Cosia Czitka Balbi i nie moje. Syn i szop pracz!

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie kwi 14, 2019 8:10 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Wielki Brat jest chory.

Dziwna noc, ale ciekawa. Nie spałam długo z dwóch przyczyn, a nawet trzech. Kolejno to było tak:
wieczorem zaczęło się od tego kto będzie spał w domu, a kto w ogrodzie, chodzi oczywiście o Brata i Mamę.Padało, Brat ciągle się wdzierał na włości, bo mu się skarpetki wyprały, a najlepiej się je suszy w domu. Co oknem wyrzuciłam, to drzwiami wracał :wink: Ostatecznie moje poszły spać, a Brat udawał, że będzie grzeczny i zapadł w salooonie, ale okiem wywracał, a uszami strzygł :strach:
Ale Mama...a tam zimno...sama w zimną, deszczową noc w Hiltonie? :roll:
Zostawiłam drzwi uchylone i koło 23-ciej przyszła czołgając się ze strachu, Brat ćwierkał i nawoływał, ale zbudził Pasia w pokoju obok, który też postanowił wołać Mamę z przedpokoju i zrobiło się groźnie. Wrzuciłam Brata do obiegu mojego stada, w salooonie został Paś, w przedpokoju wchodzę- nie wchodzę Mama. Było przywitanie, pocałunki, noski, ocierania, jak dawniej :P Ale jak oni się rozglądali, czy nie widzi tego Brat! Jakie to było cichcem i ukradkiem w wielkiej konspiracji 8O Cudna scena.
Jak już się naocierali i nacałowali wpuściłam Brata, który był zainteresowany wyłącznie kolejną miską.
A Pasio łóżkiem, gdzie ja i Balbinka. Zeszło tak do dwunastej, pootwierałam wszystkie drzwi, powiedziałam sobie dosyć, niech się dzieje co chce, jak się pozjadają, to będzie mniej do karmienia, mam to w nosie. I co? Spokój absolutny! Pełna harmonia 8O
Moje ze mną w pokoju plus Pasio, w pokoju obok na białej kanapie zaśnięty kamieniem Wielki Brat, a na białym futerku pod kanapą z Bratem zwinięta w kłębek Mama. W nocy spokój, cisza i zero konfliktów 8O
Wniosek jest taki, że koty głupie nie są, trzeba to puścić na żywioł, same sobie relacje poukładają.
Drugi powód niespania to te tulipany, bo dalej nie wiem. Dziczeją, ok. I zmieniają kolory? Bo cebulka obok cebulki w ziemi?
Sto lat temu pracowałam w Holandii przy segregacji cebulek tulipanów na jednej z wielkich plantacji.
Miałam trzy skrzynki i w zależności od wielkości cebulki wrzucałam to tu to tam. Inni segregowali inne. I w Holandii efekt jest taki:
Obrazek
Można? Można. I nie dziczeją. Czyli u nas nikt nad tym nie panuje i jednak wielkie oszustwo :mrgreen:
A trzeci powód niespania, to "Sodoma" Frederica Martela, kupiłam wczoraj i zaczęłam czytanie, 700 stron. Ale to już zupełnie inna bajka :mrgreen:
Dzisiaj przed snem nie liczymy tulipanów, dzisiaj liczymy palmy :P
Obrazek
Cieplutkiej las palmas! :1luvu:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15159
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Nie kwi 14, 2019 10:00 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

czitko, te tulipany na holenderskich polach to chyba jednak mają wymieniane cebulki ;)
A co do zgodności w kupowanych - już kilka lat temu czytałam na pewnym forum ogrodniczym, że nawet zakup u zagranicznych dostawców nie jest gwarancją, że wyrośnie to, co na obrazku. Dostałam wieki temu od przyjaciółki 3 cebulki czarnego tulipana kupione w Holandii, drogie jak nie wiem co. Posadzone zostały z wielkim namaszczeniem na eksponowanym miejscu. Wyszły oczywiście zwykłe czerwone :evil:
To, o czym ana napisała, też widziałam kiedyś u siebie i postawiłam na eksperyment - sadzę nowe odmiany oddzielnie, w koszyczkach, łączę max dwie odmiany. W ubiegłym roku z posadzonych dwa sezony wcześniej wyszło mi to samo, choć mam wrażenie, że już te unikalne cechy było słabiej widać (np. czarne tulipany były wyraźnie bledsze). W tym roku wyłażą, zobaczę, jak będą wyglądać.


Mama w futrze piękna, zaspany Brat też :1luvu:
Pasia szkoda, że trochę poszedł w odstawkę, ale... czy on na początku nie zdradził mamy z miękkim łóżkiem? :oops:
smil
[Obrazek

smil

Avatar użytkownika
 
Posty: 8058
Od: Czw lip 14, 2005 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie kwi 14, 2019 13:32 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Smil, koniecznie pokaż co się rozwinie w tym roku!
Byłam właśnie w ogrodzie przyjrzeć się moim. Same czerwone i jest szansa na trzy żółte. A reszta kolorów dzie? :evil:
Nic, nic, co tam tulipany, słońce wyszło, położyłam się na moment w Hiltonie korzystając z nieobecności kotów. I widzę tak:
Obrazek
Może w końcu z tych kwiatów uchowają się czereśnie?
Obok obrazek ciekawszy :P
Obrazek
Hmm...to którego w końcu mam wybrać? :20147
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15159
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Nie kwi 14, 2019 13:37 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Pasia do kochania a Brata do zabawy :) . (Albo odwrotnie :twisted: ). U mnie Amorka miała podobny dylemat :mrgreen:
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
viewtopic.php?f=46&t=186264

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3006
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Nie kwi 14, 2019 13:58 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

ewkkrem pisze:Pasia do kochania a Brata do zabawy :) . (Albo odwrotnie :twisted: ). U mnie Amorka miała podobny dylemat :mrgreen:

Wańkowicz postulował "trójpolówkę miłości".

Wojtek

 
Posty: 24705
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Nie kwi 14, 2019 14:01 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Chłopaki do wzięcia :P
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17564
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Nie kwi 14, 2019 14:59 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

A jednak.... :1luvu: :1luvu: Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazek
:201413
Byłaś ze mną tu i będziesz
W huraganie słów i w szepcie
W kakofonii dnia i w ciszy
W kolorowych snach o niczym
Wbiegasz ze mną w deszcz i w słońce
Gubisz własny cień po drodze
Czasem tłuczesz coś na szczęście
Najważniejsze to, że jesteś
Ref.
Wierniejsza od marzenia
Weselsza niż wspomnienia
Cenniejsza od zaszczytów
Piękniejsza od zachwytów
Wierniejsza od marzenia
Otwarta na spojrzenia
Silniejsza niż nadzieja
Pogodna jak niedziela
Jesteś ze mną tu i będziesz
W wietrze…

:201461
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15159
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Nie kwi 14, 2019 15:09 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

ja pszszszpraszam barzzzo, ale ja Pasia od Brata po grzbiecie na zdjęciu nie odróżniam :oops:

Niemniej jednak po reakcji czitki wnioskuję, że to Paś?


A u mnie tulipany zeszłoroczne niektore z tych odmian ciekawszych wychodzą bardzo opornie, maleńtasy takie dopiero, i listki pokurcze takie mają, nie wiem zupełnie co z nich wyrośnie. Jeden to nawet dostał własny kij ostrzegawczy (rośnie na trawniku) bo takie toto malusie i sie zdecydować nie może czy rosnąć czy marnieć :( A w ubiegłym roku był przepiękny, pomarańczowy podbity żółtym, z lekko strzępionymi płatkami, ach... i widzę po zdjęciach ze 21 kwietnia był w pełni rozkwitu :(

Ais

Avatar użytkownika
 
Posty: 2661
Od: Nie sty 08, 2006 10:45
Lokalizacja: Warszawa-Tarchomin

Post » Nie kwi 14, 2019 15:12 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Paś :) . Ja ich odróżniam po skarpetkach :mrgreen: . Brat ma czyściutkie, białe, a Paś woli gołe stopki.

Miłość kocia nie zna granic (ni kordonów). Powinniśmy się od nich uczyć.
Ostatnio edytowano Nie kwi 14, 2019 15:14 przez ewkkrem, łącznie edytowano 1 raz
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
viewtopic.php?f=46&t=186264

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 3006
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Nie kwi 14, 2019 15:13 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Najlepsze jest symultaniczne drapanie się za uchem. :D
Ostatnio edytowano Nie kwi 14, 2019 15:13 przez Wojtek, łącznie edytowano 1 raz

Wojtek

 
Posty: 24705
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Nie kwi 14, 2019 15:13 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Pasio :P :1luvu:
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15159
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Nie kwi 14, 2019 17:59 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Uwielbiam Twój wątek. Zawsze mi się morda śmieje.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76537
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory


Post » Pon kwi 15, 2019 13:11 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Tulipany w las palmas.

Cudni są! :love: :love:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16153
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Pon kwi 15, 2019 16:02 Re: Cosia Czitka Balbi i nie moje 3. Wielki Brat jest chory.

czitka pisze:Obrazek[/url]


Mama to ma taką męską buźkę. Jest taka masywna, te duże policzki i bródka. Taka no... niekobieca nawet.

Chikita

 
Posty: 2451
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasia.winna, MonikaMroz, Ziemosław i 28 gości