Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsiane.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro maja 17, 2017 23:58 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Mnie się Aniu zupełnie mieszają Twoje wątki. Czemu nie napisałaś o tym w wątku Babuni? :(
Dedykacja specjalna - kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!

casica

Avatar użytkownika
 
Posty: 47740
Od: Pt mar 30, 2007 22:12
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw maja 18, 2017 12:42 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

casica pisze:Mnie się Aniu zupełnie mieszają Twoje wątki. Czemu nie napisałaś o tym w wątku Babuni? :(

Kasiu, w nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej odpowiedziałam dlaczego, ale to nie ważne, bo tam też napisałam viewtopic.php?f=1&t=179339
Obrazek Obrazek Obrazek

Fiołki nie są skromne, gołębie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadają na ten bardzo ludzki pomysł, by zachowywać się okrutnie czy fałszywie!
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 35551
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt maja 19, 2017 14:44 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

saaga pisze:Cześć Koteczki! Oczekujcie na listonosza :) :201461

Wczoraj dotarła od Ciebie niespodzianka dla kotków :1luvu: i cosik dla mnie. :oops:
Bardzo dziękujemy za pyszności i zapas leków :D bo to trochę mnie odciąży od trosk dnia codziennego.


Obrazek

Kontrola :wink:
Obrazek

i smakowanie :D
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

Fiołki nie są skromne, gołębie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadają na ten bardzo ludzki pomysł, by zachowywać się okrutnie czy fałszywie!
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 35551
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt maja 19, 2017 18:36 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Uff, odetchnęłam z ulgą :wink: Kontrola przeszła, jak widzę, pomyślnie. Aż miło popatrzeć jak kotki zgodnie pałaszują z apetytem :201461
Chciałabym napisać, że polecamy się na przyszłość z lekami, ale dla mnie to trochę dwuznacznie brzmi. Skoro leki potrzebne, to kotki chore. Więc nie polecamy się :wink:, ale zawsze służymy pomocą i zdrowia życzymy :201461

saaga

 
Posty: 90
Od: Śro cze 10, 2015 18:15

Post » Pt maja 19, 2017 21:44 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

saaga pisze:Uff, odetchnęłam z ulgą :wink: Kontrola przeszła, jak widzę, pomyślnie. Aż miło popatrzeć jak kotki zgodnie pałaszują z apetytem :201461
Chciałabym napisać, że polecamy się na przyszłość z lekami, ale dla mnie to trochę dwuznacznie brzmi. Skoro leki potrzebne, to kotki chore. Więc nie polecamy się :wink:, ale zawsze służymy pomocą i zdrowia życzymy :201461

Są zgodne bo dla każdego wystarczy a jak się skończą to będą jeść puszki a co niektóre ich nie lubią.

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękujemy. :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek Obrazek Obrazek

Fiołki nie są skromne, gołębie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadają na ten bardzo ludzki pomysł, by zachowywać się okrutnie czy fałszywie!
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 35551
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Sob maja 20, 2017 12:06 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Dzisiaj mija półtora roku gdy ziemia osunęła mi się pod nogami.
viewtopic.php?f=1&t=166939&start=1290#p11297170

Anna61 pisze:Obrazek


"Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany,
po drabinie z bielutkich obłoków
do tęczowej, świetlistej bramy?
...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków.

Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską,
teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce mi pęka,
myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka.
Znam ich, wiedzą że idziesz.
Już lepiej?

Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie,
ja swą miłość Ci czasem podeślę,
- zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie,
ale czasem odwiedź, choć we śnie"



"- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy?
- Nic wielkiego, - zapewnił go Puchatek, - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam.
Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika"


Upadłam a podnieść się nie ma jak, bo i jak pogodzić się z tą krzywdą, jaka Je spotkała po stoczonej walce o Ich życie gdy przyszły na świat.
Wygraliśmy walkę, by potem utracić to wszystko co tak ukochałam.
Tytuł: Kotka z 5 maluchami.Kacperek,Franuś, Morusek - FIP [']['][']

Obrazek
viewtopic.php?p=11298714#p11248547

Ludzie zastanawiają czy czy wziąć kota, zastanawiają się a w tym czasie One odchodzą niepotrzebne nikomu.... :cry:
Obrazek Obrazek Obrazek

Fiołki nie są skromne, gołębie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadają na ten bardzo ludzki pomysł, by zachowywać się okrutnie czy fałszywie!
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 35551
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon maja 22, 2017 20:37 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Nawet nikt nie pamięta już o Kacperku. :(

Babunia dzisiaj miała operację. Jest rozcięta od góry do dołu i na boki.
viewtopic.php?f=1&t=179339&start=105#p11775169

Byłam też dzisiaj z Kubusiem w lecznicy bo jego szyja bardzo fatalnie wygląda.
Zapłaciłam tylko 23 złote ale to tylko dzięki cioci saaga która zakupiła nam zapas leków. :1luvu:

Obrazek Obrazek Obrazek

To się ciągnie już od jakiegoś czasu i co się jedne podgoją to ma drugie rany.
Wcześniej to były rany od walk ale teraz wetka podejrzewa jakąś alergię tak jak u tej malej długowłosej.
Obrazek Obrazek Obrazek

Fiołki nie są skromne, gołębie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadają na ten bardzo ludzki pomysł, by zachowywać się okrutnie czy fałszywie!
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 35551
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto maja 23, 2017 11:09 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Biedny Kubuś, paskudnie to wygląda.
Oby to jednak nie była alergia.

Anna61 pisze:Nawet nikt nie pamięta już o Kacperku. :(

Aniu, ja myślę o Kacperku, Franusiu i Morusku, ale ostatnio życie jest jakoś takie trudne, czas mija tak szybko, ciągle kłopoty i użeranie się ze wszystkim i człowiek nie pamięta dokładnych dat nawet tak strasznie smutnych wydarzeń.
Inni na pewno też dobrze pamiętają te biedactwa.

Oby biedna Babunia miała teraz trochę czasu wolnego od chorób :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek Obrazek Obrazek

mb

 
Posty: 9239
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto maja 23, 2017 20:52 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Ja też pamiętam Aniu, pamiętam i ciągle też myślę o tym staruszku, dziadziuniu, który nie doczekał kochającego domku :( i o Babuni też myślę i trzymam kciuki żeby stanęła na łapki. Patrzę na moją kruszynkę, która ma przecież 17 lat i wydaje mi się, że to niemożliwe bo dla mnie dalej jest moim najukochańszym maleństwem i dlaczego tak się dzieje, że te staruszki zostają same właśnie wtedy kiedy najbardziej potrzebują mieć obok siebie kogoś kto je będzie kochał najbardziej na świecie??

Pozdrawiam i przytulam mocno :1luvu: :1luvu:
People who love cats have some of the biggest hearts around.

Susan Easterly

catwwoman81

Avatar użytkownika
 
Posty: 64
Od: Nie wrz 20, 2015 16:10

Post » Śro maja 24, 2017 0:55 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

Jak ten czas szybko leci.. Dba się, chucha na nie, a mimo wszystko odchodzą w chorobie :(

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 4438
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro maja 24, 2017 0:58 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

U Kuby to wygląda jakby go cos zjadało Nie dosłownie, ale sierść wychodzi plackami, więc może mieć uczulenie nawet na jakis składnik pożywienia. I teraz szukaj wiatru w polu, co to może być.

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 4438
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro maja 24, 2017 14:42 Re: Niechciane,koty specjalnej troski. Babunia, guzy rozsian

catwwoman81 pisze:Ja też pamiętam Aniu, pamiętam i ciągle też myślę o tym staruszku, dziadziuniu, który nie doczekał kochającego domku :( i o Babuni też myślę i trzymam kciuki żeby stanęła na łapki. Patrzę na moją kruszynkę, która ma przecież 17 lat i wydaje mi się, że to niemożliwe bo dla mnie dalej jest moim najukochańszym maleństwem i dlaczego tak się dzieje, że te staruszki zostają same właśnie wtedy kiedy najbardziej potrzebują mieć obok siebie kogoś kto je będzie kochał najbardziej na świecie??

Pozdrawiam i przytulam mocno :1luvu: :1luvu:


Dziękuję :1luvu: :201461 :1luvu:

Dla mnie to też niezrozumiałe, nie ludzkie, podłe, ale tak właśnie się dzieje. :(

mb pisze:Biedny Kubuś, paskudnie to wygląda.
Oby to jednak nie była alergia.


Dzisiaj zabezpieczyłam mu szyjkę tak samo jak tej małej długowłosej Laluni.
Odstawiłam suche whiskasy i zobaczymy co będzie dalej.

Jak byłam dzisiaj w lecznicy z Babunią viewtopic.php?f=1&t=179339&start=105#p11776379
to na kontroli była też Lalunia.
Antybiotyk do podawania nadal i w poniedziałek na kontrolę i kolejny steryd.
Rana ładnie zagojona ale i zabezpieczona. Niestety ciągle się tam drapie.

Musiałam kupić im nowy kontenerek, bo z tych co mam to koty się potrafiły wydostać i nie czekając aż coś niedobrego stanie kupiłam im nowy za 53,18 zł.

Obrazek Obrazek

Dziękuję cioci KULAK za 60 serduszek dla kotków :1luvu: :1luvu: :1luvu:
22 maja

Mam sporo rachunków ale i zapas karmy będzie na jakiś czas.
Kupowałam bo było dodatkowo 300 punktów które potem mogę wymienić na karmę bądź posłanko.
Obrazek Obrazek Obrazek

Fiołki nie są skromne, gołębie niezbyt pokojowo nastawione, a koty rzadko wpadają na ten bardzo ludzki pomysł, by zachowywać się okrutnie czy fałszywie!
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 35551
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Blue, Google [Bot], lelhin, misiulka, Monika_Wolska, MoresOneDavid, Romi85 i 89 gości