Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku.Szukają domku.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sty 06, 2018 2:25 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku. Wesołych Świ

aga66 pisze:Śliczne Aniu te dziewczynki, rozkwitają u Ciebie kotki. Mam nadzieję, że szybko znajdą domki dobre.

Dzięki Agnieszka, :) jeszcze żeby tak domki jakieś dobre znalazły to byłoby super.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie sty 07, 2018 17:33 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku. Wesołych Świ

Mała kotka (ta po wypadku) ma ruję.
Wije się po mieszkaniu i mruczy w wiadomej pozie. Jutro zadzwonię do lecznicy czy sterylizują w rui. :wink:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon sty 08, 2018 20:03 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Wet nie sterylizuje podczas rui, musimy czekać.
Mogę ewentualnie jechać do lecznicy na wyciszenie rujki.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon sty 08, 2018 20:23 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Jak ja ostatnio czekałam na wyciszenie to ruja była co dwa tygodnie. (u kotki 6 miesięcznej) Moja wetka stosuje taka procedurę: przez 4 dni provera i 4 dnia zabieg. Ale czytałam tez na miau opinie innych wetów, że po proverze naczynia sa bardzo kruche i że już wola kroić w rui niż po hormonach. Już chyba 3 kotki zanosiłam tego 4 dnia i wszystko było OK. Kotki bardzo szybko dochodziły do siebie. jeszcze tego samego dnia dopominały się o jedzenie.
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3247
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Wto sty 09, 2018 9:29 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Ewa.KM pisze:Jak ja ostatnio czekałam na wyciszenie to ruja była co dwa tygodnie. (u kotki 6 miesięcznej) Moja wetka stosuje taka procedurę: przez 4 dni provera i 4 dnia zabieg. Ale czytałam tez na miau opinie innych wetów, że po proverze naczynia sa bardzo kruche i że już wola kroić w rui niż po hormonach. Już chyba 3 kotki zanosiłam tego 4 dnia i wszystko było OK. Kotki bardzo szybko dochodziły do siebie. jeszcze tego samego dnia dopominały się o jedzenie.

Nie wiem jaką procedurę zastosuje wet ale oby sterylka była w miarę szybko. :wink:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 18:11 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Malutka dostała proverę i po 4 dniach mam zadzwonić do lecznicy.

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 18:12 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Slicznotka, kciuki za szybka rekonwalescencje.

Ale ta rujka swiadczy chyba o tym, ze doszla do siebie :)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74547
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto sty 09, 2018 18:15 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

zuza pisze:Slicznotka, kciuki za szybka rekonwalescencje.

Ale ta rujka swiadczy chyba o tym, ze doszla do siebie :)

Doszła do siebie :D
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 18:57 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Taka jestem kokosia :)

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 09, 2018 19:35 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Anna61 pisze:Malutka dostała proverę i po 4 dniach mam zadzwonić do lecznicy.

Obrazek


Czyli ta sama technika co i u mnie, 4 dni z proverą i na stół.
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3247
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Wto sty 09, 2018 21:05 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Anna61 pisze:Taka jestem kokosia :)

Obrazek

Cudna jest taka pusiata, w twoich opisach Aniu widać jak bardzo kochasz te kotki. Oby szło ku dobremu, pozdrawiam.

aga66

 
Posty: 604
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto sty 09, 2018 21:32 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Ewa.KM pisze:Czyli ta sama technika co i u mnie, 4 dni z proverą i na stół.

Z tego co zrozumiałam to chyba inna technika będzie, ale nie rękę mi to czekanie z jej zalotami. :wink:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro sty 10, 2018 22:11 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Dostałam zdjęcia z domku małej burasi którą zawiozłam do domku 22 grudnia 2017 roku.

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw sty 11, 2018 15:18 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

cudne dziewczyny, takie okrągłe mordki mają. <3

wróciłam, ale ogarnianie całości coś słabo mi idzie. Dla kotów dobrze chociaż, ze zima nie za mroźna.
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4896
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Pt sty 12, 2018 22:50 Re: Karmicielka umarła ['] :( kotka po wypadku, rujka.

Rakea pisze:cudne dziewczyny, takie okrągłe mordki mają. <3

wróciłam, ale ogarnianie całości coś słabo mi idzie. Dla kotów dobrze chociaż, ze zima nie za mroźna.

Chyba robi się mroźnie. :(


Dwie burasie, większa i ta mała po wypadku, może mama z córeczką albo ciocia.

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 36927
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016, Baltimoore, binosek, dcmb, Google [Bot], misiulka, nyoe, rudalia i 89 gości