
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
ab. pisze:Jaśnie panujące nam kotusie wyruszyły dzisiaj na imieniny do babci, a raczej prababci.
Moi dziadkowie uwielbiają moje koty, a właściwie wszystkie koty, więc ucieszyła ich mafijna wizyta.
W samochodzie Grandzia dala koncert, Szajcia jak zwykle położyła się spać.
U dziadków pannice zwiedzały nowe kąty, oglądały ptaszki za oknem i dawały się podziwiać.
Po powrocie do domu zaległy na moich kolanach, wylizały sobie pysie i poszły spać - razem![]()
Przespały tak ok. dwóch godzin, w tym czasie zdrętwiały mi nogi i napełnił się pęcherz do granic jego możliwości.
Byłam dzielna, no cóż czego się nie robi dla kotusiów
ab. pisze:Wiecie co jest najfajniejsze?
Mój mąż, który twierdził, że nie przepada za kotami opowiada o nich z taką samą miłością jak ja
Milena_MK pisze:Facetom trudno jest przyznać się do pewnych rzeczy
Użytkownicy przeglądający ten dział: pibon i 71 gości