KASIA ODESZŁA 6.06.Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro cze 27, 2018 22:07 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kropkaXL pisze:Teraz k...a JA!
Muszę wygrać, a nie zamartwiać sié o innych, bo nikt mi życia ,ani zdrowia nie da, jeśli sama go nie wywalczę!!!

Wygram, będzie czas na co innego, ale teraz JA!!!!

Tak Kasiu, brawo!!! Teraz TY jesteś najważniejsza!! TAK TRZYMAJ!! a gad sobie pójdzie precz!!!
Obrazek

Adoptuj. Nie kupuj.

zuzia96

Avatar użytkownika
 
Posty: 9096
Od: Czw wrz 13, 2007 14:07
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Czw cze 28, 2018 6:17 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

u nas niestety nie za dobrze - wczoraj Bella zaatakowała Ginę, dostało się również Lilce, dzis rano Psotowi :(
Gina ma zaharatane koło oka , wczorajszy wieczór spędzilyśmy u weta

zamówiłam feliway, nie wiem czy coś pomoże ale może wyciszy trochę Bellę, niestety nie mogę ją jakiś czas znowu wypuszczać
Dziś do jej pokoju wszedł Psot, to bardzo pokojowo nastawiony kawaler, Bella wyskoczyła na niego a on biedny nie umie się bronić

zylkene ? feliway ?
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw cze 28, 2018 6:58 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Zylkene to strata pieniędzy. Próbowałam, efekt odwrotny od zamierzonego. Parę innych osób ma podobne doświadczenie. To jedyny uspokajacz, jakiego próbowałam. Ostatnio koleżanka kupiła syrop stresnal http://www.fionka.pl/produkt-10182.html. Stosowała końską dawkę, podziałało. Wcześniej próbowała feliway w różnej postaci, coś tam jeszcze, dopiero stresnal pomógł.
Nowy bazarek viewtopic.php?f=20&t=217527 Zapraszam

ewar

 
Posty: 56192
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw cze 28, 2018 7:55 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

mamaGiny pisze:u nas niestety nie za dobrze - wczoraj Bella zaatakowała Ginę, dostało się również Lilce, dzis rano Psotowi :(
Gina ma zaharatane koło oka , wczorajszy wieczór spędzilyśmy u weta

zamówiłam feliway, nie wiem czy coś pomoże ale może wyciszy trochę Bellę, niestety nie mogę ją jakiś czas znowu wypuszczać
Dziś do jej pokoju wszedł Psot, to bardzo pokojowo nastawiony kawaler, Bella wyskoczyła na niego a on biedny nie umie się bronić

zylkene ? feliway ?


stresuje sie biedna nowym otoczeniem i obcymi kotami :(

Kociara82

 
Posty: 45874
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Czw cze 28, 2018 8:04 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

biedna nie lubi być zamknięta, cóż z tego, że pokój ma 20 m..
mnie to też stresuje bo chciałabym by była razem z moimi i początki naprawdę były obiecujące
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw cze 28, 2018 8:05 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

mamaGiny pisze:u nas niestety nie za dobrze - wczoraj Bella zaatakowała Ginę, dostało się również Lilce, dzis rano Psotowi :(
Gina ma zaharatane koło oka , wczorajszy wieczór spędzilyśmy u weta

zamówiłam feliway, nie wiem czy coś pomoże ale może wyciszy trochę Bellę, niestety nie mogę ją jakiś czas znowu wypuszczać
Dziś do jej pokoju wszedł Psot, to bardzo pokojowo nastawiony kawaler, Bella wyskoczyła na niego a on biedny nie umie się bronić

zylkene ? feliway ?

:(
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Czw cze 28, 2018 9:15 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Zanim feliway zadziala to kupa czasu minie, moze obrozka, Ona dziala o wiele szybciej? A zel CalmVet? Zylkene podobno trzeba podawac w o wiele wiekszej dawce niz sie kotom zaleca. Moze za wczesnie wyszla? W sumie to niewiele czasu minelo...

I jesli wet ma doswiadczenie mozna tez zastosowac amitryptyline, ona poprawia kotom humor. Moja Szara bardzo dobrze na niej egzystowala. No ale to psychotrop, warto oczywiscie wczesniej wyprobowac inne srodki. Ale jesli do wyboru jest zadowolony kot na prochach przeciwko zestresowanemu bez prochow to ja wiem, co wybieram. I poza mniejsza reakcja na stresy i mniejszym wkuzraniem sie, nie zauwazylam u Szarej innych zmian.
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88284
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Czw cze 28, 2018 9:39 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

mamaGiny pisze:u nas niestety nie za dobrze - wczoraj Bella zaatakowała Ginę, dostało się również Lilce, dzis rano Psotowi :(
Gina ma zaharatane koło oka , wczorajszy wieczór spędzilyśmy u weta

zamówiłam feliway, nie wiem czy coś pomoże ale może wyciszy trochę Bellę, niestety nie mogę ją jakiś czas znowu wypuszczać
Dziś do jej pokoju wszedł Psot, to bardzo pokojowo nastawiony kawaler, Bella wyskoczyła na niego a on biedny nie umie się bronić

zylkene ? feliway ?

Niedobrze. Nawet nie wiem co doradzic
ObrazekObrazekObrazek

hutek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1846
Od: Pon paź 04, 2010 17:41

Post » Czw cze 28, 2018 10:12 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Może zwrócić sie po pomoc do naszej forumowej Ryśki ( behawiorystki) , ona kilka lat temu zrobiła odpowiednie krople dla Hakera, Pysi i Javci, po pojawieniu się Javci, Haker był bardzo atakowany przez nią i po paru tygodniach pysia dołączyła do ataków. Strona Ryśki http://www.czarny-kot.pl

Hannah12

 
Posty: 22929
Od: Czw sie 11, 2005 11:57

Post » Czw cze 28, 2018 10:29 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

My używamy obróżek, ale tylko te się sprawdzają
https://lekidlazwierzat.pl/pl/p/SETTLE- ... monami/888

W trudnych sytuacjach podajemy hydroksyzynę.
...

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34548
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Czw cze 28, 2018 10:46 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

CoToMa pisze:My używamy obróżek, ale tylko te się sprawdzają
https://lekidlazwierzat.pl/pl/p/SETTLE- ... monami/888

W trudnych sytuacjach podajemy hydroksyzynę.


taką obróżkę ma Gina
napiszę do Ryśki
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Czw cze 28, 2018 11:00 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Obrozki, to dosc indywidualna sprawa.
U nas bylo znacznie gorzej z obroza z linku, kot sie rzucal, ze ma cos na szyi, poszla reakcja alergiczna, w efekcie zdjeta szybko.
A lezaca na dolnej polce lawy, gdzie koty czesto przechodza, nic nie zmieniala.

FuterNiemyty

 
Posty: 4942
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Czw cze 28, 2018 12:16 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

a moze warto zasiegnac opini dobrego -podkreslam -dobrego behawiorysty?

Kociara82

 
Posty: 45874
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Czw cze 28, 2018 14:54 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

No to ryska, czyli Magdalena Nykiel czarny kot, usługi na szczęście
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88284
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Czw cze 28, 2018 19:27 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

CoToMa pisze:My używamy obróżek, ale tylko te się sprawdzają
https://lekidlazwierzat.pl/pl/p/SETTLE- ... monami/888

W trudnych sytuacjach podajemy hydroksyzynę.

czy taką obróżkę zakłada się prześladowcy czy prześladowanemu ?
mam problem z Kisią

sory Kropeczko...
30.07.09 Maciuś [*] 02.10.10 Kocik [*] 16.12.10 Pusia [*] 10.07.14 Meliska[*] 23.01.18 Boluś [*] Kubuś [*] 07.10.2019 Kisia [*] 09.06.2021 Piracik [*] 07.03.2022 Kacperek [*] 05. 01. 2024 Belfaścik [*] 16. 02. 24 Figa [*] 22.02.25 Tulinka [*]15.04.25 Kropek [*] 06.05.25 Ptysiek 08.05.25 wybaczcie mi, do zobaczenia...

puszatek

Avatar użytkownika
 
Posty: 21755
Od: Sob lut 05, 2011 21:53
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: puszatek i 143 gości