Brytyjka na aukcji

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob gru 06, 2008 1:42

dzięki za pokierowanie bo kto jej wydaje rodowody dla kotów upośledzonych trzeba to ogarnąc i zaprzestac tych metod ktoś oglądal moze jej strone?

różycka aneta

 
Posty: 97
Od: Pon gru 01, 2008 23:45

Post » Sob cze 20, 2009 9:42 UWAGA!

zgadzam się z przedmówcami!! uważajcie na hodowlę PROGRESSUS!!!!! Sprzedają chore koty!!

abinia

 
Posty: 1
Od: Sob cze 20, 2009 9:31
Lokalizacja: POLSKA

Post » Wto cze 23, 2009 17:03 abinia

witaj czy Ty również dalaś się nabrac na metody pani Doroty?adoptowaliscie czy kupiliscie chorego kociaka? pozdrawiam

różycka aneta

 
Posty: 97
Od: Pon gru 01, 2008 23:45

Post » Wto cze 23, 2009 18:49 Re: UWAGA!

abinia pisze:zgadzam się z przedmówcami!! uważajcie na hodowlę PROGRESSUS!!!!! Sprzedają chore koty!!


Dowody poproszę. Kopie badań na przykład i opinie weterynarza. Bo rzzucać oskarżenia każdy może.

A.
Obrazek

agal

 
Posty: 4967
Od: Pon lut 03, 2003 17:48
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lip 22, 2010 9:56 Re: UWAGA!

agal pisze:
abinia pisze:zgadzam się z przedmówcami!! uważajcie na hodowlę PROGRESSUS!!!!! Sprzedają chore koty!!


Dowody poproszę. Kopie badań na przykład i opinie weterynarza. Bo rzzucać oskarżenia każdy może.

A.


a uważasz,że tak powinny wyglądać koty perskie i egzotyczne jak są zaprezentowane na Alegratce ??
http://ale.gratka.pl/szukaj/?z=0&p=1&tn ... &x=20&y=18
"filigranowe", "nieduże" , "nieufne" :?
Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt, których szczerze się obawiam.
Autor: G.B. Shaw

>Persian Cat Cafe<


Obrazek

danunka

Avatar użytkownika
 
Posty: 5200
Od: Sob kwi 30, 2005 21:23
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw lip 22, 2010 13:21 Re: Brytyjka na aukcji

Przepraszam ale wydaje mi się, że persy i exotyki powinny być nieduże i krótkie
(jesli myślę źle to prosze mnie wyprowadzić z błędu)
Poza tym jak ze zdjęć mozna stwierdzić że koty sa nieufne???
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1705
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Czw lip 22, 2010 13:31 Re: Brytyjka na aukcji

Dolores pisze:Przepraszam ale wydaje mi się, że persy i exotyki powinny być nieduże i krótkie
(jesli myślę źle to prosze mnie wyprowadzić z błędu)
Poza tym jak ze zdjęć mozna stwierdzić że koty sa nieufne???

proponuję poczytać o rasie :D
http://pl.euroanimal.eu/Kot_perski
http://www.kotyrasowe.org.pl/rasy-kotow/egzotyczny
"koty perskie mają krępy, masywny tułów, o silnym i solidnym kośćcu, szeroką klatkę piersiowa, prosty grzbiet, dobrze umięśniony bark, krótką umięśnioną szyję, proste, mocne łapy"..... itd , egzotyk nie ustępuje budowie Persa , ma tylko krótka sierść :D
"nieufnośc" wynika z opisu pod zdjęciami :?
Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt, których szczerze się obawiam.
Autor: G.B. Shaw

>Persian Cat Cafe<


Obrazek

danunka

Avatar użytkownika
 
Posty: 5200
Od: Sob kwi 30, 2005 21:23
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw lip 22, 2010 13:53 Re: UWAGA!

danunka pisze:
agal pisze:
abinia pisze:zgadzam się z przedmówcami!! uważajcie na hodowlę PROGRESSUS!!!!! Sprzedają chore koty!!


Dowody poproszę. Kopie badań na przykład i opinie weterynarza. Bo rzzucać oskarżenia każdy może.

A.


a uważasz,że tak powinny wyglądać koty perskie i egzotyczne jak są zaprezentowane na Alegratce ??
http://ale.gratka.pl/szukaj/?z=0&p=1&tn ... &x=20&y=18
"filigranowe", "nieduże" , "nieufne" :?



jak widac temat wraca jak bumareng - wystarczy obejrzec linki i stan kotów na zdjeciach aby wysnuć dość racjonalne wnioski, poza tym pisanie o tym może zachęci osoby, które nabyły koty z tej hodowli aby zgłosiły sie w celu zebrania grupy poszkodowanych wraz z dowodami ich leczenia i będzie można coś z tym zrobić.
Przecież nie może istnieć legalna hodowla prezentuająca taki poziom i wciąz rozmnażająca te biedne zwierzaki :(

Gona

 
Posty: 62
Od: Śro maja 21, 2008 10:49
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lip 22, 2010 14:24 Re: Brytyjka na aukcji

Oskarżać jest bardzo łatwo...ale dowodów brak
Mówic mozna wiele ale na prośbę Agal o konkrety i dowody jakos nikt nic nie przedstawił a watek zaginął w odmentach forum...

Danunko dzieki za linki ale wzorzec per i exo znam a te rasy są mi bliskie
Owszem koty per i exo masywne powinny być ale nie długie a za takie zrozumiałam określenie niedużego
Co do standartu to faktycznie nie są one idealne ale przeciez wszędzie może zdarzyć sie per czy exo z dłuższym noskiem, wiekszym uchem, krzywym zgyzem itp
Poza tym to zdjęcia cóż jeden umie robic inny nie (ja też nie potrafię) a wolę takie naturalne niż poprawiane w photoshopie bo potem jak widzę jak wygląda kot na zywo to 8O 8O 8O
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1705
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Nie mar 06, 2011 16:54 Re: Brytyjka na aukcji

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11561
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24
Lokalizacja: Lubin

Post » Wto maja 31, 2011 11:19 Re: Brytyjka na aukcji

Ja zadzwoniłam do tej pani w sprawie koteczki egzotycznej wystawionej na tablica .pl
I się okazało, że pani zrezygnowała z użycia tej koteczki do hodowli bo jest za mala, ale jej nie wysterylizowała. Sprzedać chce za naprawdę małe pieniądze.
Kotka nie zna kuwety z wypełnieniem, bo pani nie stać na żwirek. Ręce mi opadły, gdy się pani przyznała, że kot od dawna nie był czesany. Już nie zapytałam, czy kot jest szczepiony i czym jest karmiony.
Zaproponowała mi też kocurka, również nie wykastrowanego, starszego od wspomnianej koteczki....

O warunki jakie zaproponować mogłabym tym kotom nawet nie zapytała.

Wima

 
Posty: 4066
Od: Pon sty 17, 2005 12:50
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 09, 2011 9:17 Re: Brytyjka na aukcji

jezu... jak to ją nie stac na żwirek? 8O To strach pomyslec co ona daje im do jedzenia... :cry:

iwop

Avatar użytkownika
 
Posty: 1306
Od: Sob lut 24, 2007 19:47
Lokalizacja: Ostrowiec Swietokrzyski

Post » Wto mar 13, 2012 18:33 Re: Brytyjka na aukcji

Witam serdecznie wszystkich miłośników kotów :)

Jestem po raz pierwszy na tym forum, niemniej z konieczności postanowiłam się wypowiedzieć, odnosząc się z całym szacunkiem do słów Pani Różyckiej. Od niedawna (ok. miesiąc) jesteśmy wraz z moim chłopakiem szczęśliwymi posiadaczami ślicznego dwuletniego kocurka egzotycznego, którego zakupiliśmy z hodowli Progressus u Pani Doroty. Zanim cała transakcja doszła do skutku mieliśmy możliwość wcześniej obejrzeć kocurka, który okazał się prawdziwym "kolankowcem" i pieszczoszkiem garnącym się do nas już przy pierwszym spotkaniu :) Zwierzątko było zadbane, czyste (ponieważ kotek jest śnieżnobiały to oczywiste, że od łezek miał drobne zażółcenia futerka). Mieliśmy masę pytań do Pani Doroty i na każde z nich uzyskaliśmy wyczerpujace odpowiedzi. Dało się też odczuć, że właścicielce kotka zależy, aby znalazł on dobry i kochający dom, a nie wyłącznie na tym by przysłowiowo "dobić targu" i zarobić (tutaj w sumie nie można mówić o wielkim zarobku bo cena kotka była naprawdę niska). Kotek czuje się u nas w domu świetnie :) Jest kochany i traktowany jak członek rodziny za co odwdzięcza się niespotykaną wręcz uczuciowością (sam wchodzi nam na kolana, trąca pyszczkiem, wtula się i obejmuje łapką). Odkąd mieszka w naszym domu nie zdarzyło się by załatwił swoje potrzeby poza kuwetą i mimo, że mamy marzec nie sprawia nam żadnych kłopotów, gdyż jest naprawdę dobrze "wychowany" :) Mimo,że od zakupu minęło już trochę czasu jesteśmy wciąż w stałym kontakcie z Panią Dorotą na której pomoc i rady możemy liczyć w każdej chwili (Pani Dorota sama często z troski telefonuje do nas pytając o zdrowie i samopoczucie kocurka).


Przytoczę tutaj raz jeszcze słowa w.w. Pani Różyckiej:
"(...) zaczęłam czytac te wszyskie fora i widze jakie są biedne zwierzęta to jest kary godne takich ludzi potępiam,ale chcę pokrutce opisac chodowle progressus z Wrocławia,może obraże tą panią ale u niej przejrzalam na oczy i mam świadków jak postępóją takie chodowle niby rodowody,ale kto im je wydaje!!!!!!! Jak koty genetycznie upośledzone zabraliśmy Julke białapersiczka(takiej poszukuje bo jesteśny rozpaczeni po jej stracie)karzełek roczna zwadami genetycznymi chore jelita codzienna lewatywa była umęczona my musieliśmy codziennie na te cierpienia patrzec ile łez wylaliśmy to nikt nie wie weterynaria była naszym drugim domem dr.Niedzielski podją się ją operowac niestety odeszła (ale nam odrazu powiedział że taki kot powinnien byc uśpiony a nie męczony zabrałyśmy żeby ratowac nie wspomne ile siostra wydała pieniędzy ale cały czs liczyłyśmy na cud że wyjdzie z tego ale odeszła),a ta pani pisze na meila z pretensjami że nie wie nic o stanie kotów jak do takiego stanu je dopuściła!!!!

Z całym szacunkiem mnie, jako magistra polonistyki, wręcz przeraża poziom stylistyczny i ortograficzny Pani wypowiedzi (który notabene nie świadczy na Pani korzyść), oraz uważam, że rzucając podobne oskarżenia pod adresem hodowcy posuwa się Pani do zniesławienia. Radzę zastanowić się nad swoim postępowaniem, bo poprzez podobną zawiść i chęć zaszkodzenia drugiej osobie naraża się Pani tylko na śmieszność i współczucie.

Jeżeli moja wypowiedź zniknie z tego forum będzie to świadczyło tylko o tym, że prawda widocznie nie powinna ujrzeć "światła dziennego".

Z poważaniem,
Kamila

Lili83

 
Posty: 1
Od: Wto mar 13, 2012 17:47

Post » Sob cze 18, 2016 20:30 Re: Brytyjka na aukcji

Ja nie będę się sądzić z hodowcą, ale kot egzotyk stamtąd, od dnia kupienia, ponad 3 lata ma cały czas katar. Jeżdżenie po lekarzach, prześwietlenia, próby leczenia, wymazy, inhalacje, płukanie nosa, sterydy, na odporność i co jeszcze. Ma katar i będzie mieć. Drugi miał wczoraj USG nerek, wet twierdzi, że ma początki torbieli... Jeszcze pojadę do Wrocławia to potwierdzić. Choroba genetyczna nieuleczalna, powoduje niewydolność nerek i śmierć. Ojciec tego kota był z hodowli przebadanej, a matka..."u nas nie było tej choroby" , a skąd można wiedzieć, jak się ujawnia po kilku latach, do tego czasu kotka urodzi już wiele razy. Podobno 30-40 % egzotyków i persów ma torbielowatość nerek, nie wiem na cholerę te związki hodowców że tego nie kontrolują :evil: Teraz mam śliczne miłe pyszczki, szpital w domu i perspektywę hospicjum... :(

Yasmine

 
Posty: 67
Od: Czw lut 28, 2013 21:34

Post » Sob sie 12, 2017 19:05 Re: Brytyjka na aukcji

Witam, czy ktoś kupujący kota u p.Doroty miał problem z sikaniem na łóżko? Kicia po sterylizacji, badania w porządku.
Pozdrawiam
Marta

Martaaaa

 
Posty: 1
Od: Sob sie 12, 2017 19:02

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ankacom, bettysolo, ewiczka, spinkagabinka, Yahoo [Bot], zuza i 56 gości