A ja się przywitam porannie

Dzieńdoberek!
Wczoraj szybciej odpadłam, żeby się wyspać. Powiedzmy, że wyspałam się bardziej, niż przez oststnie dni, ale do pełnego wyspania trochę jeszcze brakuje.
No i dzisiaj lekko zaspałam do pracy. Dowlokłam się z kilkuminutowym poślizgiem

Na szczęście u nas za to nie rozstrzeliwują
