowie (od str.70) - viewtopic.php?f=13&t=181244&start=1035
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie paź 14, 2018 11:51 Re: Letnia norka Alienorka

Żyjemy - wróciłam do pracy i do dłuższych spacerów z psami. Oraz do wyjazdów do Będzina po mięso. Dalej kaszlę, bo póki nie doleczę do końca kataru to to co spływa, będzie drazniło gardlo.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro paź 17, 2018 21:12 Re: Letnia norka Alienorka

Dziś organizm odmówił współpracy i do pracy nie pojechałam. Ani na targ do Będzina. Niestety nie nawadniałam się wystarczająco i nereczki ciut się pogniewały (licytując się nieco z jelitkami, które wcześniej zapewniały mi dodatkowe atrakcje). Ale wczesnym popołudniem stanęłam na tyle na nogi, by psy dospacerować aż na dzikie pola. Hesio częściej sugeruje wzięcie go do łóżka, co jest mile widziane przeze mnie bo bardzo przyjemnie grzeje i jak zdecyduje się zejść to nie depcze po mnie. Koty w łóżku nie przeszkadzają mu zbytnio - chyba że się za dużo pojawia, to wtedy nie życząc sobie być częścią motłochu emigruje. Reszta ma się dobrze, choć kilka razy Justin starszy spędził większość nocy na balkonie, bo zaproszenie nie było wystarczająco uniżone :wink: . Ale nie kicha, oczy nie ślimaczą się, więc git.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22247
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw paź 18, 2018 6:39 Re: Letnia norka Alienorka

wielkie kciuki za powrót do zdrowia Obrazek

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22918
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Adopcje: 3 >>

Post » Czw paź 18, 2018 9:00 Re: Letnia norka Alienorka

No, Ty to kurde masz przeprawy z tym zdrowiem :( W ogóle się nie dogadujecie...
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14567
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw paź 18, 2018 17:25 Re: Letnia norka Alienorka

Auuuu! Biedne nereczki! :strach: Współczuję bardzo. Dbaj o siebie, Alienorku!

A balkoning chyba się niedługo skończy. Zmiana pogody idzie. Od trzech dni łażę jak zombie.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Pusia szuka domu viewtopic.php?f=13&t=187454
Przygarnij Szarusię viewtopic.php?f=13&t=187455

MB&Ofelia

 
Posty: 18627
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: betka030392, Blue, Fhranka, gabim, kaarolina1, KotSib, Lifter, Majestic-12 [Bot], Marigold, misiulka, nfd, Puszelda, Szukam_kotki, taizu, Vi i 115 gości