Niechciane, przewlekle chore. Dzień po dniu...Pusia ['] :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw gru 28, 2017 16:26 Re: Niechciane, przewlekle chore, Lenusia['] :( Wesołych Świ

Rano byłam na badaniach krwi z Pusią, niestety parametry wątrobowe są znowu 2 krotnie przekroczone.
Mocznik i kreatynina w normie.
Jest zażółcona i ogólnie kiepski stan, wymiotuje i ma luźne kupy.

Dziękujemy cioci aga66 za 50 serduszek dla kotków. Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw gru 28, 2017 16:28 Re: Niechciane, przewlekle chore, Lenusia['] :( Wesołych Świ

Och biedna... Za watrobke, na szczescie sie regeneruje...

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75204
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pt gru 29, 2017 20:30 Re: Niechciane, przewlekle chore, Lenusia['] :( Wesołych Świ

zuza pisze:Och biedna... Za watrobke, na szczescie sie regeneruje...

Wątroba tak, ale nie chłoniak który wyniszcza kota niestety. :(
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie gru 31, 2017 2:31 Re: Niechciane, przewlekle chore, Lenusia['] :( Wesołych Świ

Trzeba przetrwać te kocie choróbska, zarobaczenia, a w przyszłym roku oby jak najwięcej radości z adopcji, takich jak w przypadku Zuzy :ok:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 6456
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Nie gru 31, 2017 11:37 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Atta pisze:Trzeba przetrwać te kocie choróbska, zarobaczenia, a w przyszłym roku oby jak najwięcej radości z adopcji, takich jak w przypadku Zuzy :ok:

Dziękujemy :1luvu:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie gru 31, 2017 11:39 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Życzę wszystkim naszym przyjaciołom aby nadchodzący Rok 2018
był bez trosk i zmartwień,
by życie było pełne miłości, przyjaźni oraz szacunku dla drugiego człowieka.
Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie,
a każdy dzień przynosił tylko radość i uśmiech.
Wszystkiego Najlepszego!

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie gru 31, 2017 17:03 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Aniu, życzę Tobie i wszystkim Twoim bliskim szczęśliwego Nowego Roku 2018 :)
Żeby choroby i zmartwienia trzymały się od Was jak najdalej, żeby wszystko układało się jak najlepiej, a kotki znajdowały wspaniałe domki :)
Obrazek Obrazek Obrazek

mb

 
Posty: 9619
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie gru 31, 2017 17:27 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Aniu,
spokoju, zdrowia i jak najmniej trosk na Nowy Rok życzymy
:1luvu:

Obrazek

saaga

 
Posty: 908
Od: Śro cze 10, 2015 18:15

Post » Nie gru 31, 2017 20:09 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Dziękujemy Marysiu i Agnieszka za życzenia, oby 2018 rok był dla nas wszystkich lepszy.

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto sty 02, 2018 20:32 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Pojechałam dzisiaj z Pusią do lecznicy bo jej stan jest niepokojący.

Kotka jest zażółcona, waga spadła do 2 kilo, ma uciążliwe biegunki którą śmierdzą niemiłosiernie.
Pusia dostała zastrzyki, w tym 1 ornipural i 4 dawki do domu na co wyraził zgodę szef lecznicy.
ALT niestety znowu dużo powyżej normy i dlatego musi brać ornipural i hepatiale nadal.
Mocznik na szczęście po lespewecie spadł do normy i kreatynina też w normie.

Obrazek Obrazek Obrazek

Pusia marnieje, co dam jej coś lepszego do jedzenia to wymiotuje, tak samo po weterynaryjnych karmach. :(
Obrazek

Odebrałam też wcześniejsze wyniki moczu Toli.
Na razie u niej jest dobrze ale kontroluję ją w kuwecie.

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro sty 03, 2018 14:10 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Z wczorajszego badania wyszło, że Pusia ma Kokcydiozę https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... Avj94q-Nry
Jutro jadę do lecznicy po leki dla niej.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro sty 03, 2018 14:19 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Bardzo biedna Pusia :(
I co jest z tym chłoniakiem? Przecież z badan wynika, że ten guz się systematycznie zmniejsza?
Czy te objawy, o których piszesz, to mogą być kokcydia?
Dedykacja specjalna - kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!

casica

Avatar użytkownika
 
Posty: 48975
Od: Pt mar 30, 2007 22:12
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sty 03, 2018 14:32 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Za pojscie kokcydiow precz. I lepsze samopoczucie.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75204
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Śro sty 03, 2018 15:02 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

casica pisze:Bardzo biedna Pusia :(
I co jest z tym chłoniakiem? Przecież z badan wynika, że ten guz się systematycznie zmniejsza?
Czy te objawy, o których piszesz, to mogą być kokcydia?

Tak, guz zmniejsza się i jest już praktycznie mało wyczuwalny (badanie z wczoraj) ale leki (steryd)musi dostawać nadal by na nowo nie powiększył się.

Te objawy mogą być wywołane kokcydiami ale i rzęsistkiem. Kokcydia potwierdzone ale badanie rzęsistka to PCR wysyłany do Niemiec a jego koszt około 200 złotych i jeśli po lekach na kokcydia nie przejdą jej biegunki to wtedy wyjścia nie będzie jak tylko zrobić jej ten PCR na rzęsistka.
Jeśli by teraz nic nie wyszło w badaniu to zapewne miała by już robiony ten PCR bo ewidentnie kota coś wykańcza.
Do tego w badaniach krwi zawsze wychodzą podwyższone eozynofile a odrobaczana była naprawdę sporo razy i to dokładnie, ale niestety zwykłe tabletki na odrobaczenie nie działają na kokcydia czy rzęsistka.

zuza pisze:Za pojscie kokcydiow precz. I lepsze samopoczucie.

Oby oby, :ok: dzięki zuza.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37140
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro sty 03, 2018 19:41 Re: Niechciane, przewlekle chore. Szczęśliwego 2018 Roku!

Anna61 pisze:[ale badanie rzęsistka to PCR wysyłany do Niemiec a jego koszt około 200 złotych i jeśli po lekach na kokcydia nie przejdą jej biegunki to wtedy wyjścia nie będzie jak tylko zrobić jej ten PCR na rzęsistka.


Aniu, PCR na rzęsistka prawdopodobnie dużo taniej zrobią Ci w Instytucie w Puławach ... O ile pamiętam, to koszt około 120 zł. Ze dwa lata temu przeprowadzali tam badania naukowe w tym kierunku i zbierali "ochotników" na bezpłatne testy ... Ja w ten sposób przetestowałam sobie całe swoje stado.
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 4995
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], johnSr i 38 gości