Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radioakt

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 26, 2018 22:51 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

U nas niestety po 1,5 miesiąca bez leku T4 skoczyło do 41 (norma do 30). Udało nam się wyjść z anemii i znowu musi brać leki, które pewnie zaczną wszystko psuć. Po rozmowie z wetką zaczęłam mu dawać znowu vidaltę ale tylko 1/4 tabletki raz dziennie. Badanie krwi za dwa tygodnie. Jak parametry czerwonokrwinkowe znowu spadną to zmienimy lek. Nie może zostać bez leczenia, bo w styczniu przy takich wynikach wyglądał źle. Teraz wyglada i zachowuje się zdecydowanie lepiej ale to się może szybko zmienić bez leczenia.

Sylwka

 
Posty: 6983
Od: Pt lut 11, 2005 10:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro cze 27, 2018 8:49 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

czitka pisze: Jest prawdopodobnie lekooporna :(

Kochana, ja już Ci o tym pisałam, ale napiszę też tu, może komuś też się przyda. Bardzo ważna jest regularność w podawaniu tabletek i robienie tego 2 razy dziennie (zwłaszcza przy tak wysoko przekroczonej normie, niektóre źródła mówią nawet o 3 razach :-? )
Ja o swojej Soni też myślałam, że jest odporna na leczenie i przez kilka miesięcy przy dawkowaniu Metizolem a później Thiafeline raz dziennie- T4 nie spadało, a nawet rosło (norma przekroczona 3x). Po przejściu na dawkowanie rano i wieczorem spadło do normy w ciągu 6 tygodni. Moja kotka też załatwiała się na rzadko -5 do 6 razy dziennie, to była męka! A jak T4 zeszło do normy to biegunka ustała- teraz jest 1 max 2 razy, chociaż zwartej,twardej kupy już raczej nie uświadczę...
Także Kochana musowo T4 ustabilizować, bo lepiej moim zdaniem nie będzie. A chyba i dawka powinna być wyższa, ale najpierw może spróbować z 5mg w 2 dawkach po 2,5.

Sylwka pisze: Badanie krwi za dwa tygodnie. Jak parametry czerwonokrwinkowe znowu spadną to zmienimy lek. Nie może zostać bez leczenia, bo w styczniu przy takich wynikach wyglądał źle.

T4 w ciągu 2 tyg. raczej się nie ustabilizuje, zalecają 3-4 tyg. Chyba, że teraz chodzi o monitorowanie morfologii głównie. Po tej próbie- jeśli będzie nieudana ja bym przeszła na Thiafeline.

Neriss

 
Posty: 66
Od: Sob lis 26, 2011 11:39

Post » Czw cze 28, 2018 19:53 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Neriss pisze:T4 w ciągu 2 tyg. raczej się nie ustabilizuje, zalecają 3-4 tyg. Chyba, że teraz chodzi o monitorowanie morfologii głównie. Po tej próbie- jeśli będzie nieudana ja bym przeszła na Thiafeline.

Tak chodzi o sprawdzenie co się będzie działo z morfologią i rozmazem. Dawałam mu już 1/2 vidalty co drugi dzień i T4 było w normie ale wtedy była anemia spowodowana prawdopodobnie wcześniejszymi większymi dawkami (2x1/2 na dzień). Ciagle dostaje zastrzyki z witaminy b12, żelazo (daję mu actiferol dla niemowląt i dobrze to toleruje - nie ma zaparć) i dodatkowo beta glukan, bo lekukocyty raz są w porządku a raz za niskie (w ciągu dwóch tygodni potrafią się diametralnie zmienić - rozmaz też).

Sylwka

 
Posty: 6983
Od: Pt lut 11, 2005 10:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 07, 2018 15:36 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Czitka,
Od czterech lat mój Rudy choruje na nadczynność tarczycy. Jest na metizolu. Wiem z doświadczenia,że dopóki t4 nie będzie w normie nie opanujesz rozwolnienia. Parametry krwi same wrócą do normy kiedy ustabilizujesz tarczycę.

Encortolon podaje się wtedy jeśli kot ma zapalenie jelit IBD. Ale to można stwierdzić na podstawie USG brzuszka. I wtedy dawka 1/4 co drugi dzień jest o wiele za mała. Mój Rudy brał codziennie 1/2 encortolonu 5mg przez 4 miesiące. Teraz ma odstawiony i kupki są dobre.

A ty robiłaś USG tarczycy?

gosiczek

 
Posty: 58
Od: Czw lis 05, 2015 15:23

Post » Sob lip 07, 2018 17:33 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

W czwartek mamy usg brzusia i zobaczymy, czy to nie IBD, tarczycy unormować jakoś nam się nie udaje niestety. O tyle z tym rozwolnieniem dziwne, że ono z przerwami jest od jesieni, wcześniej pomimo mocno przekroczonego t4, kupy były normalne. Moja doktorka zdecydowanie jest przeciw Metizolowi, twierdzi, że jak jest odpowiednik weterynaryjny, to trzeba właśnie ten wybrać. Po drodze, niedawno miała lamblie, ale opanowaliśmy, sprawdzone dwa razy. No nic, dzięki za troskę, byle do czwartku.
Tak, usg tarczycy robiliśmy dwukrotnie. Są malutkie zmiany, ale nie rosną. To znaczy nie rosły. Takie, że alarmu nie ma. Ja operować tarczycy Balbisi nie będę, ma ciśnienie tuż przed górną granicą normy, a poza tym stareńka jest, w lipcu skończy 13 lat.To ryzyko bardzo już duże.
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob lip 07, 2018 21:09 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

13 lat i stareńka ? Rudy ma 17 i uważam , że jest młody. Ostatnio czytałam o kocie, ktory ma 30 lat i czuje się dobrze.
Twojej kotce do 20 brakuje jeszcze wiele. Powodzenia.

gosiczek

 
Posty: 58
Od: Czw lis 05, 2015 15:23

Post » Sob lip 07, 2018 21:39 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Dziękuję, walczymy! :ok: Może przesadziłam, że Balbisia stareńka, ale już starsza pani, taka prawda.
A Rudemu pogratulować i wygłaskać od nas, bardzo piękny wiek :1luvu:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob lip 07, 2018 21:43 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

czitka pisze:W czwartek mamy usg brzusia i zobaczymy, czy to nie IBD, tarczycy unormować jakoś nam się nie udaje niestety. O tyle z tym rozwolnieniem dziwne, że ono z przerwami jest od jesieni, wcześniej pomimo mocno przekroczonego t4, kupy były normalne. Moja doktorka zdecydowanie jest przeciw Metizolowi, twierdzi, że jak jest odpowiednik weterynaryjny, to trzeba właśnie ten wybrać. Po drodze, niedawno miała lamblie, ale opanowaliśmy, sprawdzone dwa razy. No nic, dzięki za troskę, byle do czwartku.
Tak, usg tarczycy robiliśmy dwukrotnie. Są malutkie zmiany, ale nie rosną. To znaczy nie rosły. Takie, że alarmu nie ma. Ja operować tarczycy Balbisi nie będę, ma ciśnienie tuż przed górną granicą normy, a poza tym stareńka jest, w lipcu skończy 13 lat.To ryzyko bardzo już duże.


Kilkukrotnie przekroczony poziom T4 powoduje bardzo szybkie chudnięcie. Za parę miesięcy będziesz miała kotkę-szkielet jeśli nie znajdziesz jakiegoś środka zaradczego. Czytałam w Twoim wątku w Naszych Kotach, że dajesz kotce tabletkę raz dziennie i masz kłopoty z podawaniem, bo kotka ucieka, wyrywa się i pluje jak wpychasz jej tabletkę do pyszczka. Radziłabym zmiażdżyć tabletkę i dodać do snacka - pasty Miamor. Koty za nią przepadają. Tak robię z moim kotem. Zjada zupełnie bez problemu. Podawanie raz dziennie Thiafeline nie wystarczy. U mojego kota nie dawało się unormować poziomu tarczycy gdy dostawał 5mg raz dziennie. Natomiast przy 2.5 mg dwa razy dziennie opanowaliśmy nadczynność.
„ Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty. ” (Albert Schweitzer)

Norma0204

Avatar użytkownika
 
Posty: 854
Od: Wto sie 18, 2015 16:55
Lokalizacja: Gliwice Zabrze

Post » Sob lip 07, 2018 22:01 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Podawałam również dwa razy dziennie po 2.5 mg przez dwa miesiące, nic nie drgnęło :( Dodatkowo nie zawsze dałam radę, kiedy wychodzę do pracy rano i Balbisia wie, że będzie tabletka, chowa się za tapczany, między meble, pod łóżka, nie mogę się czołgać po podłogach i przesuwać kanapy gdy muszę o bardzo kreślonej godzinie stawić się w pracy :( Bywało, że pędziłam w przerwie przez pół Wrocławia, żeby spróbować czy może uda się o 12-tej zamiast o ósmej rano i do kitu z takim podawaniem. Wieczorem przynajmniej wiem, że dam, że przypilnuję. Staram się, bardzo się staram i nic. Przez miesiąc była na Apelce, której już nie ma w żadnej hurtowni w Polsce. I też nic to nie dało.
Pastę mogę kupić, oczywiście, ale mocno wątpię. Ale przecież z tego, co mi wiadomo, tych tabletek (Thiafeline) nie wolno nawet przepołowić, a co dopiero rozkruszać :roll:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Sob lip 07, 2018 22:35 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

No to rzeczywiście masz poważny problem. Co jeszcze pozostaje z leków - metizol? Vidalta?

Napisane w ulotce Thiafeline, żeby nie przepoławiać choć nie wyjaśniają dlaczego. Przypuszczam , że powód taki sam jak przy Apelce gdzie pisze, żeby jej nie podawać w karmie ponieważ nie ustalono skuteczności leku podawanego tą drogą. Ja na przykładzie mojego kota twierdzę, że zarówno rozkruszone Thiafeline jak i Apelka z karmą są u niego skuteczne. A nie wyobrażam sobie , żebym Katinka miała do końca jego życia dwa razy dziennie ścigać i tak bardzo stresować wmuszając mu siłą tabletkę - to byłby jakiś koszmar i dla niego i dla mnie.
Mój wet nie upiera się zresztą, żeby thiafeline nie przepoławiać, bo próbowaliśy też dawkę półtorej tabletki 2.5 mg dwa razy dziennie (okazała się za silna i wpędziliśmy kota w niedoczynność).
„ Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty. ” (Albert Schweitzer)

Norma0204

Avatar użytkownika
 
Posty: 854
Od: Wto sie 18, 2015 16:55
Lokalizacja: Gliwice Zabrze

Post » Nie lip 08, 2018 7:08 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Norma0204, mogę pomóc, jeśli chodzi o Thiafeline 2.5, jest koło mnie w lecznicy. Wiem, że trudno ją kupić, ale akurat mają. Jeżeli chcesz, czekam na pw.
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 14236
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Wto lip 10, 2018 23:47 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

czitka pisze: Ale przecież z tego, co mi wiadomo, tych tabletek (Thiafeline) nie wolno nawet przepołowić, a co dopiero rozkruszać :roll:

Profesor Popiel, endokrynolog z UP we Wrocławiu, zalecił mojemu Czesiowi 1,5 tabletki Thiafeline 2,5 mg dziennie: 1 rano, pół wieczorem. Przez jakiś czas podawaliśmy 5mg dziennie i to miało być właśnie 2x2,5 mg, a nie jedna tabletka 5 mg, chociaż tak byłoby nam wygodniej.
Przez cały ten czas kocurek dostaje pokruszone tabletki wymieszane z jogurtem 0%. Pytałam profesora Popiela czy tak można i nie widział problemu. Pasty Miamor, o której pisze Norma0204, też używaliśmy i sprawdzała się rewelacyjnie, ale odkąd Czesio miewa kłopoty z trzustką musieliśmy znaleźć beztłuszczowy zamiennik. Poza tym nasz kocio zawsze po zjedzeniu lekarstwa dostaje w nagrodę coś szczególnie pysznego, więc czasem sam wręcz się upomina o tabletkę :)
Obrazek Obrazek Obrazek
Sprawdź, czy kupujesz produkty firm prowadzących testy na zwierzętach: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=8&t=156138
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=600483

alata

 
Posty: 1950
Od: Pt lis 19, 2010 1:25
Lokalizacja: Gliwice

Post » Śro lip 11, 2018 19:56 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Niestety po dwóch tygodniach na małej dawce vidalty (1/4 dziennie) czerwone krwinki, hematokryt i hemoglobina znowu są poniżej normy :cry: . T4 ładnie spadło do 17 (norma do 30). Nerki gorzej, bo kreatynina skoczyła do 2,9 a mocznik jest ponad 100. Odstawiliśmy Vidaltę. Przechodzimy na thiafeline. Będzie dostawał początkowo 1/2 tabletki 2,5 mg co drugi dzień. Dostał też prednisolon. Do tego zastrzyk b12 raz na tydzień. Kontrola za 1,5 tygodnia. Oby to zadziałało, bez anemii jako skutku ubocznego.

Sylwka

 
Posty: 6983
Od: Pt lut 11, 2005 10:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 21, 2018 14:11 Re: Nadczynność tarczycy - szukam info o terapii jodem radio

Nie wiem co robić. Dostaje minimalne dawki thiafeline (1/2 tabletki 2,5mg co drugi dzień) i T4 jest ładne (22 przy normie do 30) ale niestety anemia się pogłębia. Nie wiem czy jest jakiś lek przeciwtarczycowy który nie będzie wywoływał takich skutków ubocznych u mojego kota. Może musimy przejść w 100% na dietę tarczycową (jedyna karma to hills y/d) i odstawić leki. To nie będzie proste, bo muszę go zmuszać do jedzenia i mam jeszcze drugiego kota bez problemów zdrowotnych. Do tego jego nerki też nie są w dobrym stanie.

Sylwka

 
Posty: 6983
Od: Pt lut 11, 2005 10:52
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alessandra, ametyst55, Angoulemee, fronia88, jamci, luty-1, Qulka i 100 gości