elianka pisze:Ja potrafię zabić każdą roślinę, która nie jest storczykiem.Umarłam nawet szczypiorek

Szczypiorek nietrudno zabić, sama coś o tym wiem
Ja chyba nawet storczyka dobiłam... po przekwitnieniu wyczytałam, że należy na górze uciąć kawałek... no to ciachnęłam i... nie podoba mi się to jakoś
Aaaaale za to z tamtego lata zostawiłam sobie 2 lawendy, przezimowały zabezpieczone i jak się zrobiło ciepło to wyjęłam je z zamiarem wyrzucenia (pewnie zdechły) ale te słodziaki tak bardzo chciały żyć... zobaczyłam takie malutkie, malutkie zielone listki, postanowiłam je zostawić i dać im szancę... teraz już są pięknie zielone i duże

Straszna to radość dla kogoś, kto wszystko zabija
Aaaa no i kocimiętka mi kwitnie

Ale ją mam od niedawna, jeszcze nie zdążyłam pewnie jej dobić
