Poznańskie schronisko-jeden "szkodnik" i nie tylko

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro mar 09, 2005 19:05

Mysia, trzymam kciuki za nastepne masowanko tym razem bez drapanka :wink: :lol: :ok:

Nezia

 
Posty: 5238
Od: Śro wrz 22, 2004 23:42
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post » Śro mar 09, 2005 19:18

Nezia pisze:Mysia, trzymam kciuki za nastepne masowanko tym razem bez drapanka :wink: :lol: :ok:


Bez drapanka to się chyba nie da :twisted: . Dłonie mam posiekane i szczypiące auuuć! Za to smarkacz nabiera apetytu i pije mleko tak, że aż się cały trzęsie :D Zaraz wstawię zdjęcia, o ile upload będzie łaskawy :roll:

Mysia

Avatar użytkownika
 
Posty: 5061
Od: Wto lip 06, 2004 20:19
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro mar 09, 2005 19:22

Mysia

Avatar użytkownika
 
Posty: 5061
Od: Wto lip 06, 2004 20:19
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro mar 09, 2005 20:19

Mysiu, ale ślicznocha. Rezczywiscie nie mogłaś koteczka w schornisku zostawic. :lol:
"Nie chcę iść do raju, jeśli tam moje koty mnie nie przywitają"
"Stajesz sie odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś"
Obrazek
Inek i Kropek czyli Chłopaki

Corn

 
Posty: 959
Od: Wto sie 31, 2004 13:45
Lokalizacja: Poznań-Plewiska

Post » Śro mar 09, 2005 20:24

ale slodziak :love:
ObrazekObrazek

Mała

 
Posty: 1007
Od: Śro gru 29, 2004 21:20
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro mar 09, 2005 20:35

Podobny do naszego Szczęściarza :-)
Pozdrawiam, Krzysio

Krzysio

 
Posty: 2622
Od: Pt lut 21, 2003 0:59
Lokalizacja: Poznań-Piątkowo

Post » Śro mar 09, 2005 21:09

Sliczna kicia:))
Zwlaszcza w takim slicznym psim towarzystwie:))
I akcesoria widze juz zakupilas. Ciekawa jestem jak sie ta butelka sprawuje. Bo umnie nie zdala egzwminu

Lidka

 
Posty: 16220
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro mar 09, 2005 21:49

Lidka pisze:Sliczna kicia:))
Zwlaszcza w takim slicznym psim towarzystwie:))
I akcesoria widze juz zakupilas. Ciekawa jestem jak sie ta butelka sprawuje. Bo umnie nie zdala egzwminu


Akcesoria mam po mojej Pysi, którą musiałam dokarmiać mimo, że była dwa razy starsza niż ten maluch :-). Buteleczka sprawuje się dobrze, kotek ciągnie z niej aż miło 8)

Mysia

Avatar użytkownika
 
Posty: 5061
Od: Wto lip 06, 2004 20:19
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro mar 09, 2005 22:27

Mysia, maluch jest prześliczny :)
Ciekawe czy te oczęta mu takie zostaną? Tak czy owak od razu widać, że to prawdziwy piękniś
BTW, na tym zdjęciu http://upload.miau.pl/1/5430.jpg
Twoje dłonie wyglądają kubek w kubek jak moje - Tycia też lubi drapać :twisted:
Pozdrawiam,
Nuśka & Romeros

Nuśka

 
Posty: 1957
Od: Wto gru 16, 2003 0:23
Lokalizacja: Krakow

Post » Śro mar 09, 2005 23:08

http://upload.miau.pl/1/5430.jpg ......Cudny, wcale się nie dziwię, że wzięłaś go do domu... :D :D Będzie dobrze :ok: :)
A swoją drogą, nie rozumiem, z Piątkowa wzięli go , z jakiego osiedla, bo normalnie to strychy są zamknięte na glucho u nas i za wysoko od dachu, żeby takie maleństwo mogło się na niego dostać. 8O Więc trochę nie rozumiem, ale to nie ważne, ważne, że już jest bezpieczny w Twoich rękach :D
Anna i tylko cztery koty :(

anna57

Avatar użytkownika
 
Posty: 13052
Od: Wto kwi 27, 2004 10:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Śro mar 09, 2005 23:16

Mysiu, cudny :1luvu:
Zostanie ?
Obrazek

Bonkreta

 
Posty: 6528
Od: Wto mar 16, 2004 22:22
Lokalizacja: Siemonia (ok. Katowic)

Post » Czw mar 10, 2005 0:22

No cudaczek słodki :1luvu:
Obrazek

tangerine1

 
Posty: 15466
Od: Nie lis 14, 2004 20:59
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Czw mar 10, 2005 9:36

Anno, przywiózł go bardzo miły pan ze Straży Miejskiej, który często pomaga przy łapaniu dziczków do sterylizacji. Sam ma w domu 3 koty i mówił mi, że żona nie pozwala na więcej ;-).

Kocio nie zostanie - znam swoje granice i wiem, że wystarczy na razie zwierząt w domu - 2 psy, 3 koty i 5 papug. Jak go trochę odkarmię, nauczę korzystania z kuwety itd., będę szukała mu domu.

Mysia

Avatar użytkownika
 
Posty: 5061
Od: Wto lip 06, 2004 20:19
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw mar 10, 2005 9:41

Maluch słodki, miał dużo szczęścia :D Mysia :king:
Amiś, Antoś, Bambosz, Pepsi i Cola

Sydney

 
Posty: 14742
Od: Pt mar 19, 2004 10:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Czw mar 10, 2005 22:55

Mysia pisze:Anno, przywiózł go bardzo miły pan ze Straży Miejskiej, który często pomaga przy łapaniu dziczków do sterylizacji. Sam ma w domu 3 koty i mówił mi, że żona nie pozwala na więcej ;-).

Kocio nie zostanie - znam swoje granice i wiem, że wystarczy na razie zwierząt w domu - 2 psy, 3 koty i 5 papug. Jak go trochę odkarmię, nauczę korzystania z kuwety itd., będę szukała mu domu.

No, to całkiem sympatyczny pan, szkodaże ja mieszkanka Piątkowa go nie znam, pomógłby mi w wielu sprawach na osiedlu :wink:
Trzymam kciuki za domek dla malucha, no i podziwiam Cię :1luvu:
Anna i tylko cztery koty :(

anna57

Avatar użytkownika
 
Posty: 13052
Od: Wto kwi 27, 2004 10:24
Lokalizacja: Poznań

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 140 gości