Proszę Państwa, oto Krzyś [']

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 16, 2019 7:03 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jakoś leci...

Od kilku lat Babcia tylko z obcinaniem pazurków im się kojarzy, a to - wiadomo, nie najlepsze skojarzenie ;)
Próbowaliśmy kiedyś zrobić to oboje, ale nie da się, no nie, Babcia ma wprawę, wszystkie koty przez jej obcinaczkę przechodziły/przechodzą, kiedyś też obcinała pazurki śwince, królicy.
Krzyś ma coraz gorsze pazury, grube, twarde, ciężko je podciąć. Gdzieś czytałam, że przy FeLVie takie się robią albo kiedy kot wspina się po murach. Co prawda już dawno się nie wspinał, ale ma taki co najmniej 2,5-letni epizod w życiu. A białaczka - wiadomo.
Żeby nie było "na sucho":
Obrazek
Oczywiście miało być zdjęcie szczęśliwego kotka wylegującego się w słońcu. Dziwny ten rok, koty balkon omijają, w lecie 2018 Krzysia ciężko było ściągnąć do domu, no, wiadomo: am, czasem też na noc. A teraz? :(
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11891
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt sie 23, 2019 7:02 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jakoś leci...

Jak nie urok, to...

Chrapek był zawsze najzdrowszym naszym kotem. Tzn. wydawał się być. Pierwsze problemy zaczęły się w październiku 2017, kiedy miał problemy z pęcherzem. Wtedy tez wyszły na rtg jego problemy z kręgosłupem: poważne zwyrodnienia, dodatkowy kręg w części lędźwiowej, stare złamania ogona.
We wtorek zawoziłam Krzysia na badanie krwi (ok, wyniki podobne do ostatnich), wzięłam (wzięliśmy - Krzysiek się urwał na 2 h z pracy) też Chrapka, bo od jakiegoś czasu pewne rzeczy mnie niepokoiły.
Nerki :cry: Krea i mocznik przekroczyły normę dwukrotnie. Chrapek został w szpitalu, wczoraj wieczorem go odebraliśmy. Był pod kroplówką, w środę kilka godzin z nim siedziałam. Wtorkowe usg ujawniło... ognisko po zawale lewej nerki! Zawał nerki! Poza tym nerki są mniejsze niż u przeciętnego kota (na usg prawie 2 lata temu z nerkami wszystko grało).
Nie wiem, co dalej będzie. W poniedziałek 2 września pojadę z nim na badania kontrolne i dodatkowe.
Zawsze najbardziej bałam się nerek u kotów :cry:
A, Chrapek miał też dwukrotnie przepłukane gruczoły okołoodbytowe i usunięty czop w uchu (??).

Także tak... :cry:

Obrazek
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11891
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pt sie 23, 2019 9:43 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory :(

Ojej... to kciuki za Chapka! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20767
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt sie 23, 2019 10:00 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory :(

no cóż starzeja sie nasze koty :(

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51518
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt sie 23, 2019 11:44 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory :(

To kciuki i zdrowia!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76974
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pt sie 23, 2019 12:09 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jakoś leci...

Katia K. pisze:Jak nie urok, to...

Chrapek był zawsze najzdrowszym naszym kotem. Tzn. wydawał się być. Pierwsze problemy zaczęły się w październiku 2017, kiedy miał problemy z pęcherzem. Wtedy tez wyszły na rtg jego problemy z kręgosłupem: poważne zwyrodnienia, dodatkowy kręg w części lędźwiowej, stare złamania ogona.
We wtorek zawoziłam Krzysia na badanie krwi (ok, wyniki podobne do ostatnich), wzięłam (wzięliśmy - Krzysiek się urwał na 2 h z pracy) też Chrapka, bo od jakiegoś czasu pewne rzeczy mnie niepokoiły.
Nerki :cry: Krea i mocznik przekroczyły normę dwukrotnie. Chrapek został w szpitalu, wczoraj wieczorem go odebraliśmy. Był pod kroplówką, w środę kilka godzin z nim siedziałam. Wtorkowe usg ujawniło... ognisko po zawale lewej nerki! Zawał nerki! Poza tym nerki są mniejsze niż u przeciętnego kota (na usg prawie 2 lata temu z nerkami wszystko grało).
Nie wiem, co dalej będzie. W poniedziałek 2 września pojadę z nim na badania kontrolne i dodatkowe.
Zawsze najbardziej bałam się nerek u kotów :cry:
A, Chrapek miał też dwukrotnie przepłukane gruczoły okołoodbytowe i usunięty czop w uchu (??).

Także tak... :cry:

Obrazek


Najmniej sie spodziewałam takich smutnych wiesci o zdrowiu Chrapka :(
Nie wiem, co napisac, szok mały, prawdę mówiąc

Wielkie kciuki trzymamy :ok: :ok: :ok:

zawał nerki -co to , skad ? Nie spotkałam sie wczesniej z niczym takim ?... :(

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23983
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Sob sie 24, 2019 11:12 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jakoś leci...

Katia K. pisze:Jak nie urok, to...

Chrapek był zawsze najzdrowszym naszym kotem. Tzn. wydawał się być. Pierwsze problemy zaczęły się w październiku 2017, kiedy miał problemy z pęcherzem. Wtedy tez wyszły na rtg jego problemy z kręgosłupem: poważne zwyrodnienia, dodatkowy kręg w części lędźwiowej, stare złamania ogona.
We wtorek zawoziłam Krzysia na badanie krwi (ok, wyniki podobne do ostatnich), wzięłam (wzięliśmy - Krzysiek się urwał na 2 h z pracy) też Chrapka, bo od jakiegoś czasu pewne rzeczy mnie niepokoiły.
Nerki :cry: Krea i mocznik przekroczyły normę dwukrotnie. Chrapek został w szpitalu, wczoraj wieczorem go odebraliśmy. Był pod kroplówką, w środę kilka godzin z nim siedziałam. Wtorkowe usg ujawniło... ognisko po zawale lewej nerki! Zawał nerki! Poza tym nerki są mniejsze niż u przeciętnego kota (na usg prawie 2 lata temu z nerkami wszystko grało).
Nie wiem, co dalej będzie. W poniedziałek 2 września pojadę z nim na badania kontrolne i dodatkowe.
Zawsze najbardziej bałam się nerek u kotów :cry:
A, Chrapek miał też dwukrotnie przepłukane gruczoły okołoodbytowe i usunięty czop w uchu (??).

Także tak... :cry:


Obrazek


Oj, nie spodziewałam się takich wieści. Bardzo się martwię. Może Chrapuś nie ma trudnego charakteru, tylko niezbyt dobrze się czuł i ganiał Krzysia?

marivel

Avatar użytkownika
 
Posty: 2078
Od: Sob mar 21, 2009 12:48
Lokalizacja: skądinąd

Post » Sob sie 24, 2019 12:36 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jakoś leci...

Katia K. pisze:Jak nie urok, to...

Chrapek był zawsze najzdrowszym naszym kotem. Tzn. wydawał się być. Pierwsze problemy zaczęły się w październiku 2017, kiedy miał problemy z pęcherzem. Wtedy tez wyszły na rtg jego problemy z kręgosłupem: poważne zwyrodnienia, dodatkowy kręg w części lędźwiowej, stare złamania ogona.
We wtorek zawoziłam Krzysia na badanie krwi (ok, wyniki podobne do ostatnich), wzięłam (wzięliśmy - Krzysiek się urwał na 2 h z pracy) też Chrapka, bo od jakiegoś czasu pewne rzeczy mnie niepokoiły.
Nerki :cry: Krea i mocznik przekroczyły normę dwukrotnie. Chrapek został w szpitalu, wczoraj wieczorem go odebraliśmy. Był pod kroplówką, w środę kilka godzin z nim siedziałam. Wtorkowe usg ujawniło... ognisko po zawale lewej nerki! Zawał nerki! Poza tym nerki są mniejsze niż u przeciętnego kota (na usg prawie 2 lata temu z nerkami wszystko grało).
Nie wiem, co dalej będzie. W poniedziałek 2 września pojadę z nim na badania kontrolne i dodatkowe.
Zawsze najbardziej bałam się nerek u kotów :cry:
A, Chrapek miał też dwukrotnie przepłukane gruczoły okołoodbytowe i usunięty czop w uchu (??).

Także tak... :cry:

Obrazek


Och.. :( oby było lepiej..
U mnie też niefajnie.. Tym razem Puchatek..

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27754
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sie 26, 2019 12:03 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory :(

Dziewczyny, dziękuję za dobre słowo.
Też oczywiście pierwszy raz spotkałam się z takim "cudem", jak zawał nerki. Nikt, komu opowiadam, też nie wie, co to takiego. Czytam, że u ludzi może mieć objawy podobne do innych dolegliwości np. kolki nerkowej, może też objawów nie dać w ogóle. A ponieważ sekcja po śmierci wykonywana jest tylko w określonych przypadkach (a i tu nie zawsze, znam niestety taki przypadek :( ), to nawet nie wiadomo, że człowiek z czymś takim się zmagał. A u kotów to już w ogóle. Szukałam informacji, nie ma tego wiele. Po angielsku (szukam jako renal infract) trochę więcej. Zobaczymy, co będzie dalej, objawy nie ustąpiły :(
Jeżeli chodzi o jego agresję, to już prawie dwa lata temu, po tym, gdy na rtg wyszedł ten jego zmarnowany kręgosłup, zaczęłam podejrzewać, że jego ataki na inne koty wynikają z bólu. Na to, że coś może być na rzeczy, jeżeli chodzi o gruczoły (zatoki? zwał, jak zwał) okołoodbytowe, wpadłam praktycznie tuz przed wizytą. Zostały odetkane, przepłukane dwa razy, Chrapek nie dostarcza już wątpliwych doznań zapachowych w niektórych sytuacjach. Zaczepia Niunię i Chrapka, ale od czwartkowego wieczora jeszcze futro nie fruwało. Zobaczymy, jak będzie dalej.
Taki trochę dom (nie)spokojnej starości się u nas robi :?
aamms pisze:Och.. :( oby było lepiej..
U mnie też niefajnie.. Tym razem Puchatek..

Czytałam :( Też to wszystko marnie wygląda. Trzymam kciuki, dziewczyny mają przypadki, że koty z chłoniakiem żyją i mają się w miarę dobrze, my Kotę straciliśmy bardzo szybko, ale chłoniak był agresywny. Trzeba być dobrej myśli.
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11891
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto sie 27, 2019 20:39 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory :(

No mówiłam,że Chrapek to nie taka bestia jak go malują. Najsmutniejsze jest to,że wiele chorób ma formę przewlekłą i trudno ustalić ognisko nawet jeśli badania wskazują stan zapalny, to nie wiadomo gdzie szukać źródła. Koteczki liczą sobie kolejne latka, a my z ich wiekiem musimy liczyć się z kolejnymi problemami. Pewnie też tak macie, że gdy już były u Was ciężko chore koty w domu, to teraz z byle powodu najchętniej w trybie pilnym leciałybyście do weta. Też czasem świruje dodając kotu jedynie stresu :P

Za to ciśnienie podniosły mi ostatnie miesiące ciężkiej pracy nad moimi zębami. Zmiana wypełnień to pryszcz przy odbudowie dwóch zębów po leczeniu kanałowym, by pozbyć się stanów zapalnych i ostatecznie je wzmocnić wkładem i koronką. JAk się okazało jeden z tych zębów, robiony 20 lat temu tak spiep..,że ostatecznie trzeba było usunąć. Ale stan zapalny trwał w nim latami, a ja nie odczuwałam żądnych dolegliwości bezpośrednio z jego strony. Za to uszkodził mi kości w szczęce, prawdopodobnie odpowiada za moje przewlekłe stany zapalne w nerkach, które co parę lat się odzywały i stan zapalny stawów oraz problemy skórne. No ale i tak mam szczęście,że nie mam powikłań zw. z sercem, krążeniem i ogólnie przeżyłam operację kilkanaście lat temu. Dlatego uczulam! jeśli macie do zrobienia leczenie kanałowe to tylko i wyłącznie u specjalisty endodonty! A taki zabieg, by sam lekarz mógł ocenić jego poprawne wykonanie, musi być robiony przy u życiu mikroskopu + wykonanie rtg z ćwiekami.

Trzymamy kciuki za Czarne - tylko czasami nieznośne :ok:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7412
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Wto sie 27, 2019 21:47 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory :(

Zdrówka dla Chrapka :ok: :ok: :ok:
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 3110
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów
Adopcje: 1 >>

Post » Sob sie 31, 2019 6:30 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory i rocznica

Dzięki za kciuki, jadę z nim jednak w środę, choć planowałam, do wczoraj, pojechać w poniedziałek.

Atta, włosy jeżą mi się na głowie, gdy czytam Twoje opowieści o zębach. Tym bardziej, że i ja padłam ofiara dentystki-konowałki, której leczenie kanałowe trwało 3 miesiące i po 4 latach, pod koniec zeszłego roku, dało "rezultaty". Zaleczone, znowu w lipcu się odezwały. Jestem przerażona, tym bardziej, że od końca zeszłego roku cały czas siedzę na fotelu (też inne zęby oczywiście) i wydałam już fortunę :(


Świętujemy dziś :balony:

Proszę Państwa, dziś rocznica,
Druga! Fakt ten mnie zachwyca,
Lecz nie tylko mnie: Mamunię,
Wujka, Chrapka (?) oraz Niunię,
Dziadków, Ciocię... etcetera,
Ale mnie ciekawość zżera
Czy Wy też się radujecie,
Forumowe Ciocie? (Wiecie?
Boję się, że będzie wznowa,
A za rok chcę znów świętować.)

Lata dwa od operacji,
Weci, cóż, nie mieli racji,
Prorokując czasu mniej,
Cieszmy sie z pomyłki tej!
Trzeci rok zaczynam dziś,
Będzie dobrze! Wasz kot Krzyś.


Dla przypomnienia - tak wyglądał wieczorem 31.8.2017:
Obrazek
Kota ['] 12.12.2015
Krzyś ['] 21.10.2019

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11891
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Sob sie 31, 2019 9:38 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory i rocznica

Krzysiu piękny wierszyk napisałeś! Życzę Ci wielu kolejnych rocznic i wszystkiego najlepszego :1luvu:
Sabcia
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20767
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob sie 31, 2019 13:24 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory i rocznica

Krzysiaczku jeszcze wielu, wielu rocznic :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 51518
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Sob sie 31, 2019 16:00 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Chrapek chory i rocznica

Krzysiu o cudnym pysiu jesteś cudownym kotkiem i wielkim szczęściarzem :1luvu: kolejnych pięknych rocznic Ci życzę i okazji do świętowania :piwa: i twórz jak najwięcej, super wierszyk :ok:

SabaS

 
Posty: 1145
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Monika_Wolska, MonikaMroz, sibia i 30 gości