Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Aniu, Kochanie, daliście jej tyle miłości ile tylko mogło dostać małe kociątko uratowane przed utopieniem przez jakiegoś podłego człowieka. Daliście jej chwilę miłości i szczęścia w tym wszystkim co się dzieje...vadee pisze:Dziękuję Wam, kochani.
Nie mogę uwierzyć, że brak takiego okruszka sprawił, że w całym domu zrobiło się nagle cholernie pusto i cicho.
agul-la pisze:ale skad choroba wytlumaczcie mi?
hihi pisze:Aniu, Kochanie, daliście jej tyle miłości ile tylko mogło dostać małe kociątko uratowane przed utopieniem przez jakiegoś podłego człowieka. Daliście jej chwilę miłości i szczęścia w tym wszystkim co się dzieje...
Siedzę i płaczę, bo Miniówkę traktowałam jak moją chrześniaczkę Maleńką, taki mały promyczek
Pamiętaj, że... życie trwające chwilę, ale wypełnione miłością jest warte więcej niż trwanie wiekami bez miłości....
vadee pisze:agul-la pisze:ale skad choroba wytlumaczcie mi?
mogliśmy ją przywlec z lecznicy np. jak się staraliśmy o jej qpkę, mogła ją przenieść z lecznicy Rudzia, albo my, odbierając Rudzię - nie wiadomohihi pisze:Aniu, Kochanie, daliście jej tyle miłości ile tylko mogło dostać małe kociątko uratowane przed utopieniem przez jakiegoś podłego człowieka. Daliście jej chwilę miłości i szczęścia w tym wszystkim co się dzieje...
Siedzę i płaczę, bo Miniówkę traktowałam jak moją chrześniaczkę Maleńką, taki mały promyczek
Pamiętaj, że... życie trwające chwilę, ale wypełnione miłością jest warte więcej niż trwanie wiekami bez miłości....
też siedzę i ryczę jak idiotka, miałam już wrażenie, jakby zawsze była tutaj, nie mog uwierzyć, że nie daliśmy rady ochronić naszego maleństwai że nie będzie nam dane obserwować, jak dorasta, spuszcza reszcie pierwszy łomot i pięknieje
mogłaanna57 pisze: Ona mogla być już zarażona, pp wykluwa się po około dwóch tygodniach, nie wiń siebie...
Mysza pisze:to by tłumaczyło dlaczego Ruda nie jest chora
Użytkownicy przeglądający ten dział: Marmotka i 112 gości