Jarka pisze:Moja pierwsza kotka trzy doby spędziła w ukryciu, wychodziła tylko w nocy na zwiedzanie.
Twoja też wyjdzie
Brzmi pocieszająco - pierwszy raz widzę takie tajniaczenie
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Jarka pisze:Moja pierwsza kotka trzy doby spędziła w ukryciu, wychodziła tylko w nocy na zwiedzanie.
Twoja też wyjdzie
MalgWroclaw pisze:możesz się bawić, Twoja Duża jest fajna
Pralcia
Hannah12 pisze:Zulka, witaj na miau. Jak dzisiaj przyjechał po mnie moj duży to udawałam, że mnie nie ma. Rozpłaszczyłam się na podłodze. Wiesz pozycja kota nie ma, nie oddycha. Jestem już u siebie i mam focha, położyłam się na łóżku duży i udaję, nie ma kota.
Pysia
MaryLux pisze:Jarka pisze:Moja pierwsza kotka trzy doby spędziła w ukryciu, wychodziła tylko w nocy na zwiedzanie.
Twoja też wyjdzie
Brzmi pocieszająco - pierwszy raz widzę takie tajniaczenie
MaryLux pisze:MalgWroclaw pisze:możesz się bawić, Twoja Duża jest fajna
Pralcia
Boję się...
jolabuk5 pisze:MaryLux pisze:Jarka pisze:Moja pierwsza kotka trzy doby spędziła w ukryciu, wychodziła tylko w nocy na zwiedzanie.
Twoja też wyjdzie
Brzmi pocieszająco - pierwszy raz widzę takie tajniaczenie
A ja widziałam wiele, wiele razy. I czasami trwało klika dni, po czym przechodziło w fazę "jestem, ale się nie zbliżaj!", która u niektórych trwała kilka miesięcy, a Kitce Chrupek do dziś tak zostałoAle najczęściej przechodzi, a moment, kiedy kot w końcu zaufa jest piękny, warto poczekać.
feniks32 pisze:Trzymamy kciuki za nowy mruczący nabytek![]()
Zula![]()
![]()
![]()
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], jrrMarko i 139 gości