Bezdomne koty

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Pon wrz 25, 2017 11:44 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

Podróżnika też jest bez miejscowek. Szkoda, że nikt wam nie powiedział o tej opcji, wg mnie tym biletem tlk wygrywa wszystkie weekendowe podróże, ja z nim jeździłam po zwierzaki, zaliczając choćby trasę Warszawa-Trójmiasto-Koszalin-Darłowo-Koszalin-Szczecin-Poznań-Wrocław-Katowice-Radomsko-Warszawa.
48 godzin wyjęte z życiorysu, ale za 69 PLN sześć kotów i dwa szczurki dojechaly do nowych domów...

Szalony Kot

 
Posty: 23304
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Grodzisk Maz./ Warszawa

Post » Pon wrz 25, 2017 12:17 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

Kotka siedzi w dużej króliczej klatce u mnie w piwnicy. Więc w koszty tutaj nie idziemy :wink: Cichutka bardzo, trochę posykuje i ucieka po klatce jak chcę ją przez pręty pomiziać.Zjadła suche, mokre wysikała się w transporterku raz i drugi, ; w kuwecie innego urobku na razie brak, kicia zresztą tam mieszka.
Z rozmowy tel. z " działaczką"- na gorąco luźne plany co dalej - może jakiś doktor zgodzi się uśpić maluchy, tylko co z kotką i laktacją, może ten doktor będzie miał pomysł, może za dwa trzy tygodnie zabrać maluchy do jakieś domu na odchowanie, bo może się znajdzie jakiś taki dom.. i tyle.

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Pon wrz 25, 2017 12:27 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

niech nie zostawiają kotki pełnej mleka bez pomocy!!!

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Pon wrz 25, 2017 12:29 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

Szalony Kot pisze:Podróżnika też jest bez miejscowek. Szkoda, że nikt wam nie powiedział o tej opcji, (...)


pisałam długo o tym wyjeździe,szkoda,że wtedy nie podpowiedziałaś.Teraz to musztarda po obiedzie.

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Pon wrz 25, 2017 12:39 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

tabo10 pisze:niech nie zostawiają kotki pełnej mleka bez pomocy!!!

W tej opcji - chyba mało prawdopodobnej? bo nie maja przecież gdzie zwierzaka choć na chwilę upchnąć? to chyba jest, ze kotla pojedzie na sterylkę. generalnie- były to na szybko rozważania w sytuacji pt "no nie wiem co teraz robić"

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Wto wrz 26, 2017 8:22 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

zjawko,czy możesz kupic kotce Milbemax (albo odpowiednik Milpro,Milprazon) i podać w mięsie,w masełku (mi się zwykle tak udaje podać).To tabletka na odrobaczenie,mała,w otoczce wołowinowej,łatwa do połknięcia.Pewnie jej dobrze nie odrobaczyli wewn. i to dla niej jedyna szansa przed wypuszczeniem.Potem nikt się nią tam nie zajmie.
Wklej tu rachunek proszę ,pieniążki za zwrot kosztów prześlę Ci natychmiast.Tak samo za karmę (najlepiej mięso wołowe),jaką kupisz.

Dziękuję,że dałaś koteczce schronienie na czas po zabiegu :201494 :201494 :201494

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Wto wrz 26, 2017 9:53 Re: Dramat nadmorskich kotów- starszy,nerkowy i białaczkowy:

Nie widzę wystawionych Waszych opinii w Recenzjach na stronie FB TOZ Kołobrzeg.
Można to sobie ot tak pousuwać ,bo jest niewygodne???

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Wto wrz 26, 2017 12:24 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Mogą usuwać i najwyraźniej to zrobili......
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5603
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro wrz 27, 2017 6:40 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

U nas radość i smuteczki.
Nerkowy niedobrze:( Kreatynina 3,6,mocznik 114 (po kroplówce spadł ze 151). Zabrałam do domu,lecznica nic nie daje. Boi się biedulek,a to nie ułatwia mu walki.Szkoda,że pomoc dla niego przyszła za późno...

Czarno-biały staruszek jest troszkę otępiały (bolą ząbki?),je i śpi.Ale widać,że jedzenie go cieszy,potrafi dużo wciągnąć.Już sam przyszedł do pokoju.Wszedł w stado .Najpierw leżał tylko w jednym miejscu na krześle pod stołem.Wczoraj odkrył łóżko :mrgreen:

Zdjęcia potem.

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro wrz 27, 2017 6:43 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Szkoda rudaska :( może może dostawać coś co by zmniejszyło jego strach?
Superowo, że staruszek się zadomowil :)

Na stronie toz u nie widzę ani swoich postów ani apelu o zabranie ciężarnej. Nie odpowiadają równiez na maile.

gusiek1

 
Posty: 1726
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro wrz 27, 2017 6:47 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

A można gdzieś jeszcze napisać o tym? To granda,żeby sobie usuwać co się chce i jak się chce.Jak taka organizacja ma być wiarygodna? Jak ludzie są okłamywani! Czy należy im się 1% za takie działania?

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro wrz 27, 2017 6:49 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Obrazek

Obrazek

Spali tak z Muszelką,dupka w dupkę cały wieczór wczoraj.Zastałam ich tak jak wróciłam z łapanki mamy ślepaczków. Nie złapała się znów.Nie mam już sił.
Obrazek

sam odkrył,że na parapecie też jest jedzenie i sobie po nie sięgał :twisted: Nie wpadł na to,żeby tam wejść.Musiałam dupeczkę mu tam podsadzić.
Obrazek

Jak patrzę na niego kiedy rozwala się na kołderce w ciepłym łóżeczku i wiem,że już NIGDY I NIKT,żaden upiorny dzieciak nie zrobi mu krzywdy,nie rzuci nim z tarasu,ani kamieniem z balkonu,ani nie będzie marzł na mrozie pod samochodami, to łzy szczęścia same mi płyną do oczu...

Rudaskowi kupię obrożę feromonową uspokajającą.

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro wrz 27, 2017 8:16 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

tabo10 pisze:A można gdzieś jeszcze napisać o tym? To granda,żeby sobie usuwać co się chce i jak się chce.Jak taka organizacja ma być wiarygodna? Jak ludzie są okłamywani! Czy należy im się 1% za takie działania?

Pozostaje uderzyć w okołokołobrzeskie media - np GK24 - to w internecie( choć tu polityka bywa różna- duża aferę dot. koszalińskiego TOZ zamietli pod dywan)

Kocia w piwnicy to zdecydowana dziczka- przemawiam do niej , przemawiam a ona tylko paczy czujnie tymi swoimi niebiańsko pięknymi ślepiami; a jak rękę wyciągam to syczy i paca :( I nie lubi wołowinki :? Nieźle wciąga suchy purizon i animondę -carny

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

Post » Śro wrz 27, 2017 8:42 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Super :D
A dasz radę z tą tabletką,proszę...
Pokażesz jakieś jej zdjęcie?

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro wrz 27, 2017 8:55 Re: Dramat nadmorskich kotów-TOZ Kołobrzeg usunął recenzje z

Zdjęcia- no, mam ładne oczy przez kratki, ale... komp po awarii , nowy program do ściągania zdjęć -Picasssa- nie panuję nad tym - przeniesienie z folderu Picassa do jakiegoś miejsca w kompie, gdzie znajdę zdjęcie tak by wstawić na forum jest dla mnie nieodkrytą jeszcze tajemnicą. Do tego szwankuje poczta tj skrzynka nadawcza Outlook- a z nią łączy się Picasso jeśli chcę z tego folderu coś wysłać.. Opanowałam jedynie kopiowanie zdjęcia tak by wkleić w dokument word-a- i to mogę przesłać na maila, z pominięciem Outlook ...ufff. Ale czy taki plik wordowski da się wstawić na forum?

zjawka

 
Posty: 1655
Od: Nie wrz 18, 2011 21:36

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości